Wszystko
o samochodach

Porady / Opony

Zmiana opon. Kiedy wymienić opony na letnie?

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak / TVN Turbo / x-news

Fot. Skoda Z powodu rozprzestrzeniającej się pandemii koronawirusa 20 marca wprowadzono w Polsce stan epidemii. Urzędy komunikacji, warsztaty samochodowe czy stacje kontroli pojazdów działają z pewnymi ograniczeniami. Nie inaczej jest w przypadku zakładów wulkanizacyjnych.

Pojazdy zanim wjadą do warsztatu, są dezynfekowane. Klienci nie wchodzą do biura, mocno ograniczany jest kontakt z pracownikami. Alternatywą dla chcących wymienić opony w bezpiecznych warunkach jest także wulkanizacja mobilna.

Pandemia znacznie wpływa na wyniki finansowe zakładów. Jest znacznie mniej klientów niż rok temu o tej samej porze.
- Gdyby nie było koronawirusa, byłaby tu kolejka. Cały plac byłby zapełniony samochodami, a klienci czekaliby w biurze popijając kawę - powiedział Arkadiusz Gradowski z Premio Centrum Radom.

Przy obecnym klimacie kierowcom ciężko jest wybrać odpowiedni moment na zmianę opon na letnie. Producenci opon przyjęli zasadę, że graniczną temperaturą, która umownie rozdziela stosowanie bieżników zimowych jest średniodobowa temperatura powietrza powyżej 7 stopni Celsjusza. Jeśli przez okres 1-2 tygodni temperatura w nocy utrzymuje się powyżej 4-6 stopni Celsjusza, warto wyposażyć pojazd w opony letnie.

- Budowa opon letnich różni się od opon zimowych. Do wyrobu opon letnich stosuje się mieszanki gum, które zapewniają lepszą przyczepność w temperaturach powyżej 7 stopni Celsjusza. W oponach tych jest mniej rowków poprzecznych, dzięki czemu są one bardziej komfortowe, trwalsze i bezpieczniejsze na suchych i mokrych nawierzchniach - twierdzi Radosław Jaskulski, instruktor Skoda Auto Szkoła.

Zobacz także: TOP 5. Zalecenia dla kierowców. Jak można zabezpieczyć się przed koronawirusem?

Od właściwego doboru opon zależy nie tylko komfort jazdy, ale przede wszystkim bezpieczeństwo na drodze. Warto przypomnieć, że powierzchnia styku jednej opony z ziemią jest równa wielkości dłoni albo kartki pocztowej, a powierzchnia czterech opon dotykających drogi to powierzchnia jednej kartki A4. Sam skład mieszanki gumowej z większą ilością kauczuku sprawia, że letnie ogumienie jest twardsze i odporniejsze na zużycie latem. Specjalnie zaprojektowane kanały odprowadzają wodę i pozwalają zachować kontrolę nad pojazdem na mokrej nawierzchni. Letnie ogumienie zapewnia też niższe opory toczenia,i sprawiając, że opony są cichsze.

W wyborze optymalnych opon letnich pomagają umieszczane na produktach etykiety, informujące o najważniejszych parametrach ogumienia takich jak przyczepność na mokrej nawierzchni oraz poziom hałasu generowanego przez oponę. Dobrze dobrane opony to ich odpowiedni rozmiar, ale także właściwe indeksy prędkości i ładowności. Eksperci twierdzą, że przy okazji zmiany opony warto zamienić je miejscami. Rotowanie może bowiem wydłużyć ich żywotność.

 Sama wymiana opon nie wystarczy, ponieważ niezbędne jest ich doglądanie podczas codziennej eksploatacji. Szczególną uwagę należy zwrócić na kilka elementów.

1. Sprawdźmy kierunek toczenia opon letnich

Montując opony należy stosować się do oznaczeń wskazujących prawidłowy kierunek toczenia i zewnętrzną stronę opony. To szczególnie istotne w przypadku ogumienia kierunkowego i asymetrycznego. Ogumienie należy montować zgodnie ze strzałką wytłoczoną na jego boku i oznaczeniem "Outside/Inside”. Opona zamontowana odwrotnie szybciej się zużyje i będzie głośniej pracowała. Nie zapewni też dobrej przyczepności. Sposób montażu jest nieistotny tylko w przypadku opon symetrycznych, w których bieżnik jest identyczny po obu stronach.

2. Śruby mocujące koło dokręćmy z wyczuciem

Koła są narażone na duże przeciążenia, dlatego zbyt lekko przykręcone mogą odpaść w czasie jazdy. Nie wolno także przykręcić ich zbyt mocno. Po sezonie zapieczone nakrętki mogą nie dać się odkręcić. W takich sytuacjach nierzadko potrzebne jest rozwiercanie śrub, które czasami kończy się koniecznością wymiany piasty i łożyska.

Do przykręcenia trzeba użyć klucza w odpowiednim rozmiarze, zbyt duży może uszkodzić nakrętki. Aby nie przekręcić gwintu najlepiej użyć klucza dynamometrycznego. W przypadku małych i średnich samochodów osobowych zaleca się ustawienie na kluczu momentu na poziomie 90-120 Nm. Dla samochodów terenowych i SUV-ów ok. 120-160 Nm, a dla busów i pojazdów dostawczych 160-200 Nm. Aby uniknąć problemów z odkręceniem śrub lub szpilek, przed przykręceniem warto je delikatnie natłuścić smarem grafitowym lub miedziowym.

3. Wyważenie kół

Nawet jeśli posiadamy dwa komplety kół i przed rozpoczęciem sezonu nie musimy przekładać opon na felgi, pamiętajmy o ponownym wyważeniu kół. Opony i felgi odkształcają się i z biegiem czasu przestają się równomiernie toczyć. Przed montażem zawsze należy sprawdzić na wyważarce, czy wszystko jest w porządku. Dobrze wyważone koła to komfortowa jazda, niższe zużycie paliwa i równomierne zużycie opony.

4. Ciśnienie

Nieprawidłowe ciśnienie obniża bezpieczeństwo, zwiększa zużycie paliwa a także skraca trwałość opony. Pompując opony kierujmy się wartościami, które podaje producent w instrukcji pojazdu. Pamiętajmy jednak o tym, by dostosowywać je do aktualnego obciążenia samochodu.

5. Amortyzatory

Nawet najlepsza opona nie zagwarantuje bezpieczeństwa, jeśli amortyzatory będą niesprawne. Niesprawne amortyzatory będą powodowały, że samochód będzie niestabilny i będzie tracił kontakt z podłożem. Niestety spowodują one również, że w sytuacji awaryjnej droga hamowania pojazdu będzie dłuższa.

Jak przechowywać opony zimowe?

Za wymianę standardowego kompletu kół zapłacimy w serwisie od ok. 60 do 120 zł. A jak przechowywać zimowe opony? Ogumienie najpierw myjemy. Po spłukaniu największego brudu możemy użyć szamponu samochodowego. Nie zaszkodzi nawet zwykła woda z mydłem. Optymalne miejsce do przechowywania to zamknięte pomieszczenie: suche, chłodne, ciemne. Trzeba zadbać, aby ogumienie nie miało kontaktu ze środkami chemicznymi, olejami, smarami, rozpuszczalnikami czy paliwem. Nie składujmy opon na gołym betonie. Lepiej podłożyć pod nie deski czy karton.

Jeżeli opony są na felgach cały komplet możemy położyć jedna na drugiej, postawić obok siebie albo powiesić na hakach. W taki sposób mogą czekać do następnego sezonu. Ciśnienie w kołach powinno być takie, jakie zaleca producent naszego auta. Z samymi oponami - bez obręczy - jest trochę więcej kłopotu. Jeśli będą przechowywane poziomo (jedna na drugiej), co miesiąc należy tę, która znajduje się na dole, położyć na górę. Dzięki temu zapobiegniemy odkształceniu opony znajdującej się na spodzie. Podobnie robimy, kiedy ogumienie składujemy w pozycji pionowej, czyli obok siebie. Eksperci zalecają, by co kilka tygodni obrócić każdą sztukę wokół własnej osi. Opon bez obręczy nie wolno wieszać na żadnych hakach czy gwoździach, gdyż grozi to ich zniszczeniem.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Najlepsze opony to czterosezony ! (gość)

    Nie wymieniać

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości