Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Na drogach

Zielona strzałka zniknie ze skrzyżowań?

Data publikacji: Autor: (mm)

Fot. Archiwum Co jakiś czas powraca temat likwidacji zielonych strzałek przy niektórych skrzyżowaniach. Tym razem zmiany zapowiedzieli drogowcy z Warszawy.

Stołeczny Zarząd Dróg Miejskich, zdecydował, że na niemal 300 skrzyżowaniach sygnalizatory S-2, czyli tzw. zielone strzałki zostaną zlikwidowane. Argumentem ma być poprawa bezpieczeństwa.

Według miejskiego inżyniera ruchu, strzałka przeszkadza najbardziej rowerzystom, którzy przejeżdżają przez przejście. Kierowcy, mimo że powinni, nie zwracają uwagi na jednoślady i powodują kolizje. Często do podobnych zdarzeń dochodzi także z udziałem pieszych.

Redakcja poleca:

- Fiat Tipo. Test oszczędnej wersji 1.6 MultiJet
- Ergonomia wnętrza. Od niego zależy bezpieczeństwo!

- Spektakularny sukces nowego modelu. Kolejki w salonach!

Eksperci od ruchu drogowego zaznaczają, że likwidacja zielonych strzałek spowoduje większe korki. Ich zdaniem lepiej postawić na edukację, a nie likwidować zielone strzałki. Podkreślają, że kierowcy powinni pamiętać, że w momencie zapalenia się strzałki najpierw trzeba się zatrzymać przed sygnalizatorem, a dopiero potem ruszyć.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Cie Choroba (gość)

    Gubimy się w tworzonym przez urzędasów bajzlu. W całym cywilizowanym świecie zielona strzałka na sygnalizatorze oznacza wolną drogę, tzn ruch w kierunku wskazanym strzałką jest BEZKOLIZYJNY - ale nie w Polsce! U nas musi być "po naszemu", czyli należy jeszcze ustąpić pierwszeństwa pieszym... Czekam na dalsze popisy fachowców od ruchu drogowego i na zmianę kolorów świateł na sygnalizatorach - żeby czerwone oznaczało: jedź, zielone - stój a żółte proponuję zastąpić pulsującym stroboskopowo fioletem. Niech będzie "po naszemu"!

  • . (gość)

    Cie Choroba weź i poczytaj. Skręcający w drogę poprzeczną ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa pieszemu przechodzącemu przez jezdnię. Bez względu czy są pasy czy nie ma. A zielona strzałka oznacza skręt warunkowy.

  • rebeliant (gość)

    tu nie chodzi o bezpieczenstwo!.to jest dekomunizacja!?.

  • olek (gość)

    Jak się nie ma co robić to tworzy się problemy. Stołeczny Zarząd Dróg Miejskich troszczy się o bezpieczeństwo kierowców, pieszych i rowerzystów. Haha bajka o krasnoludach i Marysieńce jest bardziej prawdziwa:)

  • Cie Choroba (gość)

    Powtarzam: zielona, PODŚWIETLANA strzałka, tak w prawo, jak w lewo czy prosto w zdecydowanej większości krajów europejskich oznacza ruch BEZKOLIZYJNY. U nas metalowe tabliczki z wymalowaną zieloną strzałką w prawo na białym tle, kiedyś umieszczane pod sygnalizatorem, które oznaczały skręt WARUNKOWY w prawo, zastąpiono strzałką PODŚWIETLANĄ w prawo, zmieniając jej status na WARUNKOWY. Powoduje to zamieszanie i prowadzi do kolizji i niebezpiecznych sytuacji na skrzyżowaniach, zwłaszcza z udziałem cudzoziemców. Rozwiązanie jest proste: zielona strzałka powinna zapalać się tylko i wyłącznie wtedy, gdy ruch jest bezkolizyjny i problem znika.

  • stanislaw (gość)

    po cholere mi zielona strzałka w prawo , wiadomo ze musze przepuscic pojazdy z lewej i kropka . potrzebna jest zielona strzałka tylko do skretu w lewo i tyle

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości