Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Zmiana opon. Będzie nowelizacja przepisów?

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Pixabay Polski Związek Przemysłu Oponiarskiego zwraca uwagę na potrzebę systemowych rozwiązań, które polepszyłyby bezpieczeństwo na polskich drogach. Wśród nich PZPO przedstawia obowiązek poprawy kontroli technicznej i nadzoru nad nią, badania kondycji opon przy wypadkach drogowych oraz wprowadzenie wymogu jazdy na oponach zimowych lub całorocznych w okresie jesienno-zimowym.

Podczas XVI Międzynarodowej Konferencji BRD zwrócono uwagę na m.in. potrzebę edukacji Polaków i ogromne znaczenie opon dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego.

– Problem niskiej jakości usług warsztatów i niewystarczających kontroli na stacjach diagnostycznych jest w Polsce coraz bardziej zauważalny. Brakuje systemowych rozwiązań, które rozwiązałyby problem złego stanu technicznego naszych samochodów – wskazał Piotr Sarnecki, dyrektor generalny Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego. – Kierowcy muszą być świadomi tego, że to także od jakości i kondycji opon zależy zachowanie samochodu oraz przyczepność i długość drogi hamowania każdego pojazdu. To jedyny punkt styku każdego pojazdu z drogą. Stan ogumienia ma bezpośredni wpływ na nasz poziom bezpieczeństwa.

Zobacz także: Jak oszczędzać paliwo?

– Średni wiek pojazdu w Polsce to około 13 lat, a stan techniczny naszych samochodów znacznie odbiega od oczekiwanego. Wyniki badań technicznych przeprowadzonych na niemal 9 mln pojazdów od czerwca 2017 do lipca 2018 na niemieckich stacjach kontroli pojazdów dowodzą, że co piąty pojazd w Niemczech miał problem z pozytywnym zakończeniem badania technicznego za pierwszym razem, a odsetek pojazdów z poważnymi usterkami sięgnął 21,2%. W Wielkiej Brytanii 1/3 pojazdów nie przechodzi badań technicznych za pierwszym razem. W krajach skandynawskich ok. 25% pojazdów nie może zaliczyć badania technicznego za pierwszym podejściem, na Łotwie jest to niemal 50%. W Polsce tylko 3% pojazdów nie zalicza badań technicznych. Bynajmniej nie jest tak, że 97% pojazdów w Polsce ma świetny stan techniczny – ten wynik świadczy o nieprawidłowościach podczas kontroli na stacjach diagnostycznych – zwrócił uwagę Marek Nytko, ekspert TÜV Rheinland.

Eksperci poruszyli również temat braku wymogu jazdy na oponach sezonowych w Polsce, która jest jedynym krajem Unii Europejskiej z takim klimatem, gdzie legislacja nie przewiduje obowiązku jazdy na oponach zimowych w warunkach jesienno-zimowych.

– W 27 europejskich krajach, w których wprowadzono obowiązek jazdy na oponach zimowych lub całorocznych, nastąpiła 46% redukcja wystąpienia wypadku drogowego w warunkach zimowych, w porównaniu z jazdą w tych samych warunkach na oponach letnich. To bardzo dużo – pokazuje bezwzględną poprawę bezpieczeństwa – powiedział Piotr Sarnecki.

Należy pamiętać, że w razie wypadku na oponach niedostosowanych do sezonu ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania – obarczając kierowcę winą za rażące niedbalstwo i niedostosowanie opon do warunków na drodze, a przez to doprowadzenie do kolizji lub wypadku.

Zobacz także: Kia Stonic w naszym teście

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • rex (gość)

    Bo Polak potrafi przejeździć zimę na łysych oponach, z nadmiernym luzem w kierownicy, bez systemów ABS itp. Kierowcy autobusów w IRL na zaśnieżone drogi nie wyjeżdżają. Nie z własnego widzi mi się, ale dlatego że jest takie zarządzenie kierownictwa.

  • szofer (gość)

    kolejny "mądrzołek" w marnej gazetce. Co wspólnego ma stan techniczny od wieku pojazdu. Znam kilka przypadków, gdzie 3, 4 letnie samochody zajeżdżone przez mistrzów kierownicy stosujących się do porad speców z gazetek typu prowincjonalnego trzeba było zutylizować

  • A (gość)

    I zrobią okres od października do końca kwietnia ,żeby jak najdłużej zużywać ,czy jest coś polskiego jak polski związek oponiarski ,mamy nasze opony kiedyś były ale teraz

  • Rysiek (gość)

    To akurat rozwiązanie słuszne bo często na drogach widać mistrzów kierownicy na łysych letnich oponach w zimie. I sunie taki 30 km/h bo strach i brak wyobraźni zaglądają w oczy. Jeśli zaś chodzi o kwestie finansowe to wystarczą dobre wielosezonówki i problem z głowy. Nie trzeba wtedy kupować 2 kompletów i zmieniać. Mi takie rozwiązanie bardzo odpowiada bo odkąd przesiadłem się na całoroczne Yokohamy Geolandary to nie wracam do podziału zimowe/letnie.

  • Kierowiec (gość)

    Wszyscy znajomi i nieznajomi zmieniają opony na zięme i niepotrzebny imdo tego przepis !!!!! ale u nas musi być przepis i najważniejsze,<termin >by zaraz na drugi dzien po terminie ( chociaż jest 20 stopni ciepła móc...walić mandaty!!!!!! po to potrzebny jest przepis !! A słowo bezpieczeństwo to tylko slowo klucz by mmożna było karać ! a o opony dopominają sie producenci i sprzedawcy którym zalezy głównie na obrocie a bezpieczeństwo to im nomalnie lata.- liczy sie tylko kazdy sposób by leciala KASA

  • Jaro (gość)

    Specjaliści się znaleźli............

  • kase chca lobbowanie pdolic sie (gość)

    jw

  • mori (gość)

    Specjaliści się znaleźli całe jeżdżę na letnich i nie mam problemów. Nawet w górach sobie radzę. A niektórzy w nowych suwach mają problemy z podjechaniem pod wzniesienie. Co biznes oponiarski się nie kreci.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości