Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 35957 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Motocykle / Motocykle

Yamaha Tracer 700. Turysta ze sportowym potencjałem. Wrażenia z jazdy, dane techniczne, ceny

Data publikacji: Autor: Bartłomiej Gosk

Yamaha Tracer 700, to bardzo ciekawy motocykl, którego styl łatwo rozpoznać na pierwszy rzut oka i trudno go pomylić z innymi maszynami.

Fot. Bartłomiej Gosk Yamaha Tracer 700, to bardzo ciekawy motocykl, którego styl łatwo rozpoznać na pierwszy rzut oka i trudno go pomylić z innymi maszynami.

Model ten pojawił się na rynku w 2016 roku i cieszy się niesłabnącą popularnością. Stał się hitem sprzedaży, przebojem zdobywając rynek i uznanie wielu motocyklistów, podobnie jak „starszy brat” - Tracer 900.

Jak powstała ta 700-ka? Zabieg był dosyć prosty: dodając owiewki, szybę, podwójny reflektor i modyfikując zawieszenie, producent zamienił dobrze znany model MT-07 w maszynę klasy „Sport Tourer”.

Na pierwszy rzut oka. I drugi też

Yamaha Tracer 700, to bardzo ciekawy motocykl, którego styl łatwo rozpoznać na pierwszy rzut oka i trudno go pomylić z innymi maszynami.

Fot. Bartłomiej GoskCzy to był skuteczny zabieg? Z pewnością, bo Tracer 700 plasuje się w czołówce sprzedaży motocykli Yamaha. Pomimo skromnego wyposażenia oferuje ciekawą kombinację zalet mocnego i elastycznego silnika z motocykla klasy „naked” oraz walory maszyny nastawionej na turystykę.

Jego wygląd nie odbiega od pewnych standardów i wyobrażeń, ale są elementy odróżniające go od innych maszyn. Na pierwszy rzut oka uwagę zwraca szeroka przednia owiewka, która obejmując podwójny reflektor, wygląda trochę jak głowa mechanicznego owada. Swoimi rozłożystymi elementami obejmuje też dość dużą chłodnicę, po czym ostrymi liniami przechodzi w kierunku 17- litrowego baku, tworząc dynamiczną linię, która jest zakończona dwoma uchwytami dla pasażera, zgrabną lampą LED i uchwytem tablicy rejestracyjnej. Cały motocykl prezentuje się zgrabnie i nowocześnie.

Zobacz także: Prawo jazdy. Kolejne zmiany w egzaminach

Równie charakterystyczna jest szyba, dość wąska u nasady i rozszerzająca się ku górze. Wygląda dobrze ale jej skuteczność jest ograniczona i nie pomaga fakt, że można ją regulować. Dobrze chroni ciało kierowcy tylko do połowy korpusu. Przy prędkości ponad 100 km/h daje już o sobie znać pęd powietrza napierający na kask i tułów, a przy prędkościach autostradowych jest już męczący. Duży plus dla Tracera za osłony dłoni, z którymi są zintegrowane kierunkowskazy. Na pierwszy rzut oka mogą się wydać trochę niespójne z koncepcją motocykla, ale bronią się skutecznością sprawnie chroniąc dłonie kierowcy. Niestety są to najbardziej wysunięte elementy na kierownicy, więc pewnie ucierpią przy nieplanowanym kontakcie z podłożem lub np. ścianą w ciasnym garażu.

Zobacz także: Fiat 500C w naszym teście 


Silnik

Yamaha Tracer 700, to bardzo ciekawy motocykl, którego styl łatwo rozpoznać na pierwszy rzut oka i trudno go pomylić z innymi maszynami.

Fot. Bartłomiej GoskSercem motocykla jest znany z modelu MT-07 dwucylindrowy silnik o pojemności 689 ccm, generujący niemal 75 KM i 68 Nm momentu obrotowego. Jego cechą charakterystyczną jest asymetryczny układ crossplane z zapłonem przesunięty o 270 stopni. Ma to zapewniać liniowy przyrost mocy i momentu już od niskich obrotów. Motocykl charakteryzuje się umiarkowanym zużyciem paliwa. Średnie spalanie w całym teście wyniosło 4,8 l./100 km. Jadąc ze stała prędkością 90 km/g motocykl będzie potrzebował nie więcej niż 4 l/100 km, ale przy jeździe po autostradzie trzeba się przygotować na spalanie rzędu 5,5 – 6 l/100 km.
Za trakcję i komfort jazdy odpowiada proste zawieszenie. Z przodu mamy widelec bez możliwości regulacji, zaś z tyłu centralny amortyzator z regulacją wstępnego napięcia sprężyny. Zawieszenie jest zestrojone bardziej w kierunku sportu, niż komfortowej turystyki.

Warto też zwrócić uwagę na opony. Motocykl wyposażono w Michelin’y Pilot Road 4-tej generacji. Uważam, że to optymalny wybór, chociaż bardziej uwzględniający potrzeby turystyczne, niż sportowe. Te opony cieszą się bardzo dobrą opinią ze względu na swoją trwałość i doskonałe właściwości trakcyjne na mokrej nawierzchni, co zostało potwierdzone w wielu testach. Moje własne doświadczenia z oponami serii Pilot Road też to potwierdzają.

Po zajęciu miejsca za kierownicą, zamiast klasycznych zegarów, zobaczymy duży wyświetlacz LCD. To przyjemny powiew nowoczesności. Jego kształt świetnie pasuje do całego motocykla, jest dobrze czytelny zarówno w dzień, jak i w nocy i dostarcza naprawdę sporo informacji. Kierowca z pewnością doceni wyświetlany na środku aktualnie włączony bieg (jest też oddzielna kontrolka „luzu”). Oprócz tego może być wyświetlana jedna z następujących informacji: jeden z dwóch dziennych przebiegów, przebieg całkowity, temperatura na zewnątrz, temperatura płynu chłodzącego, średnie i chwilowe spalanie. Wyświetlane informacje można przełączać przy pomocy przycisków pod wyświetlaczem. Lepszym rozwiązaniem byłby przełącznik na kierownicy, aby nie trzeba było odrywać od niej ręki.

Jeśli chodzi o elektronikę, to motocykl jest wyposażony w absolutne minimum. Oprócz ABS-u nie znajdziemy żadnych fajerwerków, czy to elektronicznych „wspomagaczy”, jak kontrola trakcji, czy też różne tryby jazdy. Czy to wystarczy? Tak, jeżeli chcemy jeździć motocyklem, który ma być jednocześnie kumplem-łobuziakiem, dającym zastrzyk adrenaliny i wiernym towarzyszem dalszych podróży zapewniającym komfort na długie godziny jazdy. Pamiętajmy, że jest to model stworzony z myślą o kierowcach, którzy nie szukają potwora, który będzie siał terror na ulicach lub bił rekordy dziennych przelotów na autostradach.
Wyposażenie motocykla można wzbogacić o dodatki pochodzące z imponującej listy akcesoriów. Doposażenie motocykla można zacząć od gniazda 12V, przejść przez wysoką szybę oraz kufry i skończyć na pełnym układzie wydechowym z tytanowym tłumikiem Akrapović.

Ministerstwo Sportu i Turystyki

Yamaha Tracer 700, to bardzo ciekawy motocykl, którego styl łatwo rozpoznać na pierwszy rzut oka i trudno go pomylić z innymi maszynami.

Fot. YamahaKrótkie dojazdy do pracy oraz weekend na drogach Kujaw i przejechane 800 kilometrów pozwoliło mi w praktyce przetestować różne rozwiązania i bliżej poznać motocykl. A przy okazji polecam szczególnie odwiedzić legendarną Kruszwicę ze słynną Mysią Wieżą, urokliwą bydgoską starówkę nad brzegami Brdy oraz Grudziądz i jego zabytkowe mury rozpostarte na wiślanej skarpie, miejsca które odwiedziłem w ostatni weekend.

Gdy usiadłem na motocyklu od razu poczułem, że siodło choć niezbyt szerokie, jest miękkie i wygodne. Zamontowane na wysokości 835 mm, przy moim wzroście 174 cm gwarantowało, że obie stopy pewnie spoczywały na ziemi. Kierownica ma optymalną szerokość i nie jest bardzo oddalona, przez co ręce mają wygodny chwyt, a pozycja jeźdźca jest wyprostowana. Niestety dźwignia sprzęgła nie ma regulacji i dla kierowców z krótszymi palcami może być to problemem. Warto pomyśleć o wymianie na akcesoryjną.

Pierwsze co daje się zauważyć, to niewielka masa jak na tę klasę motocykla, przez co Tracer jest bardzo poręczny. Zatankowana Yamaha waży 196 kg, więc manewry przy niewielkich prędkościach, czy szybkie pokonywanie zakrętów, nie nastręczają żadnych kłopotów, co miałem okazję sprawdzić na drodze Mostki – Dębniaki w Gostynińsko-Włocławskim Parku Krajobrazowym. Maszyna chętnie wykonuje polecenia kierowcy, dając przy tym poczucie pewności i panowania nad sytuacją.

Po uruchomieniu silnika, dźwięk wydobywający się z silnika i wydechu, budzi we mnie mieszane uczucia, przypominając warkot wiertarki. Jednak zalety silnika absolutnie to rekompensują. Przyspieszenie i moment obrotowy naprawdę pozawalają czuć radość z jazdy tym motocyklem. W końcu to seria MT, czyli „Master of torque” – mistrz momentu obrotowego. 68 Nm generowanych przy 6,500 obrotach na minutę pozwala bardzo dynamicznie przyspieszać, a spektakularny start spod świateł nie stanowi żadnego problemu. W Tracerze czuć sportowego ducha. Jeśli tylko przyjdzie Wam ochota ta maszyna zapewni pokaźną dawkę emocji, a pokonując szybkie zakręty poczujcie, że motocykl jest w swoim żywiole. Nie zapomnijcie o rozgrzaniu opon, bo zimne Micheliny lubią złapać uślizg.

Ponieważ to maszyna klasy „sport tourer”, więc można oczekiwać, że dobrze sprawdzi się też w trasie. I tak faktycznie jest. Dłuższa podróż nie jest męcząca. Kanapa jest na tyle miękka i wygodna, żeby zapewnić dostateczny komfort. Jest też dobrze wyprofilowana i odpowiednio długa, co w trakcie dłuższej podróży pozwala nieco zmieniać pozycję za kierownicą. Duża owiewka zdecydowanie poprawia warunki podróżowania.

Yamaha Tracer 700, to bardzo ciekawy motocykl, którego styl łatwo rozpoznać na pierwszy rzut oka i trudno go pomylić z innymi maszynami.

Fot. Bartłomiej GoskPonadto spodobało mi się to, że dwa cylindry i odpowiedni moment obrotowy pozwalają na 6-tym biegu zwolnić poniżej 60 km/h bez szarpania łańcuchem, a po odkręceniu manetki gazu, motocykl przyspiesza żwawo i bez ociągania się. Moc nie daje rakietowych przyspieszeń, ale Tracerowi – turyście nie są one potrzebne. Motocykl szybko i dynamicznie przyspiesza bez trudu osiągając prędkości autostradowe (a nawet większe). Przy jeździe z pasażerem lub z większym bagażem może być odczuwalny niedobór mocy i momentu, a przy próbie dynamicznego przyspieszenia konieczna będzie redukcja o jeden lub dwa biegi.

Jak już się rozpędzimy, to trzeba skutecznie się zatrzymać. I tu mamy do dyspozycji układ hamulcowy wyposażony w ABS. Hamulce nie dają żadnego powodu do niepokoju. Są skuteczne, a moment zadziałania jest wyraźnie wyczuwalny. Podwójna tarcza z przodu i pojedyncza z tyłu to idealny zestaw.

Dla kogo jest TRACER?

Jeżeli kiedyś zastanawialibyście się z jaką maszyną zacząć lub rozwijać swoją motocyklową przygodę, to warto sięgnąć właśnie po Tracera 700. Ten motocykl może stać się Waszym kompanem na wiele sezonów i setki kilometrów spędzonych w trasach lub na miejskich dojazdach. „Średniak” Yamahy oferuje wygodę i wigor każdemu, kto szuka uniwersalnej maszyny idealnie wpisującej się w kategorię „sport tourer”.

ZALETY:
- niewielka masa, elastyczny i dynamiczny silnik;
- umiarkowane zużycie paliwa;
- wygodna pozycja za kierownicą.

WADY:
- niedobór mocy przy jeździe z obciążeniem;
- słaba ochrona tułowia prze wiatrem;
- skromne wyposażenie (tylko ABS).

PARAMETRY TECHNICZNE:

Silnik 

Typ silnika 2-cylindrowy, 4-suwowy, chłodzony cieczą, DOHC, 4-zaworowy
Pojemność 689 ccm
Średnica x skok tłoka 80,0 mm x 68,6 mm
Stopień sprężania 11,5 : 1
Moc maksymalna 74,8 KM (55,0 kW) przy 9 000 obr./min
Maksymalny moment obrotowy 68,0 Nm (6,93 kg-m) przy 6 500 obr./min
Układ smarowania Mokra miska olejowa
Typ sprzęgła Mokre, wielotarczowe
Układ rozrusznika Elektryczny
Skrzynia biegów 6-biegowa, z kołami w stałym zazębieniu
Napęd końcowy Łańcuch
Spalanie (dane producenta) 4,3 l/100km

Podwozie

Skok zawieszenia przód / tył. 130 mm / 142 mm
Kąt wyprzedzania główki ramy 24,8º
Wyprzedzenie 90 mm
Zawieszenie przód / tył Widelec teleskopowy / centralny element resorująco-tłumiący
Hamulec przedni Hydrauliczny, dwie tarcze Ø 282 mm
Hamulec tylny Hydrauliczny jednotarczowy, Ø 245 mm
Opona przednia / tylna 120/70 R17 M/C 58W (tubeless) / 180/55 R17 M/C 73W (tubeless)

Wymiary

Długość całkowita 2 138 mm
Szerokość całkowita 806 mm
Wysokość całkowita 1 270 mm
Wysokość siedzenia 835 mm
Rozstaw kół 1 450 mm
Minimalny prześwit 140 mm
Masa z obciążeniem (z paliwem i olejem) 196 kg
Pojemność zbiornika paliwa 17,0 l
Pojemność zbiornika oleju 3,0 l

CENA (dane producenta):
Rocznik 2017: od 32.900 zł.
Rocznik 2018: od 34.900 zł.

Yamaha Tracer 700, to bardzo ciekawy motocykl, którego styl łatwo rozpoznać na pierwszy rzut oka i trudno go pomylić z innymi maszynami.

Fot. Bartłomiej Gosk

Yamaha Tracer 700, to bardzo ciekawy motocykl, którego styl łatwo rozpoznać na pierwszy rzut oka i trudno go pomylić z innymi maszynami.

Fot. Bartłomiej Gosk

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • qwerty (gość)

    Niestety są to najbardziej wysunięte elementy na kierownicy, więc pewnie ucierpią przy nieplanowanym kontakcie z podłożem lub np. ścianą w ciasnym garażu - dziękujemy Kapitanie Oczywisty za tak oczywistą informację. Poza tym chyba lepiej tak niż naprawiać pęknięty dekiel alternatora czy chłodnicę...

  • jaco (gość)

    Autor arykulu nie popisal sie znajomoscia kategorii maszyna na 2 kolach.Na samym poczatku uzywa kategorii "Turysta".Posiadam w swojej skromnej stajni i turystyka i szosówke i cruisera oraz duzy maxi skuter.Ta Yamaha nie ma NIC z turystyka.Podkreslam-nie ma NIC z turystyka.Ani sylwetki,ani zabudowy,Ani szyba nie nijak sie ma do jazdy turystycznej.Podniesiony tyl na pewno nie poprawia wygody podrozowania poasazerowi.Motocykl ten to typowa szosówka o "Aspiracjach" sportowych.celowo to dalemw nawias i z duzej litery.Bo procz aspiracji do sportu-czyli wygladu nawiazujacego lekko do sportu nie ma ani silnika do takiej jazdy,ani mocy,ani przyspieszenia,a wysokie zawieszenie skutecznie go dyskwalikwikuje z jakiejkolwek jazdy sportowej.Na koncu autor jeszcze dodal „sport tourer”.No to juz nie mam pytan.Szczerze mowiac nie mam pojecia do kogo jest skierowany ten motocykl.To takie dziwadlo w sumie-bo ani przypial ni przylatal.Jego brat MT-07 ma jasny cel i odbiorce.A Tracer 700 ?Zagadka.LWG

  • abc (gość)

    "Za trakcję i komfort jazdy odpowiada proste zwieszenie" Zwieszenie to miał chyba autor artykułu :D Przy 75 KM niedobór mocy? Litości... Przy dozwolonych w Polsce prędkościach? Przy 90 km/h radzi sobie nawet 125 ccm. Poza tym 200 kg jak na 700 w wersji naked to żadne aj-waj. Kawał ciężkiego żelaza

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów