Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Felietony

Zapłonęła Warszawa. Felieton Iwaszkiewicza

Data publikacji: Autor: Jerzy Iwaszkiewicz

Fot. Archiwum Polska Press Pięknie na święta zapłonęła Warszawa. Kiedyś dekorowano głównie Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście, a obecnie również Świętokrzyską, małe placyki, boczne uliczki. W Wilanowie jest wręcz jak w Paryżu. Wszystko świeci i miga kolorowo i radośnie.

Jerzy Iwaszkiewicz / Fot. Bartek Syta/Polska PressMamy też prezent drogowy tylko nie wiadomo jeszcze czy dobry czy zły. Policja przejmuje otóż uprawnienia Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Uznano, że policja wie lepiej jak dbać o bezpieczeństwo na drogach, a z Inspektoratu zrobił się w dodatku wielki urząd do pisania  pisemek. Mandatem ukarali kiedyś – przypomnijmy – karetkę pogotowia co jechała owszem szybko, ale z pacjentką do porodu.

Policja przejmuje zarówno system kontroli na drogach, a także cały system fotoradarów oraz kontroli elektronicznej. Punkty karne z fotoradarów może obecnie wystawiać tylko policja. Historia lubi się zresztą powtarzać. Biuro Ruchu Drogowego działało już kiedyś przy Komendzie Głównej Policji.

W 2014 roku zginęły w Polsce na drogach 3003 osoby, 45 tysięcy zostało rannych. Zgłoszono do policji 348 tysięcy kolizji. Policja przejmuje też cały system mandatowy, ale nie bardzo wiadomo jak z tym będzie. Inspektorat Transportu Drogowego przysyłał nam do domu całe biuro i głównie życzyli sobie, aby się przyznać kto prowadził samochód. tyle, że system jest tak ustawiony, że nikomu nie opłaca się przyznawać, bo jak się nie przyznamy to zapłacimy co prawda więcej, ale za to nie stracimy punktów karnych. Państwo stwarza wręcz sytuację kiedy nie opłaca się mówić prawdy. Ciekawe jak będzie teraz. Nie wydaje się, aby policja mogła się bawić w takie papierki.

Zobacz także: Komandosi wyprowadzili na murawę piłkarzy Piasta i Lecha [ZDJĘCIA]

Był też ostatnio pomysł, aby zadbać specjalnie o młodych kierowców przez dwa pierwsze lata posiadania prawa jazdy. Pomysł był taki, że za trzykrotne wykroczenie typu brak świateł, czy niezapięte pasy, młody kierowca mógł stracić prawo jazdy. Totalny absurd. W czasie jazdy powstają mechanizmy prowadzenia samochodu, kierowcom trzeba pomóc, ale nie od razu karać. W Polsce jak często piszemy istnieje filozofia kary. Są tacy co to lubią. Zabrać, ukarać, powiesić, a najlepiej od razu rozstrzelać na Placu Zamkowym. Był pomysł, ale na szczęście nie ma. Przełożony został o rok a najlepiej jakby go w ogóle wyrzucono.

Na Nowy Rok mamy też jednak dobre dwa słowa. Mamy już w Polsce blisko trzy tysiące  kilometrów autostrad. Do Wrocławia, do Krakowa, do Katowic. do Gdańska i do Berlina, a jak kto chce to do Madrytu można już dojechać jak po maśle.

Dobrej drogi życzymy na Nowy Rok. To jest fajny kraj. Byleby tylko prezes nie przemawiał, że nic nie ma...

 

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Oczko (gość)

    Panie Jerzy, wspaniale Pan pisze. Życzę Panu spokojnych świąt i zawsze takiej pogody ducha. Pozdrawiam serdecznie

  • expartner (gość)

    Jak uwieść faceta: http://www.expartner.info/artykuly/28

  • Scarface (gość)

    Wszystkiego najlepszego na Swieta, Panie Jerzy.

  • Chef Bas z Siura (gość)

    Księstwo Warszawskie... Wesołych Świąt!

  • komuchu (gość)

    iwach - trumna czeka na Cię - nie opóźniaj nieuniknionego......

  • Scarface (gość)

    @komuchu: trumna czeka na każdego z nas, nigdy nie wiadomo, na kogo wcześniej.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości