Wszystko
o samochodach

Porady / Bezpieczeństwo

Zwalczaj agresję na drodze - akcja "Siemanko"

Data publikacji: Autor: (ip)

Fot. Shutterstock Ktoś zajechał Ci drogę? Wymusił pierwszeństwo? Zmienił pas ruchu bez użycia kierunkowskazu? Nie daj się ponieść emocjom!
Fot. Shutterstock Podczas jazdy, zwłaszcza po polskich drogach czyha na kierowców wiele niebezpieczeństw, jednym z nich jest agresja pomiędzy kierowcami. Prowokują ją trudne warunki na drogach – korki, objazdy, remonty, a także zwiększone natężenie ruchu w terminach powrotów z wakacji czy długich weekendów, lub po prostu zmęczenie kierowców. Złośliwe zachowanie innych uczestników ruchu skłania nas, abyśmy odpowiadali taką samą reakcją. Jednak czy nie lepiej byłoby zadbać o dobrą atmosferę i zaoszczędzić nerwów sobie i innym?

CZYTAJ TAKŻE

Jak zmniejszyć liczbę wypadków na drogach?

Jeździsz nieostrożnie? Zostań w domu - apeluje GDDKiA


Jeśli widzimy agresywnego kierowcę, najlepiej jest zachować maksymalny spokój i zjechać mu z drogi, a wszelkie niemiłe gesty po prostu zignorować. Sami też starajmy się nie być podczas jazdy zbytnio zuchwali. Nie ścigajmy się, nie blokujmy innym samochodom miejsca na drodze, ani nie wyprzedzajmy tam, gdzie nie jest to dozwolone.

Ważne jest też to, co sądzimy o innych uczestnikach ruchu. Nie traktujmy wszystkich jadących od nas szybciej jako piratów drogowych, a tych, którzy jadą wolniej jako zawalidrogi. Starajmy się raczej myśleć, że każde nieodpowiednie zachowanie na drodze wynika z błędnej oceny sytuacji, chwilowej dekoncentracji lub z pewnych ważnych powodów, o których nie mamy pojęcia. Nie wiemy przecież, czy ten jadący zbyt wolno i hamujący nasze tempo kierowca nie robi tego bo bardzo źle się czuje lub dlatego, że jego samochód jest w złym stanie technicznym. A ten jadący zbyt szybko niekoniecznie chce nam udowodnić, że ma lepszy samochód – może po prostu śpieszy się na spotkanie z ukochaną albo do szpitala, gdzie właśnie przychodzi na świat jego dziecko. W większości przypadków inni kierowcy wcale nie myślą o tym, żeby zrobić nam na złość, a są skoncentrowani na dotarciu do określonego celu.

Fot. Shutterstock Z początkiem czerwca ruszyła w całej Polsce akcja Siemanko, której celem jest przeciwdziałanie agresywnemu zachowaniu na drogach. Jest to akcja dla kierowców, którzy podczaj jazdy nie chcą z nikim walczyć, a jedynie bezpiecznie dotrzeć do końca podróży. Kierowcy, którzy zechcą przyłączyć się do akcji Siemanko otrzymają nalepkę w kształcie otwartej dłoni, która ma za zadanie przekazać innym uczestnikom ruchu drogowego komunikat o naszym pozytywnym do nich nastawieniu. Uśmiechnięte łapki do naklejenia na samochodach są dostępne u dilerów Subaru, a także w Szkole Jazdy Subaru, która jest jednym z organizatorów akcji. Niebawem łapki będzie można zdobyć także na stacjach benzynowych Lotos, oraz wykupując polisę ubezpieczeniową w Warcie.

Akcję swoją twarzą firmuje młody kierowca rajdowy – Wojciech Chuchała, którego pseudonim to właśnie „Siemanko”. Personifikuje on zarówno pozytywne podejście do innych użytkowników dróg, jak i prawdę, że gdy jest się w czymś naprawdę dobrym, to nie trzeba tego nikomu udowadniać. A zatem wszystkich dobrych kierowców zachęcamy do przyłączenia się do tej akcji i tym samym do przyczynienia się do zwiększenia bezpieczeństwa na drogach.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • RysiekK

    że co ? " zjechać mu z drogi " !?, " może po prostu śpieszy się na spotkanie " !? Panie Autorze zastanów się pan co piszesz !! To, że należy być uprzejmy, ani trochę nie oznacza by ...om, poganiczom i innym rodzajom szybkich i wsciekłych pobłażać i ustępować choćby na krok ! Agresję wyeliminuje sie gdy a.agresorom fizycznie uniemozliwi sie niecne poczynania i b. będzie sie względem nich prowadziło ustawiczną pracę wychowawczą. oczywiscie uśmiechajac sie n.p. gdy poganiacz wyprzedzając trąbi "pluje się" przez szybę. (przydałyby sie ekrany za szyba wyświetlające im stosowne przekazy )

  • Moto-Chemia

    Chodzi o to, by nie reagować nerwowo. On wyprzedził i zajechał drogę, zmuszając do hamowania to co? Ty w złości masz zrobić mu to samo? I potem on Tobie i jeszcze raz... ciekawe na którym drzewie się zatrzymacie. Nie chodzi o pobłażliwość, ale o opanowanie. Nie trąbić, nie wymachiwać przez szybę. Nie ma sensu się burzyć, tylko ustąpić i pożałować głupoty. Taki powiedzenie mi się przypomniało, odnośnie kierowców tego typu. "Nie kłóć się z ...em - najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

  • RysiekK

    wszystko się zgadza. oprócz tego "ustąp".

  • J.B (gość)

    tak to jest z facetami tylko krzykiem chca zdobywac wszystko nawet asfaltowe drogi

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości