Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Wycinajcie przydrożne drzewa!

Data publikacji: Autor: Waldemar Ulanowski - Dziennik Bałtycki

Fot. Grzegorz Jankowski

Do Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku trafił właśnie dramatyczny apel o wycinkę przydrożnych drzew, podpisany przez kilkanaście stowarzyszeń oraz osoby, których bliscy zginęli w takich właśnie wypadkach.

 

"Apelujemy do wszystkich urzędów państwowych i władz samorządowych odpowiedzialnych za bezpieczeństwo na drogach publicznych w Polsce o pilne podjęcie działań zmierzających do całkowitej wycinki drzew rosnących na poboczach. Drzewa te zagrażają

bezpieczeństwu uczestników ruchu drogowego i przyczyniają się do około 20 procent śmiertelnych wypadków na polskich drogach" - tak zaczyna się list, podpisany m.in. przez Fot. Grzegorz Jankowski Stowarzyszenie Nasze Bezpieczeństwo z Opola, Stowarzyszenie Psychologów Transportu w Polsce, Stowarzyszenie Ania - Bezpieczna Droga z Gdyni i Środkowopolską Fundację Pomocy Ofiarom Wypadków Komunikacyjnych z Warszawy.

 

Autorzy apelu zwracają uwagę na fakt, że wypadnięcie z drogi może przydarzyć się każdemu kierowcy, młodemu, ale też i doświadczonemu. Gdyby auto wjechało w puste pole lub choćby do rowu, to jadący nim ludzie mieliby większe szanse na przeżycie. Kontakt z drzewem oznacza najczęściej śmierć lub trwałe kalectwo.

 

Okazuje się, że policja popiera wycinkę drzew.

- Jesteśmy za, pod warunkiem, że robi się to rozsądnie. Na pewno nie trzeba ich usuwać z dróg mniej uczęszczanych, ale już główne trakty powinny być "czyste" - uważa nadkom. Janusz Staniszewski z KWP w Gdańsku.

 

Sygnatariusze apelu na pewno nie spotkają się ze zrozumieniem ekologów. Ich zdaniem, drzewa są buforem, dzięki któremu duża część spalin nie wydostaje się na pola i łąki. Podobnie uważa posłanka SdPl Joanna Sosnowska, która domaga się nowelizacji ustawy, na mocy której konserwator przyrody znów miałby praw do współdecydowania o wycince drzew. Na razie decyzja zależy tylko od zarządców dróg. A ci, przynajmniej w naszym województwie, bardzo chętnie zgadzają się na ich usuwanie. Tylko w 2004 roku Generalna Dyrekcja Dróg i Autostrad w Gdańsku podjęła decyzję o wycięciu prawie półtora tysiąca drzew.

 

Policyjne statystyki są porażające. W Pomorskiem w ciągu ostatnich trzech lat prawie 250 osób zginęło w wypadkach drogowych w wyniku zderzenia samochodów z drzewami. W tym roku policjanci dopisali już do tego tragicznego bilansu kolejnych 19 osób.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Komentarze

  • Paweł (gość)

    I bardzo dobrze. Trzeba wycinać. Życie ludzkie jest ważniejsze niż ekologia, zreszta bardzo wątpliwy jest aspekt ekologiczny w tym przypadku. Szkoda tylko że wycinka jest taka kosztowna ale mimo wszystko trzeba zarezerwować na ten cel środki bo ludzie giną i naprawdę w wielu przypadkach nie z powodu brawurowej jazdy.

  • Jacek (gość)

    Brawo za rozsądek. Może w końcu protesty ekologów (banajmniej nigdy nie spontaniczne) oraz innych obrońców przyrody i narodu będą mniej ważne niż ludzkie życie. Ile to w Warszawie zostało zablokownanych inwestycji drogowych przez tzw. ekologów. Ale kiedy niedawno dostali sporo kasy na swoją działalność wycofali się. Czyli jak zwykle chodzi o kasę. A powinno o ludzkie życie.

  • Mirek (gość)

    Drzewa przy drodze były pożyteczne w czasach gdy jeździły furmanki ciągnięte przez konie . Nareszcie ludzie kierują się logiką , wycinać , wycinać i to jak najszybciej . Mam nadzieję ,że ta sprawa zostanie szybko doprowadzona do końca .

  • jar (gość)

    Oczywiście wycinać!!! Zdemontować także barriery między autostradami, słupy elektryczne, domy stojące w odległości mniejszej niż 50 metrów od drogi etc.etc. Czy was pogięło??? To drzewa wpadają na samochody czy odwrotnie?

  • Paweł (gość)

    Pracuję w służbie drogowej i widziałem już wypadki śmiertelne po zderzeniu samochodu z drzewem. Makabra. Nic sie nie może z tym równać. No chyba że zderzenie z pociągiem na przejeździe. Do masakry dochodzi wbrew pozorom nawet przy bardzo małych prędkościach (nawet poniżej 40 km/h). Często na mniejszych nieodśnieżanych i źle utrzymanych drogach kierowca jest narażony na spotkanie z drzewem i to nie ze swojej winy. Byłem kiedyś na miejscu wypadku na bardzo wąskiej drodze, przy której rosną drzewa gdzie kierowca samochodu osobowego był zmuszony zjechać z drogi ponieważ jadący z naprzeciwka TIR z jakichś powodów zjechał ze swojego pasa. Mówię wam lepiej by było żeby sie facet zderzyłz tym Tirem. Ciała były zmasakrowane a analiza komputerowa wykazała że jechał ok. 60 km/h. Gdybyś (to do przedmówcy, który podpisał się,jako "jar") zobaczył skutki takiego wypadku to najprawdopodobniej zmienił byś zdanie. ŻYCIE LUDZKIE JEST NAJWAŻNIEJSZE.

  • Tomek (gość)

    Ja tylko tyle napisze - wycinać kliknijcie : http://leszno.edu.pl/~matt5/wypadki/photo/escort_wegry.jpg http://leszno.edu.pl/~matt5/wypadki/photo/escort_wegry1.jpg http://leszno.edu.pl/~matt5/wypadki/photo/escort_wegry2.jpg

  • AS (gość)

    ja widze jak jezdza kierowcy jesli naprawde by jechali zgodnie z prawem to nie bylo by problemu.a moze wogle zrobmy tak. zamist dwoch pasmowek to zrobmy jedna i nie bedzie problemu a ni zganiania ze tos nadjachel nad przeciwka.a do tego zakaz wyprzedzania , wogle , chicoac i tak by nic nie zminilo , wyprzedzania na zakretach jak nie ktorzy tak robia.wiadomo ze drzewa moga byc przyczyna smierci , ale kierowca moze byc winny za wpadniecie na drzewo.to teraz bedzie mozna jechac nawet 200km , jesli wylecic sie z drgoi i tak nic sie nie stanie. Nie jestem ekologiem.

  • Do tomka (gość)

    Nie raz jechalem to trasa na leszno czy z leszna(jako psazer) i uwierz mi ne zdazylo sie jeszcze zeby nie wyprzedzano predkoscia ponad 130km i to nie jeden samochod tylko kilka naraz albo nawet na zakrecie.Nie sa winne drzewa tylko kierowcy.Ja jestem za tym aby w samochodach byly czujniki mierzace predkosc i zapisywaly na jakims urzadzniu zeby policjant zaytrzymal taki samochod i mogl skatrolowac, a jestem wtedy pewny ze minim. o te 30% bedzie mniej wypadkow.

  • janko (gość)

    wycinać - Tak ! ale wycinac do końca a nie wystaja pół metrowe i wyższe pieńki

  • Do Jara (gość)

    Nikogo nie pogieło! Jeśli nie uciekałeś między drzewa przed tirem, jadącym środkiem drogi, żeby nie rozerwać plandeki(o drzewa), to nie znasz tematu. Zdrowego rozsądku nie zastąpi nic, również wycięcie drzew, ale w tej chwili ginie masa niewinnych ludzi, bo drzewa rosną zbyt blisko jezdni. Jeśli zobaczysz choć raz samochód po zderzeniu z drzewem, z szybkością 70 km/h to zmienisz zdanie. W środku będą trupy!

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości