Wszystko
o samochodach

Motociekawostki / Fascynacje samochodowe

Z górskiego kraju

Data publikacji: Autor: Michał Kij

Fot. Rinspeed: Rinspeed E-Go Rocket nie rzuca wyzwania przyrodzie. Sprawia tylko wrażenie, aby kierowca mógł czuć się wspaniale. Wyjaśniając ideę E-Go, Rinspeed nadaje mu przydomek „Duch Egoizmu”. Szwajcarskie zegarki to chodząca dokładność, a szwajcarskie banki to złoty interes. Czy ktoś słyszał o szwajcarskich samochodach?

Szwajcarskie zegarki to chodząca dokładność, a szwajcarskie banki to złoty interes. Czy ktoś słyszał o szwajcarskich samochodach?

W przeciwieństwie do reszty Europejczyków potomkowie Wilhema Tella zawsze mieli dość pieniędzy, by swej miłości do samochodów nadać realny kształt. Bugatti i Rolls-Royce, Delage i Ferrari , które zwykle oglądamy na zdjęciach, oni trzymają w garażach i wytrwale pucują miękkimi szmatkami. Fot. Rinspeed: Rinspeed E-Go Rocket nie rzuca wyzwania przyrodzie. Sprawia tylko wra¿enie, aby kierowca móg³ czuæ siê wspaniale. Wyja¶niaj±c ideê E-Go, Rinspeed nadaje mu przydomek „Duch Egoizmu”.


Garną się do luksusowych samochodów, lecz sami rzadko sięgają po babkę i młotek. Rinspeed to jedna ze szwajcarskich firm, czy raczej awangardowych galerii, gdzie tworzą mistrzowie spawarki i klucza pneumatycznego.

 

Zaczynała w 1977 r. od montażu szyberdachów i wyposażenia aut dla niepełnosprawnych. Dwa lata później przedstawiła Fot. Rinspeed stuningowanego Volkswagena Golfa I. Do dziś gros korzyści czerpie z tuningu. Sygnałem szczególnego podejścia firmy do tworzywa, jakim jest samochód, okazał się Golf z odchylanymi do góry drzwiami jak Mercedes „Gullwing”. Firma osiadła wtedy w Zumikon koło Zurychu. Realizując coraz to nowe wizje, sięgała po słynne auta ze wszystkich zakątków globu. Rolf Knie stworzył ręcznie malowanego Rinspeeda Nissan „Speed Art.”. Rok później, w 1993 r., kłuł oczy wściekłą zielenią Rinspeed Viper „Veleno”. Szwajcarzy na nowo interpretowali klasykę. Po Rinspeed Bugatti „Cyan” przyszedł Rinspeed Yello Talbo. Wreszcie w 1997 r. przedstawili własne, obrazoburcze dzieło.


 

Rinspeed Mono Ego powstał we współpracy z francuskim projektantem mody o nazwisku równie skomplikowanym jak jego wyobraźnia, Jeanem-Charlesem de Castelbajac. Stąd ekstrawagancka karoseria kunsztownie zamalowana „kompozycją wielokulturowych wzorów”. Fot. Rinspeed: „Rozci±gliwe” auto Presto, które z 2-miejscowego zmienia siê w 4-miejscowe i odwrotnie. Idealny na zat³oczone ulice metropolii. Odsłonięcie samochodu podczas salonu genewskiego 1997 r. uczciło 20-lecie istnienia firmy. Jest jednak na wskroś nowoczesny, a w dodatku może poruszać się po drogach publicznych. Umieszczony za tylnym fotelem fordowski silnik V8 o pojemności 4,6 l ma moc 410 KM. Mono Ego można raczej poczuć i usłyszeć niż zobaczyć. Do 100 km/h rozpędza się w 4,8 s, a prędkość maksymalna sięga 260 km/h.

 

Inżynierowie Rinspeeda szybko porzucili marzenia o torach wyścigowych. Rinspeed E-Go Rocket ma cieliste nadwozie z Fot. Rinspeed: X-trem to propozycja na lato. Pla¿owy samochód, a w³a¶ciwie dwa – z ty³u jest miejsce dla podrêcznego poduszkowca, którym mo¿na poruszaæ siê po dowolnym pod³o¿u. kompozytu oszukujące wiatr. Szeroko rozstawione koła igrają z prawami fizyki. Nie jest ani o włos szybszy. Ma ten sam silnik co Mono Ego. Nie rzuca wyzwania przyrodzie. Sprawia tylko takie wrażenie, aby kierowca mógł czuć się wspaniale. Wyjaśniając ideę E-Go, Rinspeed nadaje mu przydomek „Duch Egoizmu”.

Mono Ego i E-Go Rocket są dostępne na zamówienie. Cen firma nie podaje.


 

Wielcy potrafią zachować osobowość, nie popadając w rutynę. W nowym tysiącleciu styl Rinspeeda złagodniał, ale wciąż jest rozpoznawalny. Advantige R-one ma coś z piknikowego roadstera. Nie od razu zorientujemy się, że mamy do czynienia z całkiem nową koncepcją wynalazku Daimlera i Benza. R-one jest prawdopodobnie najniższym samochodem świata. Ma zaledwie 97 cm, ale nie to stanowi o jego wyjątkowości. Jest pierwszym samochodem sportowym, zasilanym biopaliwem zrobionym z resztek tego, co skrzętnie Fot. Rinspeed: Samochód, który je¼dzi i p³ywa – Splash. usuwamy z kuchni i ogrodu. Zamontowany z tyłu, 4-cylindrowy silnik o pojemności 1,8 l i mocy 126 KM jest dwupaliwowy. Spala gaz ziemny i tzw. kompogas wyprodukowany w procesie fermentacji odpadów organicznych. Osiągi stawiają go w rzędzie najsprawniejszych uczestników ruchu. Uzyskuje prędkość 205 km/h i rozpędza się do 100 km/h w czasie 6 sekund. Zdumiewające? To Fot. Rinspeed: Samochód, który je¼dzi i p³ywa – Splash. jeszcze nie koniec. Kokpit z miejscem kierowcy jest ruchomy. Podczas powolnej, miejskiej jazdy z prędkością do 75 km/h jest uniesiony do góry, by ułatwić jadącemu obserwację. Gdy auto jedzie szybciej, kokpit automatycznie obniża się o 30 cm.

 

Założyciel firmy 48-letni Frank M. Rinderknecht (nazwa powstała ze złożenia pierwszych liter nazwiska RIN i speed) zatrudnia na stałe 8 ludzi. Trzech innych przychodzi, gdy są potrzebni. Ten mały zespół stworzył „rozciągliwe” auto Presto, które z 2-miejscowego zmienia się w 4-miejscowe i odwrotnie. Co roku Rinspeed szokuje nowymi pomysłami. Był plażowy pojazd z poduszkowcem w bagażniku, a także auto, które równie dobrze czuje się na lądzie, jak i w wodzie. Co wymyśli Rinspeed w przyszłym roku?

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości