Wszystko
o samochodach

Przepisy / Warto wiedzieć

Zmiany w przepisach drogowych: Koniec taryfy ulgowej dla nietrzeźwych kierowców

Data publikacji: Autor: Kamila Nawotnik

Fot. Krzysztof Kapica Nowe przepisy są krokiem milowym w kwestii podejścia do osób, które postanawiają usiąść za kierownicą, będąc pod wpływem alkoholu. Większości z nich jakimś cudem udaje się dojechać bezpiecznie do domu.

Istnieje jednak wiele – zbyt wiele – sytuacji, w których ta skrajna nieodpowiedzialność skutkuje naruszeniem stanu zdrowia lub śmiercią innych uczestników ruchu drogowego. Na szczęście, dzięki wprowadzonym zmianom, kończy się taryfa ulgowa dla pijanych kierowców, którzy spowodują wypadek drogowy.

Według nowych przepisów Prawo o ruchu drogowym, które weszły w życie z dniem 1 czerwca 2017 roku, sprawców wypadków drogowych znajdujących się w stanie nietrzeźwości czekają minimum 2 lata pozbawienia wolności, zamiast dotychczasowych dziewięciu miesięcy. Co ważne, nie będzie już żadnych okoliczności łagodzących, możliwości zawieszenia wyroku lub skrócenia go. Wcześniej ustawa przewidywała dla takich osób traktowanie ulgowe w przypadku trudnej sytuacji rodzinnej lub zdrowotnej, albo gdy kierowca nie miał karalnej przeszłości.

Redakcja poleca:

Raport awaryjności. Te auta sprawiają najmniej problemów
Cofanie licznika będzie karane więzieniem?
S
prawdzamy czy warto kupić używanego Opla Astrę II

Ekspresowa droga do więzienia dotyczy nieumyślnych wypadków ze skutkiem śmiertelnym oraz takich, w wyniku których nastąpiły ciężkie obrażenia ciała. Art. 156 §1 Kodeksu Karnego definiuje je jako:

  1. Pozbawienie człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia
  2. inne ciężkie kalectwa, ciężka choroba nieuleczalna lub długotrwała choroba realnie zagrażająca życiu, trwała choroba psychiczna, całkowita lub znaczna trwała niezdolność do pracy w zawodzie lub trwałe, istotne zeszpecenie lub zniekształcenie ciała.

Według oficjalnego raportu Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, tylko w 2016 roku użytkownicy dróg (kierujący, piesi, pasażerowie) będący pod działaniem alkoholu, uczestniczyli w 2967 wypadkach drogowych (co stanowi 8,8% ogółu wypadków), w których śmierć poniosły 383 osoby (12,7% ogółu zabitych), a 3392 osoby odniosły obrażenia (8,3% ogółu rannych). W porównaniu z 2015 r. liczba ta uległa zmniejszeniu o 161 wypadków (-5,1%), w których zabitych było mniej o 24 osoby (-5,9%), a rannych o 172 osoby (-4,8%).

Według art. 115 § 16 kk, o nietrzeźwości mówimy wtedy, gdy:

  • zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość
  • zawartość alkoholu w 1 dm3 wydychanego powietrza przekracza 0,25 mg albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość

Prawo karne wyróżnia także stan „wskazujący na spożycie alkoholu”, który wyróżnia się tym, że:

  • zawartość alkoholu we krwi wynosi od 0,2 do 0,5 promila
  • obecność alkoholu wynosi od 0,1 mg do 0,25 mg w 1 dm3 wydychanego powietrza

Maksymalna kara dla nietrzeźwych, będących sprawcami wypadków ze skutkiem śmiertelnym lub ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu któregoś z uczestników, przewidziana przez nowe przepisy, wynosi 12 lat pozbawienia wolności. Dla porównania, jeżeli mówimy o wypadku, którego sprawca był trzeźwy, prawo karne przewiduje od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności, dopuszczając możliwość zawieszenia wykonania kary na okres próby, trwający od roku do trzech lat.

Zmiany wprowadzone z początkiem czerwca uderzają także w zbiegłych z miejsca wypadku i osoby będące pod wpływem środków odurzających, którzy będą teraz traktowani na równi z pijanymi. Uciekinierów czeka kara minimum dwóch lat pozbawienia wolności – niezależnie od obecności lub poziomu alkoholu we krwi. Warto zaznaczyć, że oddalenie się z miejsca wypadku nie zawsze traktowane jest jako ucieczka. O „zbiegnięciu” mówimy wtedy, gdy sprawca oddala się z miejsca zdarzenia w zamiarze uniknięcia odpowiedzialności, w szczególności uniemożliwienia lub utrudnienia ustalenia jego tożsamości, okoliczności zdarzenia i stanu nietrzeźwości (por. wyrok Sądu Najwyższego z 15.03.01 r., sygn. III KKN 492/99, OSNKW 2001/7-8/52). Wspomniana przesłanka uniknięcia odpowiedzialności nie dotyczy jednak sytuacji, w której sprawca ucieka przed samosądem grożącym mu ze strony uczestników lub świadków zdarzenia. W takim przypadku sytuacja bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia może stanowić okoliczność łagodzącą przy orzekaniu wyroku.

Zobacz także: Jak zadbać o akumulator?

Według raportu z 2016 roku, osoby będące pod działaniem alkoholu najczęściej uczestniczyły w zdarzeniach drogowych w ostatnich dniach tygodnia: soboty (20,7%) i niedziele (17,9%). Najbardziej niebezpiecznym pod tym względem przedziałem czasowym jest okres pomiędzy 16.00 a 22.00, co pokrywa się ze statystyką wszystkich zdarzeń tego typu. W zeszłym roku w tych godzinach doszło do 1430 wypadków z udziałem osób nietrzeźwych. Zginęło w nich 197 osób, a 1526 zostało rannych.

Najczęstszą przyczyną wśród będących pod wpływem alkoholu było niedostosowanie prędkości do warunków ruchu, nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu, nieprawidłowe wyprzedzanie oraz niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Janusz (gość)

    Z wyjątkiem rowerzystów. Jeżeli rowerzysta spowoduje wypadek to trudno ustalić jego tożsamość. Nie słyszałem też, żeby dmuchali prewencyjnie, jak kierowcy.

  • rew (gość)

    A ja jako rowerzysta dmuchałem parę razy. Więc piszesz nieprawdę.

  • też kierowca (gość)

    tylko bardzo dotkliwa kara finansowa odstrasza wsiadanie za kierownicę po spożyciu alkoholu czy po ćpaniu - grzywna opiewająca np. 25% rocznego przychodu kierowcy spowoduje myślenie nawet po pijanemu... i nie robić żadnych wyjątków czy litować się bo sytuacja rodzinna jest trudna

  • znawca (gość)

    o tych nowych przepisach dawno już pisali na legalnajazda

  • szwagier szwagra (gość)

    Nietrzeźwi powodują jedynie ok.3 procent wypadków, a ok.97 procent trzeźwi kierowcy! Strach trzeźwo siadać za kierownicę.

  • Jagna (gość)

    Owszem jestem za wysokimi karami za jeżdżenie w stanie nietrzeźwości, ale jeżeli ktoś jest po spożyciu i jego wynik wynosi o.32mg to nie powinien za coś takiego tracić uprawnień na 3 lata, tym bardziej, że taka osoba już nie jest pijana. W takich przypadkach oprócz badań alkomatem powinno się też sprawdzić zachowanie takiego kierowcy, czy potrafi przejść prosto po linii ciągłej i dodatkowo badania krwi! Po tym wszystkim jeżeli kierowca okaże się , że mimo stanu po użyciu alkoholu jest trzeźwo myślący poprostu powinien dostać jedynie wysoki mandat, bez zabierania mu uprawnień do prowadzenia samochodu. Próg musi zostać zawyżony minimalnie do 0.35mg czy nawet 0.40mg, żeby ludzie nie byli potem niesprawiedliwe osądzani przez sądy. Znam wiele przypadków, gdzie kierowcy w taki sposób potracili pracę i to nie z wlasnej głupoty, a jedynie głupoty obecnego wymiaru sprawiedliwości, ponieważ jeśli kierowca jedzie prawidłowo i jest w stanie po spożyciu nie oznacza, że jest przestępcą. Myślcie !

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości