Kia Sportage trzeciej generacji w sierpniu

Wiadomości z rynku / Premiery

Autor: Mikołaj Krupiński

Liczba odwiedzin: 4577

Kia konsekwentnie podąża drogą ewolucji technologicznej. Przykładem tego trendu jest nowy Sportage, diametralnie inny niż poprzednicy. Cena podstawowej wersji nie przekroczy 70 tys. zł, a do sprzedaży kompaktowy SUV trafi w sierpniu.

Fot. KIA Kia konsekwentnie podąża drogą ewolucji technologicznej. Przykładem tego trendu jest nowy Sportage, diametralnie inny niż poprzednicy. Cena podstawowej wersji nie przekroczy 70 tys. zł, a do sprzedaży kompaktowy SUV trafi w sierpniu.

Pierwsza generacja tego modelu pojawiła się w Europie w 1995 roku. Nadwozie oraz zawieszenie osadzono na ramie, co znacznie poprawiało walory trakcyjne auta w terenie. Po dziewięciu latach produkcji zaprezentowano następcę. Świeża sylwetka i lepsze materiały wykończeniowe wyróżniały auto na plus. W drugiej serii sztywną ramę nośną zastąpiono niezależnym zawieszeniem wszystkich kół, przez co aut nabrało bardziej rekreacyjnego charakteru.

Debiutująca właśnie trzecia generacja Sportage to kolejny krok ewolucji kompaktowego SUV-a rodem z Korei. Kia stawia na nowoczesną stylistykę, zaawansowane wyposażenie oraz siedmioletnią gwarancję, i wszystko za niespełna 70 tys. zł w wersji podstawowej.

CZYTAJ TAKŻE:

Kia Sportage - druga generacja

Kia Sportage - pierwsza generacja



Projektant Peter Schreyer, odpowiedzialny za design m.in. pierwszego Audi TT, Volkswagena New Beetle i Kii Soul, upodobnił sylwetkę nowego Sportage do modeli Magentis i Sorrento. Dominują ostre, a zarazem łagodnie wyprofilowane linie. Za sprawą dużego grilla, podwójnych lamp z przodu i z tyłu oraz wysoko umieszczonych okien auto sprawia atletyczne wrażenie.

Zapożyczona z modelu Hyundai ix35 płyta podłogowa dała projektantom większe pole manewru przy projektowaniu przestrzeni użytkowej. W porównaniu do poprzednika, Sportage A.D. 2010 jest dłuższy, szerszy, a zarazem niższy (odpowiednio o 90, 15 i 60 mm). Efektem tych zmian jest powiększony o 10 mm rozstaw osi i bardziej obszerna kabina. Obniżony poziom siedzisk o 29 mm i krawędź progów o 31 mm pozwala łatwiej zajmować i opuszczać miejsca w samochodzie. Ukośnie nachylony i przesunięty do tyłu słupek C umożliwia teraz pasażerom tylnej kanapy niezakłóconą widoczność na boki.

Dzięki zwiększeniu tylnego zwisu o 70 mm, wzrosła także przestrzeń bagażowa. Kia chwali się, że pojemność ładunkowa wynosząca 564 l i 1353 l po złożeniu oparć tylnych foteli, należy do najwyższych w tej klasie.

Fot. KIA Funkcjonalna przestrzeń pasażerska skrywa wiele schowków m.in. sześciolitrowy pojemnik w konsoli środkowej (poprzednio trzylitrowy), obszerne kieszenie w drzwiach oraz w konsoli środkowej (opcjonalnie z funkcją chłodzenia).

Wzór deski rozdzielczej, wymodelowany z przyjemnego w dotyku tworzywa, jest wspólny z modelami Soul, Sorento i Venga. Znakiem rozpoznawczym nowych modeli Kii jest czteroramienne koło kierownicy oraz „trójtubusowy” zestaw wskaźników.

Sportage może być wyposażony w jeden z dwóch, 2-litrowych silników. Pierwszy, benzynowy ma moc 163 KM i maksymalny moment 194 Nm, osiągany przy 4600 obr/min. Drugi, wysokoprężny osiąga moc 136 KM, przy czym maksymalny moment obrotowy wynosi 304 Nm przy 1800-2500 obr/min. Średnie zużycie paliwa dla wersji benzynowej wynosi 7,5 l, a wysokoprężnej 5,5 l. Producent zapewnia, że paleta jednostek napędowych zostanie poszerzona jesienią tego roku o „benzyniaka” 1.6 GDI o mocy 140 KM i 115-konnego „ropniaka” o poj. 1.7 l. Obie jednostki mogą być dodatkowo wyposażone w system ISG, obniżający zużycie paliwa poprzez wyłączanie silnika na krótkim postoju.

Kompaktowy SUV będzie oferowany z napędem na jedną oś (2WD) lub na dwie osie (4WD). W przypadku wersji cztero-napędowej, podczas sprzyjających warunków na drodze, moc przenoszona jest na oś przednią. Uślizg kół powoduje, że odpowiedni procent momentu obrotowego kierowany jest automatycznie na tylne koła. Istnieje także możliwość włączenia trybu „off-roadowego”, dzięki czemu dystrybucja mocy pomiędzy osiami wynosi 50/50. Tryb blokady osiowej jest przydatny w warunkach ograniczonej przyczepności i wyłącza się automatycznie po przekroczeniu 40 km/h.

Fot. KIA Poza asfaltowymi szlakami użyteczny okaże się standardowy systemem stabilizacji toru jazdy ESC, obejmującym system kontroli zjazdu Downhill Brake Control i układ wspomagający ruszanie pod górę Hillstart Assist Control. W warunkach „turystycznego” off-roadu przydatny jest 172-milimetrowy prześwit podwozia, oraz kąty najazdu i zejścia, wynoszące: 22,7   i 28,2 stopni.

Za przeniesienie napędu na koła odpowiada 5 lub 6-stopniowa skrzynia manualna oraz 6-stopniowy automat, dostępny opcjonalnie z jednostkami dwulitrowymi.

Standardowe wyposażenie Sportage obejmuje manualną klimatyzację, radioodtwarzacz CD/MP3 z wejściem AUX i USB, 6 poduszek gazowych, aktywne zagłówki przednich foteli chroniące przed urazami kręgosłupa, systemy: ABS, ESC (ESP), wskaźnik ekonomicznej jazdy, oraz układ ESS, włączający światła hamowania w sytuacjach awaryjnych.

Rynkowi konkurenci Sportage to m.in. Mitsubishi ASX, Nissan Qashqai czy Hyundai ix35. Tak jak poprzednik, trzecia generacja Sportage będzie produkowana dla europejskich klientów w słowackich zakładach w Żylinie. W Polsce auto pojawi się w sierpniu.

Wybrane dane techniczne

Marka/model

KIA Sportage

Cena (zł)

Na razie nieznana

Silnik

benzynowy

Pojemność (l)

2.0

Moc (KM)

163

Moment obrotowy (Nm)

194/4600

Przyspieszenie 0-100 km/h (s.)

10,7

Prędkość maksymalna

182

Średnie zużycie paliwa (l/ 100 km)

7,6

Emisja CO2 (g/km)

181

Skrzynia biegów

manualna, 5-biegowa

Pojemność bagażnika (l)

564

Fot. KIA Fot. KIA Fot. KIA










Zobacz film prezentujący nową Kię Sportage


więcej zdjęć Kia Sportage w naszej galerii

Zobacz także

Komentarze

    • lordofchaos
    • 70tys. za takie vozidelko to nieduzo :) ciekave, ktora to jest ta podstavova versja? trzeba jeszcze vziasc popravke, ze v naszym kraju hitem sprzedazy sa uzyvane fury zza zachdoniej granicy ciekav jestem dlaczego v dobie bajduzenia o ekologii producenci samochodov fabrycznie nie przystosovyvuja ich do lpg skoro potrafili vypromovac silniki vysokoprezne to i lpg udaloby sie
    • Jarpoz
    • W mojej ocenie auto stylistycznie jest bardzo udane. Ciekaw jestem czy poza wspólną koncepcją konstrukcyjną przejmie również niedoróbki Hyundaia ix35, takie jak twarde plastiki na tylnej stronie przednich foteli, twarde plastki deski rozdzielczej, brak koła zapsowego. Zakładam że auto będzie bardzo podobne do wspomnianego Hyundaia i na pewno na plus należy zaliczyć dość wygodną pozycję za kierownicą i niezły bagażnik. Silniki przyzwoite, ale Hyundai ma mocniejszego dieselka. Przy rozsądnie skalkulowanej cenie ( a można tego oczekiwać ) autko jest skazane na sukces. Interesuje mnie cena diesla.
    • Jarpoz
    • Nie rozumiem idei napędu wyłącznie na przednią oś w takich autach, jak dla mnie to zupełny bezsens. Po obecnej zimie coraz chętniej patrzę na auta z napędem na cztery kólka, najciekawszą jak dla mnie propozycją jest nowy Outback, wreszcie ciekawy stylistycznie, z wygodnym wnętrzem, z kierownica regulowaną w dwóch płaszczyznach, ale z trochę przesadzoną ceną. Jeżeli cena tej KII w dieselku z napędem na cztery kółka będzie w granicach 90 tys PLN, to chyba sam się przekonam.
    • Mecenas
    • Fajnie, fajnie tylko za ok. 82 tys zł netto można kupić VW Tiguana z dieslam 2,0 i pełnym wyposażeniem a co ważniejsze homologowanego na 5 osób

Dodaj komentarz