Wszystko
o samochodach

Porady / Eksploatacja

Złomowanie i wyrejestrowanie samochodu - nie sprzedawaj na szrot

Data publikacji: Autor: Paweł Puzio

Złomowisko, Marek Kępa Samochód, który nie nadaje się do użytku, lepiej zezłomować i wyrejestrować. Podpowiadamy, jak to zrobić legalnie i bez zbędnych kosztów.

Sprzedajesz samochód – musisz to zgłosić

Sprzedaż samochodu trzeba zawsze zgłosić w wydziale komunikacji odpowiedniego starostwa lub urzędu miasta na prawach powiatu. Zgodnie z literą prawa, zbywca czyli szczęśliwy były właściciel ma na to 30 dni. Kierowcy często o tym zapominają. A jest kilka powodów, dla których warto to zrobić. Nabywca samochodu może nie mieć zamiaru go rejestrować, tylko rozmontować na części. A to jest w Polsce prawnie niedozwolone. Po drugie, jeśli nabywca nie przerejestruje na siebie samochodu według Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców nadal będziemy właścicielem pojazdu. To może skończyć się karą za brak ubezpieczenia OC w wysokości nawet 3000 zł.  Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny czuwa i kontroluje CEPiK.

Poza tym samochód może być użyty do przestępstwa.

– Takie historie zdarzają się częściej niż może się wydawać, dlatego po sprzedaży pojazdu, jego były właściciel powinien zgłosić jego zbycie w urzędzie, dołączając kopie dokumentów, na podstawie których nastąpiła sprzedaż pojazdu – tłumaczy Roman Gołębiowski z Wydziału Komunikacji Urzędu Miejskiego w Lublinie.

Natomiast samochód, którym nie nadaje się do jazdy i nie chcemy go remontować, lepiej wyrejestrować. Jeśli pozostanie zarejestrowany, to zgodnie z prawem powinien posiadać ubezpieczenie OC. Kary za jego brak - jak już wspomnieliśmy - są dotkliwe i można je dostać nawet, gdy auto nie wyjeżdża na drogi.

Pięć przyczyn wyrejestrowania według kodeksu drogowego

Zgodnie z art. 79.1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. prawo o ruchu drogowym pojazd podlega wyrejestrowaniu na wniosek jego właściciela w pięciu przypadkach.

Zobacz także: Przegląd samochodu co pół roku? Władza rozważa takie zmiany

Te przypadki to złomowanie w Stacji Demontażu Pojazdów. Druga sytuacja, to kradzież pojazdu. Trzecia przyczyna, to wywóz pojazdu z kraju, jego sprzedaż i rejestracja w innym państwie. Czwarta, losowa, jest stosowana w przypadku, gdy konieczna jest kasacja samochodu, chociażby w wyniku wypadku czy podpalenia. No i piąta, czyli udokumentowanie trwałej i zupełnej utraty pojazdu.

Złomowanie

Samochód czy inny pojazd przeznaczony do złomowania musi być w miarę kompletny. Podstawową sprawą jest waga, która nie może być mniejsza niż 90 proc. masy własnej zapisanej w dowodzie rejestracyjnym. Ten wymóg dotyczy tylko samochodów osobowych. Stacja Demontażu Pojazdów może domagać się do złotówki kary za każdy brakujący kilogram. Może, ale nie musi.

– W dobrych profesjonalnych stacjach odbywa się wycena starego pojazdu. Na ogół płacimy do 400 złotych za samochód, minus złotówkę za każdy brakujący kilogram. Zapewniamy także transport starego pojazdu do stacji oraz odwozimy do domu zaświadczenie o zezłomowaniu i unieważniony dowód rejestracyjny i kartę pojazdu, o ile taka była wydana. Z takim kompletem można już udać się do wydziału komunikacji, aby wyrejestrować pojazd – wyjaśnia Marek Kępa, właściciel SDP Kępa Auto-Centrum w Lublinie. Oczywiście właściciel pojazdu spisuje z SDP umowę kupna-sprzedaży, bo niektóre, nadające się części po demontażu trafią do sprzedaży. – A zatem musimy mieć udokumentowane pochodzenie tych podzespołów – wyjaśnia Kępa.

Zobacz też: Czy "angliki" będą dopuszczone do ruchu w Polsce?

Stacje Demontażu Pojazdów muszą posiadać zezwolenie wojewody. Zanim powierzy się im samochód, warto to sprawdzić. Lepiej nie korzystać z usług nielegalnych złomowisk czy szrotów. Tylko Stacje Demontażu Pojazdów - zgodnie z prawem - mogą dokonywać kasacji, pozwalającej na wycofanie samochodu z ruchu i unieważnić jego dowód rejestracyjny.

Wprawdzie nielegalne złomowiska oferują lepsze ceny za stare auta, 100-200 złotych więcej. Jednak taka transakcja jest obarczona ryzykiem konfliktu z fiskusem. Takie firmy zazwyczaj kupują samochody na tzw. słupów, czyli bezdomnych czy osoby z zaburzeniami psychicznymi.

– Skarbówka musi otrzymać 2-proc. podatek od wartości auta, jeśli samochód sprzedano za więcej niż tysiąc złotych. Skoro nabywca nie ma zdolności prawnej, jest psychicznie chory lub nie można ustalić jego adresu, wówczas w ciągu pięciu lat urzędnik może się zgłosić się do zbywcy, aby ten zapłacił podatek wraz z odsetkami – tłumaczy Marek Kępa.

Aby wyrejestrować pojazd, trzeba dostarczyć do urzędu zaświadczenie o zezłomowaniu, unieważniony dowód rejestracyjny oraz kartę pojazdu, o ile była wydana. Wyrejestrowanie auta kosztuje w urzędzie 10 zł.

Ukradną, wywiozą, skasują

Druga sytuacja, w której możemy wyrejestrować pojazd, to jego kradzież.

– W takim przypadku trzeba dostarczyć stosowne zaświadczenie potwierdzające zgłoszenie kradzieży na policję oraz oświadczenie właściciela o utracie pojazdu lub postanowienie prokuratorskie o umorzeniu śledztwa – dodaje Roman Gołębiowski. Koszt wyrejestrowania w tym przypadku to również 10 zł.

Trzecia przyczyna, to wywóz samochodu czy motocykla z kraju, jego sprzedaż i rejestracja w innym państwie. Aby taki pojazd zniknął z ewidencji, należy przedstawić zaświadczenie o rejestracji w innym państwie lub ksero nowego, zagranicznego dowodu (oba dokumenty muszą być przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego). Koszt wyrejestrowania - jak w poprzednich przypadkach - wynosi 10 zł.

Czwarta, losowa, jest stosowana w przypadku, gdy dojdzie do kasacji samochodu, chociażby w wyniku wypadku. Gdy zdarzenie nastąpiło w Polsce, to procedura jest taka sama, jak w przypadku złomowania starego samochodu. Gdy do nieszczęścia dojdzie za granicą, wówczas musimy przedstawić zaświadczenie o zezłomowaniu z tamtejszej stacji SDP plus pozostałe dokumenty samochodu. Oczywiście zaświadczenie musi być przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego. Koszt wyrejestrowania wynosi 10 zł.

Samochód zabrany z ogródka

Piąta sytuacja, w której kodeks przewiduje wyrejestrowanie samochodu, to udokumentowanie trwałej i zupełnej utraty pojazdu. Załóżmy, że w ogródku stało stare, zniszczone auto. Pojawił się złomiarz, który za kilkaset złotych zabrał pojazd, bez zawierania umowy kupna-sprzedaży. Formalnie samochód nadal jeździ. Choćby dlatego, żeby nie dostać kary za brak OC, lepiej go wyrejestrować.

– Tu sprawa jest trudniejsza. W takim przypadku właściciel pojazdu musi złożyć oświadczenie o jego utracie oraz wnieść opłatę na rzecz gminy na realizację zadań w zakresie utrzymania porządku i czystości. Średnia opłata za wyrejestrowanie pojazdu z powodu trwałej i zupełnej utraty bez zmiany w prawie własności wynosi od 800 do1000 zł i dotyczy samochodu osobowego plus 10 zł opłaty skarbowej – tłumaczy Roman Gołębiowski.

Stare, niekompletne auto można także zezłomować, o ile mamy na niego papiery. Wówczas w urzędzie, poza posiadanymi papierami, trzeba przedstawić zaświadczenie z SDP o przyjęciu niekompletnego pojazdu. Wyrejestrowanie w urzędzie kosztuje 10 złotych.

Czasowe wycofanie z ruchu

Dotyczy ono wyłącznie pojazdów powyżej 3,5 tony dopuszczalnej masy całkowitej. Ciężarówkę, autobus czy pojazd specjalny można wycofać z ruchu na okres od 2 do 48 miesięcy. Za pierwsze dwa właściciel zapłaci 80 złotych, za kolejne od 3 do 12 – po 4 zł za każdy miesiąc, od 13 do 24 – 2 zł za każdy miesiąc, od 25 do 48 – 25 gr. za każdy miesiąc.

Właściciel wycofanego czasowo pojazdu musi złożyć do depozytu w urzędzie dowód rejestracyjny i tablice rejestracyjne, zapewnić postój poza drogą publiczną i strefą zamieszkania oraz zabezpieczyć przed możliwością jego uruchomienia przez osobę niepowołaną oraz zachowanie innych środków ostrożności niezbędnych do uniknięcia wypadku.

Instytucja czasowego wycofania pojazdu z ruchu nie jest tożsama z wyrejestrowaniem pojazdu, co w ocenie ekspertów ubezpieczeniowych przemawia za koniecznością posiadania polisy OC.

Paweł Puzio

Złomowisko, Marek Kępa
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

Złomowisko, Marek Kępa

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Dud33 (gość)

    Czyli jak auto mam w holandii zarejestrowane i mam wypadek w polsce i auto do kasacji to musze go zarejestrowac w polsce aby go wyrejestrowac i dopiero na zlom i jeszcze doplacac za brakujace skasowane czesci? :) albo na lawete i do holandii na zlom?...... ciekawe po jakich ''studiach'' sa ci ktorzy takie ''prawo'' sobie wymyslili...:) dzieciaki sa madrzejsze niz politycy...

  • gosc (gość)

    A co z przyczepami campingowymi które w myśl przepisów nie są pojazdami samochodowymi .Kupiłem na działkę jako mieszkalną i do końca życia mam płacić ubezpieczenie .Urząd nie chce wyrejestrować .Złomiarze obcięli dyszel i oś w alejki mieści się tylko samochód osobowy .Nawet gdybym kiedyś się zdecydował na usunięcie to jedynie śmigłowcem dżwig nie wjedzie .Kto wymiślił takie przepisy jest bezmózgowcem Wymówiłem ubezpieczenie .

  • driver (gość)

    bezmuzgi

  • Zibol (gość)

    Dlatego lepiej sprzedać handlarzowi , legalne złomowanie odczułem na własnej skórze . Nie polecam

  • uj (gość)

    chory kraj . za wszystko kara

  • Kazimierz (gość)

    Masz stary samochód i chcesz się go pozbyć, bez złomowania, przy tym zarobić trochę więcej kasy niż za złom, to mogę udzielić informacji jak to zrobić. Osoby zainteresowane zapraszam na prywatny kontakt. Na publicznym forum nie udzielam porady. Z poważaniem Kazimierz

  • Asia (gość)

    Mam parę pytań .Proszę podać adres e-mailowy . Napiszę. Asia

  • Arek (gość)

    Albo nasi posłowie ustanawiali te prawo po pijaku albo tak nienawidzą Polaków aby doić ludzi na każdym kroku . Złodziejski kraj a później się dziwią że ludzie kombinują

  • Wojtek. (gość)

    To jestem w czarnej. Sprzedałem auto z złomiarzowi za kilkaset zł. A teraz będę miał jazdę. Głupi ja, brawo ja...

  • Jacek (gość)

    W naszym kraju wiele przepisów jest nacechowane głupotą skorumpowanych urzędników. Mam 5 samochodów i za każdy muszę zapłacić OC , jednak jeżdżę tylko jednym więc pozostałe muszę zniszczyć aby nie narażać się ubezpieczycielom, skarbówce oraz innym chorym urzędom

  • Paweł (gość)

    A co gdy skasuję auto, w którym mam niedawno wymienione amorki (1500zł), sprzęgło 800 zł) i pompę wspomagania (700zł). Wszystko nowiutkie. Dlaczego mam oddać to "instytucji" za darmo? Żeby sobie sprzedała to komuś za 3000zł?!

  • gomes (gość)

    to jest polska obywatel niewolnik ma byc karany za wszystko zabrane mu wszystko zarabiac maja najbogatsi nie robole

  • maja (gość)

    Właściciel traci na złomowaniu, żeby zarobić mógł ktoś.... Dlaczego ceny złomowania są tak niskie? Przepisy powinny zostać zmienione na korzyść obywateli. Rząd PO powinien za te buble prawne odpowiedzieć. Tak ustanawiali prawo, żeby nic tylko złomować za grosze.

  • Anna Mróz (gość)

    http://auto-zlom24h-1zl.prv.pl Ja za swoja fieste mk3 dostalam 860zl tyle ile 860KG wbite w dowodzie.Facet oddzwonil po 20 minutach i spytal tylko czy mam papiery z auta.Dzialaja w calej Polsce i ceny sa nieporownywalne!Polecam!!

  • robson (gość)

    odnośnie wypowiedzi powyżej : Nie dajcie się nabrać , że dostaniecie 1 zł za 1kg, to jest ściema - podasz swój nr tel, tym samym aktywują ci płatną usługę w tel i będą zabieraćco miesiąc z konta pewnie po 10 zł. Naciągactwo !

  • kudi (gość)

    Odnośnie wypowiedzi powyżej kuoić kartę prepaid za 5 zł i niech sobie ściągają te 10 zł co miesiąc :)

  • 001 (gość)

    Złodzieje!

  • czytelność (gość)

    totalne bzdury w tym artykule, aż się płakać chce :(

  • mirek (gość)

    witam mieszkam we wloszech , jeden z samochodòw jest na polskich tablicach , ten samochòd ulegl wypadkowi , wszystkie koszty ponosi kobieta ktòra spowodowala wypadek. na dzien dzisiejszy nie wiem czy bardziej mi sie oplaca wyremontowac ,czy tez zlomowac , jezeli zdecyduje zlomowanie musze przedstawic dokumenty zlomowania , bez takiego dokumentu nie zostanie wyplacone odszkodowanie. czy ktos z panstwa sie orientuje w tej kwestii? prosze o informacje na email mirban@msn.com

  • wkurzony (gość)

    I tu kolejny dowód na to iż mafia istnieje . Zabierają od nas samochód za 300zł a zarabiają kilka kilkanaście razy więcej . W Polsce potrzeba wojny bo tych skórwieli złodziei nikt nie wypleni bo jak złodziej złodzieja pogoni ,podatków nie płacą ale kasę biorą i to nie małą tak samo jest z firmami ubezpieczeniowymi mafia ale oko za oko a ząb za ząb sprawiedliwość i tak nadejdzie

  • bardzoWkurzony (gość)

    Witam przeczytałem informacje powyżej i dalej nie wiem jak wycofać auto z ewidencji,nadal go posiadając, w końcu to moja właśność,chcial bym go postawić w garażu i po prostu żeby tam sobie stał, a jednocześnie nie opłacać polisy, nie da się nim jeździć, do przestępstwa też sie nie nadaje

  • polak (gość)

    np mam dwa samochody jednej marki chce jeden wyrejestrowac i zostawic na czesci w razie awari ,dlaczego mam go złomowac ,a potem kupowac częsi dom wariatów

  • siwolec51 (gość)

    Cała Polska to totalne wariactwo ! Przepisy dla przestępców! Co to za poj....y kraj !

  • Natan (gość)

    Ja złomuję swoje auta wyłącznie w Automark w mieście Marki. Wszystko profesjonalnie i rzetelnie.

  • UWAGA (gość)

    uwaga na te typiare i jej podaną strone internetową (Anna Mróz (gość) to oszustka !!!!!!!!!!!!

  • Katarzyna Sobieraj (gość)

    Zapraszamy!! http://autozlom24h.com.pl/ Najlepsze ceny!! 1000zl za TONE!!!

  • Leszek [gość] (gość)

    Panowie tu nic pisanie między nami nie pomoże,tu trzeba wyjść na ulicę i przegonić złodziei ,bo nas obedrą nie długo ze skóry i niech się odwalą od naszej własności.

  • Mike (gość)

    To jest popier....ne prawo. Tak jak ktoś wyżej napisał jeśli chce sobie auto zostawić w garażu i czekać np. aż nabierze wartości, albo na części to dlaczego "prawo" zmusza do złomowania!!! Albo płacić niebotyczne kwoty za OC za nieużywane auto? Ja niedawno nabyłem ładnego fiata 125p. Jest w super stanie bo właśnie stał 20 lat w garażu. Gdyby to chore prawo obowiązywało, to już dawno było by przerobione na puszki! No ale, jak ktoś już tu napisał, ktoś musi stracić, żeby cwaniaki zarobiły!

  • JARO (gość)

    Prawo nie zawsze działa na naszą korzyść, ale moim zdaniem lepiej załatwić sprawę legalnie i mieć spokój. Sam oddawałem powypadkowy samochodów do skupu Vernal na Dolnym Śląsku. Zapewniają odbiór lawetą, dają kasę od ręki no i wszystko jest na 100% legalnie.

  • Witeks (gość)

    Nikt nawet nie wspomniał, że to wszystko może być wynikiem nacisków lobby samochodowego, które chce wymuszać prawnie do zakupu nowych samochodów, choć większości społeczeństwa na to nie stać.

  • UWAGA ZŁODZIEJE!!!! (gość)

    http://auto-zlom24h-1zl.prv.pl/

  • oszzust50 (gość)

    Ja zrobilem tak. W ciagu pol roku sprzedalem czesci z auta,reszte poszlo na zlom.Zglosilem kradziez auta na policji.Bez problemu wydali zaswiadczenie.Zarobilem napewno wiecej jak daja ci spece na złomowaniu i olalem glupia biurokracje i ich przepisy.Kombinujcie ale bez przesady.Nie mozecie co pol roku zglaszac kradziezy auta bo w koncu wpadniecie.

  • pindol (gość)

    Z tego wynika że nie jesteśmy właścicielami tylko jakby to powiedzieć dzierżawimy te pojazdy za które mamy płacić co roku za przeglądy i ubezpieczenia a jak juz dochodzi do kasacji to szereg problemów stwarzają. Jestem ciekaw jak to działa w innych narodach pewnie jest to bez problemowo rozwiązane. Najlepiej mieszkać gdzieś w Afryce tam niema takich problemów tu u nas to jest chore i tyle kiedyś można było wymeldować a teraz nie cofamy się do kamienia łupanego a samolot tu-154 też nie mogli wymeldować i się rozdupcył szkoda że tak mało miał miejsc mógł mieć więcej dla reszty.

  • Stefan (gość)

    Płacą tylko grzeczni obywatele, którzy auto rejestrują na siebie, opłacają pełne OC, przeglądy, a później jeszcze na koniec dostają max 300zł na legalnym autozłomie. Natomiast cwaniaczki sprzedają złomiarzom za 1-1.5tys, następnie ci tną karoserię na kawałki, plastiki, gąbki palą, a pocięte blachy sprzedają już na legalnym złomie po znajomości. Taki proceder trwał w podwarszawskim Rembertowie przez lata !!!!! dosłownie setki samochodów tak zostało skasowanych dopóki władza po wielu prośbach zareagowała. Więc przepisy przepisami, a ile jeszcze jest w małomiasteczkowej Polsce takich patologii.

  • mikołaj (gość)

    Mam taki problem

  • mikołaj (gość)

    Jakieś 4 lata temu posiadalem samochód nie nadawał się już do jazdy więc postanowiłem go zezlomowac pojechalem na zlom wszystko ok zezlomowalem samochód jednak nie wydał mi zaświadczenia tłumacząc się tam czymś już nie pamiętam kazał przyjechać na następny dzień obiecując ze wszystko już będzie wypisane gotowe do odbioru. Pojechałem na następny dzień tak jak obiecywał a tu zlomowiec zamknięty ani żadnego kontaktu ani nic. Po kilku dniach wyjechałem za granicę i tak oto sprawa nie została do końca załatwiona . Niewiem co mam teraz zrobić bo minelo juz troche czasu a samochód dalej widnieje w rejestrze z nieoplaconym OC i boje sie ze jakis urzad nalozy na mnie jakas kare . Posiadam wszystkie dokumenty do auta . Co radzicie ???

  • rysiek (gość)

    wtykanie nosa pinokiow juz wekurewia okropnie . kogo co obchodzi czy ja zjadlem grata czy nie - ale kasa jakiegos pociotka z wiejskiej juz zainteresowała i tak ktos wymyslil taki złodziejski proceder , wujek poseł skrzyknął ministrow i jest ustawa , paragraf , punkt , podpunkt niech ciemny naród płaci a co? szkoda ze ten Tupolew nie leciał z całym sejmem i tymi poselskimi biurami i wszystkimi zedzirami.

  • Danuta (gość)

    Ja oddałam stare auto sprawne na złom gdyż nie chciałam aby jacyś handlarze się nim rozbijali zadzwoniłam do megakasacje.pl ( 515770270 ) działają w całym zachodniopomorskim, i jeszcze dostałam kasę, polecam

  • GOŚĆ (gość)

    Najprostszy i legalny sposób na wyrejestrowanie auta bez jego złomowania wygląda tak: 1. wywozimy auto do Niemiec 2. rejestrujemy auto na okres jednego miesiąca 3. wyrejestrowujemy auto w Niemczech 4. przywozimy auto do Polski i go nie rejestrujemy, ale zachowyjemy wszystkie dokumenty potrzebne do ponownego zarejestrowania za jakiś czas Oczywiście całość jest droga i czasochłonna, ale jak ktoś jest zdeterminowany to ma taką szansę.

  • Michał (gość)

    To jest normalna kradzież w majestacie polskiego chorego prawa,stworzonego przez nie kompetentną bandę nieudaczników,lub celowe działanie przestępcze nazywane lobbingiem.Płacą za złomowane auto 30 groszy za kilogram.Potem demontują samochód na części i sprzedają je jako używane,zarabiając na jednym aucie 5000 zł.Jest też możliwość złomowania samochodu na podstawie tabliczki znamionowej pojazdu ale trzeba im zapłacić złotówkę za kilogram naszego złomowanego auta.I wtedy jest wszystko o.k. Wtedy można robić z tym złomem co się chce. Płyny eksploatacyjne można wylać do kibla,albo na trawnik i z ekologią jest wszystko w zgodzie. To jest chory i dziki kraj, jak to kiedyś powiedział jeden z ministrów.Żeby wyjść na swoje i nie oddawać złodziejom swojej własności za darmo trzeba zabawić się w przestępcę to znaczy rozmontować samochód na części, sprzedać te chodliwe, resztę wywieźć do lasu i zgłosić kradzież na policję. Do tego zmusza nas polskie chore prawo.

  • MichałC (gość)

    Witam bardzo serdecznie posiadam starego klasyka BMW E30 3 drzwiowe w potwornym stanie chyba z 1986r i chciałbym go zezłomować i prosiłbym o porady i czy warto bo to co znalazłem jest trochę za mało na moje potrzeby http://www.soups.pl/imprezowe-uslugi/gdzie-zezlomowac-auto/

  • Olać Darmozjadów (gość)

    Jak auto zezłomowane może wyjechać na drogę? Zgniotła go prasa i który urzędas nim będzie jeździł?

  • scorpion (gość)

    Polska to głupi kraj banda debili mam samochód 22 lata stary i pomału go odnawiam 4 lata płacę OC ale nim nie jeżdżę OC obowiązek czysty idiotyzm politycy macie baranie łby .

  • www.uniwerstal.pl skup aluminium białystok (gość)

    Najlepiej oddać na złom na popiełuszki, Skup złomu Białystok jest miejscem gdzie spotyka się sama elita towarzyska złomiarzy, Polecam tam złomowanie pojazdów

  • Mik (gość)

    szroto mafia pod egidą państwa Polskiego. za wszystko kary, brakuje w MOIM aucie dżwigni kierunkowskazu bo oddałem ojcu do takiego samego aut a to kara, płać, płać . w podatkach vaty sraty akcyzy. płac płać....

  • LEAR {gość} (gość)

    WINA POŁOŻNEJ JAK SIĘ RODZILI ZAMIAST NA DUPKĘ DOSTALI W GŁÓWKĘ

  • gość (gość)

    przepisy powstały za rządów totalnej opozycji takie by zgodnie z prawem można było by ukraść pierwszy milion a nowemu rządowi jeżeli na tym zarabia przepisy nie są zmieniane chyba że podlegają dezubekizacji .

  • Zdecydowany na wszystko. (gość)

    To ja nie mogę wyrejestrować samochodu stojącego w ogródku a mogę go oddac za prawie darmo handlarzowi części?I nikt nie protestuje?No to polacy to banda zniewolonych idiotów

  • gosc (gość)

    mam ten sam problem ale nikt tu nie pisze ze za kazdy brakujacy kilogram musimy zaplacic 10 zl tak ze nie mozemy oddac tylko zardzewialej kasty z numerami vin a reszte wykorzystac to jest normalne kurestwo

  • zibi (gość)

    Taką mamy kur... wolność. Wolno ci oddać za darmo na szrot

  • baca (gość)

    To jak to jest z tymi przepisami w tym naszym kraju ,mam zamiar kupić za granicą starego Nissana Patrol do użytku własnego .do własnego lasu po drewno,itp ,nie będzie jezdził po publicznej drodze ,nie mam zamiaru go rejestrować ,jakie poniosę konsekwencje?

  • Lukas (gość)

    W tym temacie współpracuję z www.matusaiakzlom.pl i muszę przyznać, że tak solidnego kontrahenta trudno znaleźć. Bardzo rzetelne podejście do wykonywanej pracy. Poza tym firma stawia na konkurencyjne stawki i możliwość nawiązywania długofalowej współpracy.

  • Nemo (gość)

    Jade do pracy za granice ! na okres 3 lat ! Chce wyrejestrować swoje auto osobowe na ten czas ! Jakie muszę spełnić w tym przypadku obowiązki ? Auto stoi w garażu ! W UM pracownik powiedział że mam sprzedać lub zezłomować Auto ! czy ktoś jest chory ? czy nabijanie kasy zakładu ubezpieczeń ? ? A może ograniczenie swobód obywatelskich ?

  • Bob (gość)

    To złodziejski kraj. Mam obecnie auto które zżarł chlor lany zima na drogi. Skrzynia na pniu schodzi za 1000 silnik 1500 alternator roczny 150. Cztery fotele kapitańskie skórzane + kanapa 1000 złotych złote alufelgi z dobrymi oponami 800 złotych. Masa pojazdu bez silnika i skrzyni 1550 kg to jakiś 1000 złotych. Podsumowując z auta jestem w stanie wyciągnąć spokojnie około 5000 tys. Jednak w polskich warunkach jak dostanę 1000 zł to bajka. I to wszystko podobno pod przykrywką "ekologii". Kasacja pojazdów sprzeda koła + reflektory i już są zarobieni. Jedyne wyjście to znaleźć taki punkt gdzie można na podstawie samego nr. VIN zezłomować auto a potem w jakiejś stodole czy szopie rozebrać na części sprzedać blachę pociąć i sprzedać na złom.

  • podpiwek (gość)

    Polacy potrafią protestować już tylko w internetach. Już umiera ta kraina tego nikt już nie powstrzyma.

  • Beata (gość)

    dokąd będziemy się tylko żalić na forach internetowych , to nic nie osiągniemy. Mamy do czynienia z kradzieżą w majestacie prawa ! Jest jeszcze sprawa wysokości OC - ale to inny temat. Zmierzam do tego, że powinniśmy się postarać cos wymyślić, coś zrobić żeby nas nie okradali i żeby ten kraj zaczął szanować prawo własności ! Kupiłam, zapłaciłam - to jest moje ! każdego roku płacę haracz i jeszcze mało - na koniec okazuje się , że nie jest moją własnością przedmiot za który zapłaciłam ! Może jest to naiwne, ale zastanawiam się czy nie moglibyśmy zebrać się do kupy i złożyć pozew zbiorowy - pozwać nasze państwo. Nie jestem prawnikiem, ale może ktoś ma taką wiedzę i mógłby się wypowiedzieć , czy jest to możliwe. Chyba można taki proces wyprowadzić poza granice państwa. A może macie jakieś inne pomysły? W jedności siła :)

  • Arek (gość)

    Bo to prawo ustalają zydzi którzy zasiadają na naszych Polskich stołkach i wymyslają jak nas okrasc i do nędzy sprowadzic bo takimi zydowskimi chorymi prawami Polacy lądują na ulicach bo domy są zabierane bo ktos jakies kary nie zaplacił za samochód ktòry byl wlasnoscią Polskiego obywatela ingerują w nasze zyci i w nasz majątek okradają nas w bialy dzien szlak niech trafi tych zydowskich degeneratów którzy niszczą nam zycie kto to widzial zeby auta nie mozna bylo se zostawic na pamiątke czy na czesci przywlaszczają bez prawnie nasz mienie !!! W zadnym kraju tak niema bo tylko w Polsce w szedzie zydowskie scierwa zasiadają na stolkach i robią wszystko pod siebie ciągle im malo !!!

  • Jarek70 (gość)

    Bardzo ciekawy artykuł. Sam także złomowałem pojazd. W tym zakresie korzystałem z usług www.pomocdrogowanowytarg.pl. Nie miałem żadnych problemów z uzyskaniem potrzebnej dokumentacji.

  • kerimdarg (gość)

    To nie jest dobre państwo które przekłada interesy złodziejskich firm nad interesem statystycznego obywatela.Temat który został właśnie poruszony to tylko jeden z bardzo wielu przykładów takiej postawy władzy.Pamiętajmy o tym przy najbliższych wyborach.

  • Jan (gość)

    A co w przypadku gdy auto zostało zezłomowane, ale dokumentów nie ma z niewiadomych powodów, właściciel samochodu go nie wyrejestrował i później zmarł? Muszę opłacać auto którego fizycznie nie ma, a nie jestem w stanie tego przedstawić. Nie wiem nawet gdzie doszło do kasacji. Czy mogę się tego jakoś dowiedzieć?

  • Rysiek (gość)

    Ja swoje autko które było w opłakanym stanie sprzedałem do takiej firmy która skupuje samochody. Zapłacili dosyć uczciwie. Polecam [url=http://skup-aut.net]zlomowanie samochodów Wrocław[\url]

  • Rysiek (gość)

    Www.skup-aut.net

  • Rysiek (gość)

    [URL=http://skup-aut.net] złomowanie samochodów Wrocław[/URL]

  • 3 city (gość)

    Tak naprawdę sami jesteśmy sobie winni. Być może prawo nie jest korzystne dla sprzedającego ale gdyby było to zapewne na każdej ulicy stałby jakiś szrot z którego właściciel wymontował co się opłacało a resztę ma w d...e. Cena skupu jest niska bo raz że skup musi z czegoś "żyć", dwa musi rozebrać samochód i posegregować metal, szkło, tworzywa, trzy zapewne jest też zmuszany prawem do utilizacji różnych rzeczy co kosztuje. Skup być może zarobi na częściach a być może nie. Złomowane są najczęściej stare graty lub powypadkowe, w obu przypadkach części mogą być problematyczne. Jeśli ktoś dalej uważa że złomowanie jest złotym biznesem to niech sobie taki otworzy. Będę teraz złomował 20 letni samochód który jeździ ale nadwozie jest przegniłe i jakoś nie czuję wielkiej krzywdy że dostanę 400 zł. Samochód przez 20 lat się zamortyzował.

  • john (gość)

    Warto też rozejrzeć się za sprawdzoną firmą ,która zajmuje się złomowaniem pojazdów. Jeżeli mieszkacie w okolicach Szczecina to skontaktujcie się z www.legalnakasacjapojazdow.pl Na nich można polegać.

  • lolos (gość)

    ja swojego muskalem zlomowac

  • lolos (gość)

    Mój samochód po wypadku był w tragicznym stanie. Szczerze mówiąc, to nawet przez myśl mi nie przeszło aby go jeszcze naprawiać.. Nie przy takiej wartości pojazdu.. Jedynym wyjściem było oddać auto do auto - złomu. Znalazłem https://www.zlomowaniepojazdow.com/ oddałem im swoją fiestę i po problemie. Zawsze to jakieś pieniądze.

  • SKUP AUT WARSZAWA SKUP SAMOCHODÓW WARSZAWA AUTO SKUP WARSZAWA (gość)

    Skup aut Warszawa www.skupsamochodowwarszawa.pl

  • ??? (gość)

    Wy tak serio? Musicie być strasznie naiwni lub brak Wam jakiejkolwiek wiedzy jeżeli myślicie, że oddając stare auto na złom stacja zarobi na nim 5000 zł. Jeżeli jest tak to dlaczego nie otworzycie stacji demontażu i nie zostaniecie milionerami? Bierzesz kredyt milion złotych otwierasz stację i zarabiasz - według Waszych wyliczeń przyjmiecie lekko ponad 200 samochodów i już Wam się inwestycja zwróci :D Po roku się zwróci, po dwóch latach będziecie mieli milion na koncie a po 10 latach to już 9 milionów !!! Lepiej narzekać i mówić "jestem biedny bo Wszyscy na mnie zarabiają" niż wziąć odpowiedzialność za swoje życie. Do roboty chłopaki ! :)

  • Robert(gość) (gość)

    Skąd się biorą tacy kretyni jak autor artykułu.To co jak sprzedam auto to mam przez miesiac jeździć za nowym właścielem aby się upewnić że zarejestrował auto.

  • Komentarz usunięty.
  • Komentarz usunięty.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości