Wszystko
o samochodach

Porady / Eksploatacja

Wybierasz opony letnie? Na co zwrócić uwagę: testy, rankingi

Data publikacji: Autor: Bartosz Gubernat

Wybierasz opony letnie? Na co zwrócić uwagę: testy, rankingi Kupując opony nie zawsze warto sugerować się marką i wysoką ceną. Tańsze opony krajowe nie w każdych warunkach będą gorsze od droższego ogumienia najbardziej renomowanych producentów.

W zakładach wulkanizacyjnych w całym kraju klientów przybywa z każdym dniem. Długoterminowe prognozy pogody potwierdzają, że zima już do nas nie wróci, a to znak, że powoli można zacząć myśleć o wymianie opon na letnie. Najmniejszy problem mają ci kierowcy, których czeka wyłącznie przekładka kół z oponami zimowymi na te z oponami letnimi. Pozostali, którzy ogumienie muszą kupić mają nie lada kłopot. W gąszczu nowości i setek modeli trudno wybrać coś dobrego i w przyzwoitej cenie.

Przede wszystkim rozmiar

Zakupy w sklepie motoryzacyjnym trzeba poprzedzić wyborem rozmiaru opon. Należy się kierować wskazaniami producenta samochodu. Można dobrać zamienniki, ale różnica w średnicy koła po ich zamontowaniu nie może być większa niż 2 proc. średnicy koła z oponą przewidzianą przed producenta.

 

Opony letnie wąskie i wysokie czy szerokie i niskie?

 

Najprostsza zasada mówi, że do manewrowania po dziurawych jezdniach i wdrapywania się na krawężniki najlepsze są opony wąskie, ale wysokie. Szerokie, niskoprofilowe chociaż wyglądają ładnie, bardziej nadają się do jazdy w trasie. Tam można skorzystać z ich walorów, na czele z lepszą przyczepnością. Trzeba jednak uważać - zbyt szerokie opony spowodują, że samochód będzie uciekał na boki podczas jazdy w koleinach, nadal często spotylanych na polskich drogach.

Opony letnie w teście ADAC - sprawdź, które wypadły najlepiej

- Nie można przesadzić ani w jedną, ani w drugą stroną. Zbyt wysoka, czy za niska opona to przekłamania licznika a nawet ocieranie o nadwozie. Każdy rozmiar ma swój zamiennik i w oparciu o te fachowe wyliczenia trzeba dobierać ogumienie. Np. zamiast bardzo popularnego 195/65/15 można założyć 205/55/16 albo 225/45/17 – tłumaczy Arkadiusz Jaźwa, właściciel zakładu wulkanizacyjnego w Rzeszowie.

Trzy rodzaje bieżnika letnich opon

Na rynku oponiarskim handluje się w tej chwili trzema rodzajami opon: kierunkowymi, symetrycznymi i asymetrycznymi. Zacznijmy od tego pierwszego. W tej chwili ogumienie z takim bieżnikiem dostępne jest u większości producentów, zarówno w wersji letniej, jak i zimowej. Ze względu na bieżnik w kształcie litery „V” tego typu oponę można założyć tylko zgodnie z kierunkiem toczenia określonym przez producenta.

- Tzw. jodełka, czyli charakterystycznie układające się nacięcia opony kierunkowej to gwarancja bardzo dobrego odprowadzania wody. Dzięki dużej powierzchni stycznej z podłożem auto lepiej przyspiesza i krócej hamuje. Tego typu ogumienie polecamy głównie właścicielom mocnych samochodów – tłumaczy Wojciech Głowacki z serwisu oponeo.pl.

Bieżnik kierunkowy zastosowano np. w oponach Goodyear Eagle GSD 3, Fulda Carat Progresso czy Uniroyal Rainsport 2.

Letnia opona z bieżnikiem asymetrycznym - podzielona odpowiedzialność

Nieco innymi walorami charakteryzują się opony asymetryczne. W tej chwili to najpopularniejszy rodzaj ogumienia stosowany w nowych samochodach segmentu B, C i D. Bieżnik asymetryczny jest inny na wewnętrznej i zewnętrznej stronie opony.

 

Zazwyczaj więcej nacięć producenci stosują od środka. Ta część opony odpowiada głównie za odprowadzenie wody. Druga połowa, po zewnętrznej stronie auta odpowiada za stabilne zachowanie pojazdu, zarówno na prostych odcinkach, jak i w łukach.

Opony całoroczne - pozorna oszczędność, większe ryzyko wypadku

Tego typu opony muszą być montowane po właściwiej stronie samochodu. Trzeba zwrócić uwagę na napisy "Inside" (do wewnątrz) i "Outside" (na zewnątrz) na jej boku i bezwzględnie się nimi kierować. Nie można przełożyć opony z prawego koła na lewe.

 

Największe zalety asymetrycznej opony letniej to przede wszystkim większa odporność na zużycie i ciche toczenie. Wśród producentów bieżnik asymetryczny występuje najczęściej w ogumieniu klasy średniej i wyższej. Najpopularniejsze modele opon asymetrycznych to Michelin Primacy HP, Continental ContiPremiumContact 2, czy Bridgestone ER300.

Uniwersalna symetria

Najmniej wyszukane rozwiązanie to opony letnie z bieżnikiem symetrycznym, polecane głównie właścicielom samochodów miejskich. Ich podstawowa zaleta to niskie opory toczenia, a co za tym idzie, mniejsze zużycie paliwa i ciche zachowanie.
Co istotne można montować je w dowolny sposób, ponieważ bieżnik jest taki sam na całej szerokości. Niestety tego typu opony nie sprawdzają się na śliskiej nawierzchni i nieco gorzej radą sobie z odprowadzaniem wody. Z bieżnikiem symetrycznym na rynku dostaniemy w tej chwili np. Dayton D110.

Zawieszenie samochodowe - przegląd po zimie krok po kroku

 

Wnioski są dość proste:
- Do Mercedesa klasy E poleciłbym oponę kierunkową lub asymetryczną. Podobnie jak do Volkswagena Passata. Ale już do Fiata Punto czy Opla Corsy wystarczy bieżnik symetryczny. Ze względu na kiepskie osiągi takie auto i tak nie wykorzysta wszystkich walorów bieżnika kierunkowego – tłumaczy obrazowo Arkadiusz Jaźwa.

Klasa ekonomiczna

Wielu kierowców zastanawia się także nad wyborem producenta opon. Warto pamiętać, że kilka dużych koncernów - jak Good Year, Continental, Michelin czy Pirelli - kontroluje większość marek obecnych na rynku. Tańsze ogumienie oferowane przez mniej prestiżowe marki to nierzadko opony, które jeszcze kilka lat wcześniej - gdy były nowością - oferowano pod szyldem najbardziej renomowanych producentów.

 

Eksperci serwisu oponeo.pl klasyfikują je w trzech grupach. Najtańsza, tzw. klasa ekonomiczna to m.in. Sava, Dayton, Dębica i Barum. Ich ogumienie to głównie sprawdzone, ale starsze rozwiązania. Zarówno pod względem mieszanki, jak i bieżnika. Zazwyczaj klasa ekonomiczna oferuje w danym sezonie to, co było nowością kilka sezonów wcześniej.

- Takie opony polecamy właścicielom samochodów klasy niższej i średniej, głównie do jazdy w warunkach miejskich. Jeśli kierowca nie robi dużych przebiegów, będzie z nich zadowolony – mówi Wojciech Głowacki.

Najpopularniejsze opony w tym segmencie Sava Perfecta, Zeetex HP102, Barum Brillantis 2, czy krajowa Dębica Passio 2,

Dla bardziej wybrednych

Pośrednie rozwiązanie, łączące umiarkowaną cenę z lepszymi właściwościami jezdnymi to produkty marek klasy średniej. Do tego segmentu zaliczamy m.in. Fuldę, BFGoodrich, Kleber, Firestone i Uniroyal. Są to opony zarówno do samochodów miejskich, jak i sportowych oraz dużych limuzyn. Wszystkie te opony z powodzeniem stosuje się w mieście i w trasach.

 

– To w tej chwili najpopularniejszy segment rynku. Możemy zaliczyć do niego np. opony Uniroyal RainExpert, Fulda Ecocontrol, Kleber Dynaxer HP 3 oraz Firestone Multihawk – wylicza Głowacki.

Felgi aluminiowe kontra stalowe - fakty i mity

Ostatni segment – premium, to najbardziej zaawansowane produkty renomowanych firm. Prym wiodą tu Bridgestone, Continental, Good Year, Michelin, Pirelli. Kształt bieżnika i skład mieszanki w tych oponach to efekt wieloletnich badań. Zazwyczaj to właśnie ogumienie z górnej półki najlepiej wypada w niezależnych testach, zarówno w kwestii bezpieczeństwa, jak i eksploatacji.

- Wysoka jakość niestety przekłada się na wyższą cenę. Czy zawsze warto ją płacić? Nie sądzę. Właściwości takiego ogumienia wykorzysta tylko ten, kto jeździ dużo, głównie w długie trasy i ma nowoczesny, mocny samochód. Montaż takich opon do wozu klasy miejskiej albo kompaktowej to fanaberia – uważa Jaźwa.

 

Kiedy wymieniać opony na letnie?

 

Oprócz warunków pogodowych - czyli utrzymującej się przez kilka dni średniej dobowej temperatury powyżej 7 stopni Celsjusza - znaczenie ma tu także zużycie poprzedniego kompletu opon letnich. Zgodnie z polskim prawem do wymiany kwalifikują się opony, w których grubość bieżnika jest mniejsza niż 1,6 mm. Pokazują to wskaźniki zużycia TWI umieszczone na oponie.

 

W praktyce jednak nie warto ryzykować jazdy na oponach letnich o grubości bieżnika mniejszej niż 3 mm. Właściwości takiego ogumienia są bowiem dużo gorsze od założonych przez producenta.

 

Wymienić trzeba też opony, które mają uszkodzenia mechaniczne (np. bąble, pęknięcia, wybrzuszenia) i nierównomiernie zużyty bieżnik. Opony najlepiej wymieniać po cztery, w ostateczności po dwie na tej samej osi. Montaż różnych opon na tej samej osi jest niedopuszczalny. Nowe opony lepiej zakładać na koła napędzane.

 

Okres eksploatacji większości opon wynosi od 5 do 8 lat od daty produkcji. Starsze opony trzeba bezwzględnie wymienić.

 
Nowości i wyższe ceny

Co nowego przygotowali producenci na ten sezon? Złośliwi mówią, że przede wszystkim ceny, które na wiosnę wzrosły nawet o 20 procent.

 

- Rosną koszty produkcji. Przede wszystkim drożeje energia oraz surowce. Coraz więcej płacimy za kauczuk i sadzę techniczną. Aby utrzymać rentowność musieliśmy nie tylko obniżyć koszty, ale także podnieść ceny – tłumaczy Monika Garduła z firmy Dębica, należącej do Good Year.

Hamulce - kiedy wymienić klocki, tarcze i płyn?

Mimo tego wiodący producenci wprowadzają nowe modele opon letnich. Np. Michelin proponuje nową Primacy 3. Jak zapewnia producent, to opona wyprodukowana z myślą o najwyższych standardach bezpieczeństwa. Do jej produkcji zastosowano unikalną mieszankę gumową z dodatkiem krzemionki i żywicowych substancji zmiękczających. Co istotne, dzięki niskim oporom toczenia ogumienie pozwala oszczędzić ok. 70 litrów paliwa w czasie swojej żywotności. Znakomite właściwości jezdne opon potwierdziły testy TÜV SÜD Automotive i IDIADA. W sklepach internetowych ceny Primacy 3 na obręcze 16-calowe zaczynają się od ok. 610 zł. Za szerszą oponę, np. o rozmiarze 225/55/R17 trzeba zapłacić ok. 1000 zł.

Świetne oceny, m.in. w teście ADAC zbiera także ContiPremiumContact 5 od Continentala. To ogumienie zalecane do samochodów klasy średniej i wyższej, zaprojektowane zarówno z myślą o suchej, jak i mokrej nawierzchni. Dzięki zastosowaniu specjalnej rzeźby bieżnika opona zapewnia bardzo dobrą przyczepność auta, skracając drogę hamowania nawet o 15 procent. Producent zapewnia, że nowy bieżnik i mieszanka to o 12 procent dłuższa trwałość i mniejsze o 8 procent opory toczenia. Opona w popularnym rozmiarze 205/55 16 kosztuje ok. 380 zł. Ceny większości rozmiarów na felgę 14-calową nie przekraczają 240 zł. Popularna 195/55/15 to ok. 420 zł.

Amortyzatory - jak o nie dbać, kiedy wymienić?

Ciekawa nowością jest także Bridgestone Turanza T001 dedykowana do samochodów klasy wyższej. Specjalna mieszanka gumowa i innowacyjny bieżnik zaowocowały cichym toczeniem oraz wolniejszym zużyciem opon. Testy niezależnych organizacji dowodzą, że samochód na tych oponach prowadzi się bezpiecznie i stabilnie zarówno na mokrej jak i suchej nawierzchni. Ceny? 205/55/16 – od ok. 400 zł, 195/65/15 – ok. 330 zł, 205/55/17 – ok. 800 zł.

Wymiana w starych cenach

Na szczęście podwyżka cen opon to jedyna przykra niespodzianka, jaka czeka nas w zakładach wulkanizacyjnych.

- Ceny wymiany kół pozostały na ubiegłorocznym poziomie, bo zdajemy sobie sprawę, że przy obecnych cenach innych usług i produktów ludziom jest coraz trudniej. Kompleksowa wymiana ogumienia i wyważenie kół na felgach stalowych to ok. 50 zł. Na aluminiowych jest o 10 zł drożej – mówi Andrzej Wilczyński, właściciel zakładu wulkanizacyjnego w Rzeszowie.

**********
Średnie ceny opon po podwyżkach:
- 165/70 R14 (większość małych aut): ogumienie krajowe – od 190 zł za sztukę. Zagraniczne, renomowanych producentów – 250-350 zł za sztukę.
- 205/55 R16 (większość dzisiejszych osobówek segmentu B i C): opony krajowe, ok. 320-350 zł. Zagraniczne – 400-550 zł.
- 215/65 R 16 (stosowany w większości modnych SUV-ów, czyli miejskich terenówek): opona krajowa – od 400 zł wzwyż, zagraniczna – 450-600 zł.

Bartosz Gubernat
fot. Bartosz Gubernat

Wybierasz opony letnie? Na co zwrócić uwagę: testy, rankingi
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

Wybierasz opony letnie? Na co zwrócić uwagę: testy, rankingi

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • przezorny (gość)

    Nigdy w życiu opon letnich w naszym klimacie. To nie Afryka.

  • Do przezorny (gość) (gość)

    Puknij się w głowę ..

  • ben (gość)

    Już od dłuższego czasu opony czy to letnie czy zimowe kupuje w serwisie Forda, mam Focusa więc w ogóle w dziesiątkę. Zaopatrzyłem się w nówki na ten sezon, jakieś 190 złotych płaciłem więc jest dobrze. Trwa w ogóle promocja w serwisie forda, podrzucam linka dla zainteresowanych http://akcjaserwisowa.pl/oponyletnie

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości