Wszystko
o samochodach

Przepisy / Mandaty

Za szybko i na czerwonym świetle

Data publikacji: Autor: Maciej Krzywoszyński

Fot. Krzysztof Szymczak: Uzyskanie 24 punktów karnych powoduje utratę prawa jazdy. Wbrew pozorom, taką liczbę można zebrać błyskawicznie – o ile zostaniemy ukarani przez policjanta. Jeździmy za szybko, wyprzedzamy w niedozwolonych miejscach i wjeżdżamy na skrzyżowania na czerwonym świetle. To najczęstsze w Polsce wykroczenia.

Jeździmy za szybko, w dodatku bardzo często wyprzedzamy w niedozwolonych miejscach i wjeżdżamy na skrzyżowania na czerwonym świetle. Tak wygląda zestawienie najczęściej popełnianych przez kierowców wykroczeń w policyjnych statystykach za rok 2005.

 

Mimo dość surowych kar polscy kierowcy nagminnie łamią przepisy. Tymczasem wystarczy - wcale nierzadkie - popełnienie 3-4 wykroczeń na raz, by przekroczyć limit 24 punktów karnych i stracić prawo jazdy. Według policyjnego taryfikatora najdroższy mandat, jaki możemy dostać, to 1000 zł. Najczęściej policjanci wystawiają jednak blankiety na 200-300 zł.

 Fot. Krzysztof Szymczak: Uzyskanie 24 punktów karnych powoduje utratę prawa jazdy. Wbrew pozorom, taką liczbę można zebrać błyskawicznie – o ile zostaniemy ukarani przez policjanta.

Za przekroczenie dozwolonej prędkości o ponad 50 km/h zapłacimy od 400 do 500 zł i dostaniemy 10 punktów karnych. Jeśli zmieścimy się w przedziale od 41 do 50 km/h, zostaniemy ukarani mandatem od 300 do 400 zł i 8 punktami karnymi. Jazda szybsza od dozwolonej o 31 do 40 km/h będzie nas kosztowała 200-300 zł i 6 punktów.

 

Za kolejne przewinienie, czyli zignorowanie wskazań sygnalizatora i wjechanie na skrzyżowanie na czerwonym świetle, dostaniemy 6 punktów karnych oraz mandat od 250 do 500 zł. Tak duża rozpiętość w kwocie mandatu pozwala policjantowi być elastycznym i uzależnić ostateczną wysokości kary od skutków, jakie wjechanie na czerwonym świetle może spowodować. Nie zawsze musi przecież dojść do kolizji i wypadku.

 

Na trzeciej pozycji w statystyce najczęściej popełnianych wykroczeń jest wyprzedzanie w niedozwolonych miejscach. Jeśli zrobimy to na przejściu dla pieszych, policjant ukarze nas 200-złotowym mandatem i 5 punktami. Co ciekawe, tyle samo punktów dostaniemy za wyprzedzanie na skrzyżowaniu czy niebezpiecznym zakręcie, tyle że otrzymamy za to droższy, bo 300-złotowy mandat.

 

A ile trzeba złamać przepisów, by przekroczyć limit 24 punktów i stracić prawo jazdy? Okazuje się, że do tego wyczynu nie potrzeba wcale kierowcy-recydywisty; wiele osób wykroczenia tego typu popełnia niemal codziennie. Oto przykładowe zestawienie: jadąc o 60 km/h za szybko (czyli np. 110 km/h w ciągu dnia w terenie zabudowanym - 10 punktów), wyprzedzamy najpierw na przejściu dla pieszych (5 punktów), a zaraz potem na skrzyżowaniu (5 punktów). Do tego nie dbając specjalnie o bezpieczeństwo, jedziemy bez zapiętych pasów bezpieczeństwa (2 punkty) i przewozimy dziecko bez fotelika (3 punkty). W sumie daje to 25 punktów i 1000-złotowy mandat. Tracimy więc prawo jazdy i już możemy się przygotowywać do ponownego egzaminu.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Rafał (gość)

    O tak, wyprzedzanie w niedozwolonych miejscach to prawdziwy koszmar. Ciągłe linie, znaki zakazu wyprzedzania dla wielu kierowców po prostu nie istnieją. Jeszcze jak jest pusta droga, a przed nami toczy się jakis powolny pojazd...no zrozumiem wyprzedzenie go. Ale jest wzniesienie, ciągła linia, zakaz wyprzedzania, a nie raz widziałem wariatów wyprzedzających w takich miejscach. Przeciez to nie gra. Nie da sie LOAD GAME i od nowa. Jeszcze jak taki idiota zabije siebie, to ok, bo sam sie o to prosił ale jak przy okazji zabije kilka niewinnych osób....ech.

  • Henry (gość)

    W 100% popieram przedmowce..

  • nie do końca (gość)

    ostatnio wyprzedziłem traktor na podwojnej ciaglej w terenie zabudowanym, po godz 23 (prosty odcinek drogi, linia ciagla w tym miejscu jest tylko dlatego ze jest wyjazd ze stacji benzynowej i hotelu). traktor jechal 20km/h ja 60km/h, manewr trwal 1-2 sekundy. kosztowalo mnie to 100zl (wg policjanta najnizsza stawka z mozliwych za takie wykroczenie - pomijam fakt co robily dwa radiowozy schowane za krzakami za stacja benzynowa ;)) ALE gdyby wszyscy jezdzili skrupulatnie przestrzegajac wszystkie przepisy polskie (waskie) drogi byly by nieprzejezdne

  • ds (gość)

    Trzeba wprowadzić w polsce nowe prawo jak ktoś zobaczy że popełnił wykroczenie to dzwoni na policje podaje numery rejestracyjne i policja się nim zajmule a my dostajemy jakiś upominek np.kasa,bon,albo puzle .

  • do ds (gość)

    spier..laj ubecki konfidencie jeb..y, takim jak ty powinno sie odbierac prawo jazdy (o ile je masz)

  • kpp (gość)

    Brawo wygrał Pan 300zł za przejazd na czerwonym świetle po nagrodę prosimy się zgłosić do sądu grodzkiego

  • tomek (gość)

    Do Rafał: zgadzam sie, sam duzo jezdze (bledy tez mi sie zdarzaja) ale np. kiedy chce byc uczciwy wobec prawa na drodze to spotykam sie z pogarda wyprzedajacych mnie na podwojnych ciaglych liniach. Kiedy jade przepisyowo np. 70 km/h na prostej (takie max. ograniczenie) to wyprzedzaja i z wielkimi pretensjami wywijaja rekoma. Najpierw instruktorzy powinni uczyc kultury osobistej a nie tylko jazdy. Do "nie do konca": no tutaj to powinny byc wyjatki, niestety dawaja za to mandaty. Do "ds": Nie da rady, bo wtedy kazdy majac chrapke na nagrode moglby kablowac na kogokolwiek!

  • Konrad (gość)

    Przepisy przepisami, ale co z tego skoro wiekszosc ludzi nie umie jezdzic. Pracuje na rogu ulicy gdzie leci glowna ulica i do niej wlatuje prostopadle podporzadkowana jednokierunkowa. I wlasnie na tym skrzyzowaniu widzialem dwa debilne wypadki, identyczne. Czyli na glownej drodze na skrzyzowaniu jeden samochod wyprzedza drugi, a z podporzadkowanej wyjezdza inny samochod no i .... BOOM ! Takze przepisy przepisami, oczywiscie gdyby sie do nich dostosowac, to by sie to nie zdazylo. Lecz prawda jest taka, ze ponad 90% ludzi lamie przepisy ! Problem w tym, aby lamac je z glowa i rozwaznie, aby lamac przepisy debilne, a nie madre ! To sie wlasnie nazywa zdrowy rozsadek i umiejetnosc jazdy, czego wielu kierowcom niestety brakuje !!! Oczywiscie troche kultury tez by sie przydalo, chociaz z tym ostatnio troszke lepiej. Ale doslownie tylko TROSZKE.

  • Patryk (gość)

    Przeczytałem artykuł i państwa komentarze. Zastanawia mnie jedno, gdyż zauważyłem na drodze że coraz częściej tworzą się korki. Jest droga gdzie samochód osobowy może jechać z prędkością 90km/h a ciężarowy 80 km/h i co z tego wynika. Jest tak w przepisach, żeby samochód osobowy mógł wyprzedzić ciężarowy i co się dzieje. Jedna osobówka podjężdża do ciężarowego i go nie wyprzedza, dojeżdża druga i też nie, a następnie tir i później kolejne samochody. I jadą wszyscy 80km/h max czasami mniej gdzie mogą zgodnie z przepisami rozwinąć 90kmh. I w związku z tym, część kierowców nie wytrzymuje i zaczyna wyprzedzać na ciągłych w terenach zabudowanych itd hamsko wjeżdżając przed ryj innym pojazdom - bo już nie wytrzymują. Czy jest tak trudno wyprzedzić samochód ciężarowy?? Dlaczego wszyscy mówią że jeździmy niebezpiecznie i szybko i za to jesteśmy karani. A za utrudnianie ruchu nie ma kar?? Dlaczego policjanci jeżdżąc nie oznakowanymi pojazdami nie dają mandatów pojazdom, które trudniają ruch??

  • Drajwer (gość)

    No nie czarujmy sie, ktos kto kupuje auto z silnikiem powiedzmy 2,5 czy 3 litry czy wiecej raczej nie robi tego dlatego zeby jezdzic z przepisową predkoscia i scisle przestrzegac wszystkich przepisow...niema kazdy z nas niemal codziennie lamie jakis przepis (predkosc,migacz,zółto swiatlo przechodzace w erwone - a noz sie zmieszcze itp it) najwazniejsze jest jednak to zeby na drodze nie zachowywac sie jak idiota, zeby nie pedzic na zlamanie karku i nie powodowac zagrozenia dla innych uczestnikow np tylko dlatego zeby pokazac ze ja mam Superba to co ty mi mozesz w tym Lanosie...wiadomo jest to silniejsze auto....klopot w tym ze wielu kierowca odbija pod wplywem swiadomosci ze ma 2 czy 3 litry...musi pokazac co to on niejest I TO JEST PROBLEM!!!

  • Patryk (gość)

    Zgadza się, że większość z nas łamie jakiś przepis każdego dnia. Ja jestem stosunkowo młodym kierowcą, ale trochę km przejechałem jako kierowca i sporo jako pasażer po całej Polsce. Nauczyło mnie to jednego, że w czasie jazdy bardzo dużo używam kierunkowskazów, bardzo często nimi dziękuję i przepraszam, jesli czegoś nie przewidziałem. Staram się jeździć bezpiecznie, myślać o innych uczestnikach ruchu, szczególną wyrozumiałością darzę kierowców samochodów ciężarowych i jeśli widzę że będę skręcał to jadę nawet po lini, żeby samochody prawą stroną mogły mnie ominąć (wszystkie). Chciałbym, żeby część kierowców zrozumiała, że czasami jazda szybsza tzn nie 70 km/h a 90-100 jest bezpieczniejsza dla dla nas jak i pozostałych kierowców. Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję, że każdy z nas kierowców więcej będzie myślał o bezpieczeństwie wszystkich uczestników ruchu, a nie tylko swoim. P.S. Włączenie awaryjnych bądź podziękowanie lub przeproszenie kierunkowskazami myślę, jest podstawą kultury jazdy i z tego należy korzystać, bo naprawdę gdy ja widzę że ktoś przy wyprzedzaniu właduje mi się przed maskę i wtedy muszę przy hamować to gdy przeprosi to staje się spokojny z powrotem a nie wkurzony :)))) Pozdro dla wszystkich kierowców tych lepszych i jeszcze lepszych, bądź kulturalni dla siebie na drodze :)

  • DADIK (gość)

    prawidłowo nie wyprzedza sie traktorzystów hahahaha

  • Einstein (gość)

    Długo by pisać co w tym kraju jeszcze jest nie tak, jednak na czoło wysuwa się jak zwykle jeden JEDYNY wniosek: Prawo, przepisy i przedewszystkim MANDATY służą temu by zedrzeć z nas jeszcze jeden podatek i jeszcze raz dokopać tym którzy wychylają łby ponad szary ogół społeczeństwa. Mity jakoby miało to służyć naszemu bezpieczeństwu moim zdaniem zostały już dawno obalone - coraz więcej fotoradarów, kontroli i kar, nawet taryfikator się zaostrzył ostatnio a wypadków i tak przybywa! Mi to wystarczy, jak to powiedzjał ~Jan Brzechwa "Pocałujcie Wy mnie wszyscy w dupę!"

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości