Wszystko
o samochodach

Aktualności / Informacje

Wyższy VAT, mniej remontów dróg?

Data publikacji: Autor: Michał Krzywoszyński

fot. Tomasz Jodłowski Niedoinwestowane, podziurawione polskie drogi niedługo mogą wyglądać jeszcze gorzej.

Od 1 maja podatek VAT na usługi budowlane wzrósł z 7 do 22%. O tyle też wzrosną koszty remontów dróg.


fot. Tomasz Jod³owski Dziurawe, wąskie i niebezpieczne - oto najkrótsza charakterystyka polskich dróg. Z każdym rokiem stan większości z nich jeszcze się pogarsza, bo natężenie ruchu rośnie zdecydowanie szybciej niż nakłady na remonty i modernizacje. Sytuację mają poprawić dotacje z Unii Europejskiej, ale by uzyskać unijne dofinansowanie do inwestycji, trzeba mieć też własne środki. Z tym w większości zarządów dróg może być w tym roku problem, bo od 1 maja wzrosną koszty remontów.

 

Nowa ustawa o VAT zakłada wzrost podatku na usługi budowlane z 7 do 22%. Jak twierdzi Mieczysława Cellary z poznańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, nie ma wyjścia - koszty inwestycji muszą zwiększyć się o 15%. Jej zdaniem stawki w drogownictwie ze względu na ogromną konkurencję już od dawna są skrajnie zminimalizowane. Nie ma więc co liczyć na to, że większy VAT wykonawcy wezmą na siebie.


W wielu zarządach dróg trwa teraz gorączkowe wystawianie faktur i poszukiwanie funduszy na opłacenie kończących się remontów. Zgodnie bowiem z przepisami 7-procentowy VAT obowiązuje tylko w przypadku inwestycji zamkniętych i opłaconych do 30 kwietnia. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przekazała wszystkim swoim oddziałom dodatkowe środki na ten cel. GDDKiA i tak jest w dobrej sytuacji. Na utrzymanie oraz modernizację dróg krajowych przeznacza się z roku na rok coraz więcej pieniędzy, a podwyżka VAT-u została wkalkulowana w tegoroczny budżet.

 

Drogi krajowe to jednak zaledwie 18 tys. km z 370 tys. km wszystkich dróg w Polsce. Zdecydowanie najwięcej mamy dróg gminnych i powiatowych, w sumie ponad 320 tys. km, i to ich stan od lat jest najgorszy. W tym wypadku wzrost VAT-u może oznaczać katastrofę - brak pieniędzy nie tylko na inwestycje, ale nawet na podstawowe utrzymanie dróg. Jak mówi Dorota Wesołowska z Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu, budżet ZDM-u jest w tym roku mniejszy od poprzedniego, a wzrost kosztów remontów spowoduje, że uboga lista inwestycji będzie musiała zostać dodatkowo odchudzona. Jeśli problemy będą miały duże miasta, to co stanie się z drogami w gminach wiejskich i biednych powiatach?

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości