Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 32616 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Testy

Kierowcy-seniorowi przypadnie do gustu

Data publikacji: Autor: Ryszard M. Perczak

Mając 55 i trochę więcej lat, prawo jazdy od prawie czterdziestu, na samochód spogląda się trochę inaczej. Kierowca w tym wieku, i z takim stażem za kierownicą, od auta oczekuje zwykle wygody, nieskomplikowanej obsługi i niskich kosztów eksploatacji. Zakładając oczywiście, że samochód ma służyć mu do celów prywatnych i nie chce na niego wydawać fortuny. Właśnie po takim kątem ocenialiśmy nowego Fiata Tipo z nadwoziem typu sedan. Mając 55 i trochę więcej lat, prawo jazdy od prawie czterdziestu, na samochód spogląda się trochę inaczej. Kierowca w tym wieku, i z takim stażem za kierownicą, od auta oczekuje zwykle wygody, nieskomplikowanej obsługi i niskich kosztów eksploatacji. Zakładając oczywiście, że samochód ma służyć mu do celów prywatnych i nie chce na niego wydawać fortuny. Właśnie pod takim kątem ocenialiśmy nowego Fiata Tipo z nadwoziem typu sedan.

Nowy Fiat Tipo

Mając 55 i trochę więcej lat, prawo jazdy od prawie czterdziestu, na samochód spogląda się trochę inaczej. Kierowca w tym wieku i z takim stażem za kierownicą od auta oczekuje zwykle wygody, nieskomplikowanej obsługi i niskich kosztów eksploatacji. Zakładając oczywiście, że samochód ma służyć mu do celów prywatnych i nie chce na niego wydawać fortuny. Właśnie po takim kątem ocenialiśmy jeżdżąc nowym Fiatem Tipo z nadwoziem typu sedan.

Fot. Marek Perczak
Zacznijmy od wyglądu. To zawsze była mocna strona Fiatów, a najnowsze Tipo wpisuje się w korzystny schemat. Ciekawie zaprojektowany przód, mocne przetłoczenia na bokach, proporcjonalna sylwetka oraz tył, który nie sprawia wrażenia „doczepionego”, robią bardzo dobre wrażenie. Linia nadwozia jest stonowana, a przy tym elegancka. Dlatego ten samochód, jeśli chodzi o wygląd, szybko się nie zestarzeje.

Wsiadamy do środka i tu również nie znajdujemy niczego, co by nas niekorzystnie zaskoczyło. Intuicyjna obsługa poszczególnych instrumentów nie wymaga zaglądania do instrukcji obsługi. Tym bardziej dla kierowców, którzy mieli już w przeszłości do czynienia z samochodem tej marki. Kierownica daje się regulować w obu płaszczyznach, a zegary są czytelne. Jakość materiałów pewnie mogłaby być lepsza, jednak nie daje też powodów do narzekania. Fotel - w bazowej wersji regulowany tylko w płaszczyźnie przód/tył - daje się tak ustawić, by kierowca miał przyzwoite warunki do obserwowania drogi oraz kierowania.

W testowanym Tipo pracował podstawowy silnik 1.4 16V o mocy 95 KM. Wolnossąca, benzynowa jednostka w zupełności wystarczy dla kierowcy chcącego przemieszczać się z punktu A do B - i to zarówno w mieście, jak i na dłuższych dystansach. Jest może trochę głośny, gdy nabiera obrotów, ale wszystko w granicach przyzwoitości.

Nowy Fiat Tipo

Mając 55 i trochę więcej lat, prawo jazdy od prawie czterdziestu, na samochód spogląda się trochę inaczej. Kierowca w tym wieku i z takim stażem za kierownicą od auta oczekuje zwykle wygody, nieskomplikowanej obsługi i niskich kosztów eksploatacji. Zakładając oczywiście, że samochód ma służyć mu do celów prywatnych i nie chce na niego wydawać fortuny. Właśnie po takim kątem ocenialiśmy jeżdżąc nowym Fiatem Tipo z nadwoziem typu sedan.

Fot. Marek Perczak
Przy delikatnej jeździe, głównie w ruchu miejskim, zużycie paliwa nieznacznie przekraczało 7 l/100 km. Może gdyby silnik w testowanym egzemplarzu był dotarty, łatwiej byłoby nam osiągnąć średnią np. 6,5 l/100 km. Ten poziom zdaje się być osiągalny, choć trzeba od razu dodać, że przy spokojnej jeździe.

Zestawienie silnika z 6-biegową przekładnią pozwala na płynne przyspieszanie bez obawy, że silnikowi „zabraknie obrotów”. Trzeba jednak pamiętać, że nominalne 95 KM jest uzyskiwane przy 6 tys. obrotów, a maksymalny moment obrotowy (127 Nm) dopiero przy 4,5 tys. obrotów. Czuje się, że przydałoby się jeszcze trochę momentu, szczególnie wtedy, gdy w samochodzie jest komplet pasażerów i wypełniony bagażnik.

Tipo w czasie jazdy zachowuje się poprawnie, choć zdaje się być podatny na podmuchy wiatru, szczególnie wtedy, gdy nie jest zbytnio obciążony. Sporym atutem kabiny kompaktowego Fiata jest przestronność na tylnej kanapie. Nawet osoby o wzroście 180 cm nie powinny narzekać na ciasnotę.

Nowy Fiat Tipo

Mając 55 i trochę więcej lat, prawo jazdy od prawie czterdziestu, na samochód spogląda się trochę inaczej. Kierowca w tym wieku i z takim stażem za kierownicą od auta oczekuje zwykle wygody, nieskomplikowanej obsługi i niskich kosztów eksploatacji. Zakładając oczywiście, że samochód ma służyć mu do celów prywatnych i nie chce na niego wydawać fortuny. Właśnie po takim kątem ocenialiśmy jeżdżąc nowym Fiatem Tipo z nadwoziem typu sedan.

Fot. Marek Perczak
Bagażnik jest bardzo pojemny. Klapa otwiera się wysoko i nie ma obawy, że zawadzimy o nią głową. Producent ukrył w bagażniku zestaw do naprawy przebitych opon. Mając w pamięci wciąż fatalny stan niektórych odcinków polskich dróg, nieco brakowało nam dojazdówki czy pełnowymiarowego koła zapasowego. Ostatnie z wymienionych można zamówić - to opcja za 400 zł.

Cennik nowego Fiata Tipo otwiera podstawowa wersja o nazwie Tipo. Kosztuje 42 600 zł i ma na wyposażeniu m.in. manualną klimatyzację, radio oraz elektrycznie regulowane szyby w przednich drzwiach. Czy potrzeba więcej? Pokolenie 55+ wychodzi z założenia, że czego nie ma to się nie popsuje. Tipo taki właśnie jest. Ma to, co jest niezbędne, a nawet trochę więcej. Zainteresowani mogą wybrać bogatsze wersje Pop, Easy, Lounge oraz specjalne Opening Edition i Opening Edition Plus, jak również wyposażenie z listy opcji czy korzystnie wycenione pakiety dodatków.

Kto nie goni za elektronicznymi gadżetami, ekstrawagancką stylizacją oraz przesadnie oryginalnym, a zarazem drogim wyposażeniem, powinien wziąć Tipo pod uwagę. Pojemny, a zatem wygodny i łatwy w obsłudze sedan zaspokoi transportowe potrzeby kierowcy-seniora, który podróżuje sam bądź z małżonką. Jeśli zechce zabrać w drogę wnuki, to i one nie powinny narzekać, bo z tyłu miejsca na foteliki nie brakuje. Do tego atrakcyjna cena.

Fiat Tipo - dostępne wersje silnikowe:

Marka/model

Fiat Tipo 1.4

Fiat Tipo 1.6

Fiat Tipo 1.3 MultiJet

Fiat Tipo 1.6 MultiJet

Cena (zł)

od 42 600 zł

od 49 600 zł

od 52 600 zł

od 58 600 zł

Typ nadwozia/liczba drzwi

Sedan / 4

Sedan / 4

Sedan / 4

Sedan / 4

Liczba miejsc

5

5

5

5

 

Wymiary i masy

Długość/szerokość/wysokość (mm)

4532 / 1792 / 1497

4532 / 1792 / 1497

4532 / 1792 / 1497

4532 / 1792 / 1497

Rozstaw kół: przód/tył (mm)

1542 / 1543

1542 / 1543

1542 / 1543

1542 / 1543

Rozstaw osi (mm)

2636

2636

2636

2636

Pojemność bagażnika (l)

520

520

520

520

Pojemność zbiornika paliwa (l)

45

45

45

45

 

Układ napędowy

Rodzaj paliwa

Benzyna

Benzyna

Olej napędowy

Olej napędowy

Pojemność (cm3)

1368

1598

1248

1598

Liczba cylindrów

4

4

4

4

Napędzana oś

Przednia

Przednia

Przednia

Przednia

Skrzynia biegów typ/liczba przełożeń

Manualna, 6

Automatyczna, 6

Manualna, 5

Manualna, 6

 

Osiągi

Moc (KM) przy obr./min

95 / 6000

110 / 5500

95 / 3750

120 / 3750

Moment obrotowy (Nm) przy obr./min

127 / 4500

152 / 4500

200 / 1500

320 / 1750

Przyspieszenie 0-100 km/h (s)

11,5

11,2

11,7

9,7

Prędkość maksymalna (km/h)

185

192

180

199

Średnie spalanie (l/100 km)

5,7

6,3

4,1

4,2

Emisja CO2 (g/km)

133

146

108

110

Mając 55 i trochę więcej lat, prawo jazdy od prawie czterdziestu, na samochód spogląda się trochę inaczej. Kierowca w tym wieku, i z takim stażem za kierownicą, od auta oczekuje zwykle wygody, nieskomplikowanej obsługi i niskich kosztów eksploatacji. Zakładając oczywiście, że samochód ma służyć mu do celów prywatnych i nie chce na niego wydawać fortuny. Właśnie po takim kątem ocenialiśmy nowego Fiata Tipo z nadwoziem typu sedan.

Mając 55 i trochę więcej lat, prawo jazdy od prawie czterdziestu, na samochód spogląda się trochę inaczej. Kierowca w tym wieku, i z takim stażem za kierownicą, od auta oczekuje zwykle wygody, nieskomplikowanej obsługi i niskich kosztów eksploatacji. Zakładając oczywiście, że samochód ma służyć mu do celów prywatnych i nie chce na niego wydawać fortuny. Właśnie po takim kątem ocenialiśmy nowego Fiata Tipo z nadwoziem typu sedan.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • deliber (gość)

    Czy ten facet ma 60 lat? Co on może wiedzieć czego chcą kierowcy 55=

  • Jaga (gość)

    Auto idealne dla przeciętnego Polaka.

  • Oczko (gość)

    Nie chce mi się wierzyć żeby wytrzymali z tak niską ceną

  • gosc (gość)

    Nie róbcie z tego auta dziadkowozu, bo dziadek jak zobaczy Uconnect to sie zlapie za glowe i niwykorzysta mozliwosci tego systemu. A jesli chodzi o cene - jest dobra. Mam wrazenie, ze dziennikarze motoryzacyjni mowia o tym aucie jakby sie wstydzili powiedziec, ze samochod jest tani, bo to bedzie oznaczalo ze jest tandetny. Jest dobrze wyposazony, a cena jest nieduza ze wzgledu na koszt sily roboczej w fabryce. Poza tym - co tu duzo mowic, FCA nie przoduje w super nowoczesnych technologiach (mowi tu o przetwarzanie danych z sensorow i ich fuzji, jak ktos wie o czym mowie), i dzieki temu nie musza sobie odbijac za pensje inzynierow i testy tychze systemow. Stąd cena nie jest wysoka, a samochod jest naprawde OK. Mowienie o nim jak o jakiejs tandecie - to najbardziej mnie drazni, takie "pokryjomu" tlumaczenie sie, ze fiat chcial duzo, a jest tanio. Bo tak nie jest.

  • gosc (gość)

    I zrobice wreszcie jakies normalne testy tego auta, bo ogladajac wasze materialy mam wrazenie jakbyscie bali sie usiasc za kierownica xD xD

  • BCh (gość)

    Zgadzam się, żę niesprawiedliwe jest szuflatkowanie tego auta jako dziadkowozu. Do 55 lat mi jeszcze daleko, dotychczas jeździłem używanymi autami klasy średniej-premium, ale Tipo naprawdę mi się spodobało oferując za 50-55 tyś przyzwoicie wyposażony, NOWY samochód, który jeszcze wyglądem nie wydłubuje oczu. Z chęcią wybiorę się na jazdę próbną a być może rozważe go jako kolejne auto.

  • Robson (gość)

    a ja Wam powiem, że mimo iż daleko mi do 55+ bo mam 27 lat to te auto mi się podoba. Aktualnie jeżdżę Punto Evo i tak szczerze powiedziawszy to gdybym miał zmieniać samochód to całkiem możliwe ze wybór padłby na Tipo. Byłem w salonie na dniach otwartych Fiata Tipo i bylem zaskoczony. Plastiki na desce rozdzielczej nie są twarde i tandetne. Są miękkie i dość mile w dotyku duży bagażnik, dużo przestrzeni wewnątrz samochodu. Ciekawe tylko jak będzie się prowadził i czy rzeczywiście silnik 95KM da rade z takim gabarytem.

  • Mlody kierowca (gość)

    Te wszystkie auta są teraz tak podobne do siebie.. Mówią że wygląd Tipo jest elegancki, jakiś innowacyjny i tak dalej a z profilu bocznego to jak każde te beemki, z przodu jak reszta fiatow i mazdy oraz toyoty nie mówiąc o tyłku Tipo który zresztą przypomina mi najbardziej Hondę Civic w sedanie. Sam Silnik jest słabiutko jak na taki samochod, chociaż wersja 1.6 już powinna lepiej fax radę.

  • Ja (gość)

    To tylko Fiat

  • Nieobeznany (gość)

    4 lata i nie ma fiata

  • jazda próbna (gość)

    Byłem na próbnej, tragedia, piszczy, stuka, a Pan z Salonu mówi, że jest nowe i się zapewne "ułoży". "Super" jest włożenie do takiego auta 17-stek, zawieszenie odmawia współpracy takimi kołami, ale co tam liczy się wygląd. Kupiłem inne, trochę droższe. Ale nie mam 50+ więc chyba jeszcze nie dojrzałem.

  • Pawel (gość)

    Redaktorzyny niedouczone... silniki obecnie nie wymagają dotarcia, bo dociera się je w fabryce zanim zamontuje się silnik w aucie! Na specjalnych stanowiskach!

  • Jamci (gość)

    Polski senior ma 1500 zł emerytury wy głąby. I to nie każdy, chyba że mówimy o resortowych i H. Krzywonos (w sumie też resortowa).

  • Prawie_emeryt (gość)

    Dla seniora to trzeba dowolne auto, ale od razu z kierowcą.

  • Jeszcze nie emeryt (gość)

    Z Fiata wyleczyłem się po zakupie Sieny ,nigdy więcej Fiat !

  • sas (gość)

    FIAT skończył się na Stilo, które rozpadało się po kawałku. Lepiej sobie kupić A4 B8 albo Passata B8 za 44-50 tysięcy złotych z pewną historią serwisową i przynajmniej po 6 latach nie będzie kosztować 6.500zł (jeszcze w tej chwili za dobre, bezwypadkowe A4 z 2004 roku trzeba dać min. 20tys zł - trzyma cenę). Ktoś powie: nowe to nowe, a nie wypierdziane przez Niemca z 200.000 na blacie... miałem nowego Fiata i powiem tak 200 tyś to już śmierć techniczna dla tego segmentu aut. Audi pociągnie jeszcze 200-400 tysięcy żeby dojść do tego stanu.

  • Jarek (gość)

    Fajny samochód, lubię Fiaty, maja to coś w sobie, nie to co toporna szwabska robota...

  • ja-ja (gość)

    Takie auto musi być odporne na uderzenia zewnętrzne,a najlepiej gdy będzie posiadało autopilota,a dla bogatych seniorów,w wyposażeniu młody kierowca lub kierowczyni.

  • Eee tam (gość)

    Eeeee i tak nic nie pobije Skody Fabii i kapelusika :D

  • Polak (gość)

    Nigdy już więcej FIATA.

  • Vision EXPRES (gość)

    Przy obniżce ceny o tyle % ile lat ma właściciel to nawet możliwe...

  • dlugo_pis (gość)

    Fiat linea combi(weekend) nie zaistnial bo w chorych umyslach projektantow po 30tce cos takiego nie istnieje...To co przez lata bylo wizytowka wloskich aut przestaje istniec...juz nawet kia jest lepszym produktem...dobrze, ze martini jeszcze smakuje jak dawniej fiat i alfa...

  • 55 latek (gość)

    Mam 55 lat i na urodziny sprawiłem sobie nową Mazdę 6 2,5 w automacie w wersji skypassion . Polecam wszystkim 55 latkom.

  • Adam (gość)

    Mam 33 lata i nie wykluczam, że za 4 - 5 lat go kupię. Nie będę czekać do emerytury. Szufladkowanie tego Tipo, jako auta dla emerytów to bzdura, bo kupić go może każdy. Kto chęć i trochę odłożonej kasy.

  • Gość (gość)

    Nie wiem dlaczego ma to być samochód dla starszych kierowców. Według mnie świetnie sprawdzi się jako rodzinne auto.

  • kkll (gość)

    Auto całkiem przyzwoite za takie pieniadze i napewno nie dla dziadka. Dziadkowóz to skoda octavia, kapelusz na głowie i srednia 40km/h jadac na sume

  • niepradziad (gość)

    Samochód ma ciekawą linię nadwozia i przyzwoitą cenę za podstawowe wyposażenie. Już chciałem go kupić dla córki, no ale ta szuflada - TIPO DLA SENIORA. Teraz go nie kupię. Brawo, brawo marketingowcy fiata!

  • bieda (gość)

    Jak się mam plus 55 to trzeba myśleć o tym jak przeżyć na emeryturze, ewentualnie o zbieraniu na własny pogrzeb. Nowy samochód to mrzonka no chyba, że się ma ubecka emeryturę.

  • Jot; (gość)

    Straszne nachalna ta reklama. A jak ten kierowca 55+ będzie oszczędzał całe życie zawodowe to przy obecnym poziomie zarobków w Polsce może sobie kupi takie nowe auto.

  • P. (gość)

    Rety - jeszcze chyba niedawno zastanawiałem się, czy uno czy tipo. Ehhhhh.

  • 57 lat (gość)

    Dla mnie to totalne badziewie. Aż 95 koni i to już przy 6000 obrotów - muł bagienny żwawiej się porusza

  • NAWET GDYBYM MIAŁ 65 + TO .... (gość)

    TAKIEGO AUTA BYM NIE KUPIŁ!!!...BEZ GWIAZDY NIE MA JAZDY!!! :)

  • michał (gość)

    No tak - przyznać się że własne auto ma mniej niż 100KM to jak pierdnąć w towarzystwie. Ale powyżej 55lat to jak widać uważają redaktorzy uchodzi - wiadomo zwieracze już nie te. Sory ale szufladkowanie auto dla konkretnej grupy wiekowej pachnie mi zidioceniem korporacyjnym - albo własnymi kompleksami.

  • DD (gość)

    Mam 23 lata i z chęcią bym kupił Tipo, Fiat w moim uznaniu jest dużo lepszym wyborem niż każdy VAG.

  • gość60 (gość)

    auto bez względu na wiek powinno być duże, bezpieczne i mieć minimum 130-150 KM. Mam 60 lat i samochód 209 KM i nie jest to za dużo. To, że kupujemy małe samochody z poniżej 100 KM wynika nie z wieku kierowcy tylko jego zasobów finansowych

  • mietek (gość)

    mercedes w 123 w124 to jest auto dla starszych kierowców z klasą,a nie plastikowy fiat bez duszy

  • Adam (gość)

    Jak to Cioty Jakie??? MAŁE SPORTOWE I CZERWONE! Czego i wam na stare lata życzę!

  • Gość T (gość)

    Przejeżdziłem zawodowo 40 lat i nie wyobrażam sobie żeby byle teoretyk mówił co dla nas 55+ jest dobre. Każdy ma prawo wyboru a tu wychodzi mi takie lekkie "wymuszanie". Nawiasem mówiąc poza 125P żaden fiat nie zdobył u mnie zaufania.

  • mietek (gość)

    panie daj pan spokój z takim fiatem,dziadek majac 1600 renty,odłozy 2 pare miechów kupi sobie merca 190 2literki w diselku ,paliwko zawsze sie znajdzie bo traktor jest,a nie jakies fiaty,ostatni prawdziwy fiat to był 125p reszta to popierdółki wygladajace jak statki kosmiczne ze spalaniem 5l na 100km hahaha(dobra kosiarka wiecej łyknie) a ludzie wierza w te bzdety a pozniej "dlaczego mój fiat pali 7l a nie 5,sonda do wymiany przepływka i rozne inne baje).Porzadne auta skonczyły sie w latach 90,teraz to komputery na kołach,kto pamieta jak sie gazniki regulowało na słuch,zapłon na przerywaczu,to były lata,a teraz człowiek siada i komputer robi reszte..zero frajdy z jazdy!!

  • mietek (gość)

    Gość T (gość) co do fiata 125p masz racje w 100% to były maszyny.a ten termometr ktory grzał nawet i 160hehe to były wrazenia, ohvka klepała,most wył ale klimat był,a nie te multijety 200tys i na szrot przy dobrym eksploatowaniu..

  • Szogun (gość)

    Fiat to nie auto.Wada w kazdej częsci!

  • Lukasz (gość)

    Nie znam jakosci najnowszych modeli Fiata, ale moje doswiadczenia z ta marka, mozna zawrzec w kilku slowach : + nie najgorsze blachy; bynajmniej w modelach, ktore mialem, nie doswiadczalem powazniejszych problemow z korozja, za to mialem takie klopoty w wydawaloby sie lepszych - Mercedesach + fajne i przyjazne uzytkownikowi poczciwe auta, gdzie u konkurencji, za podobny standard, trzeba duzo wiecej zaplacic - niestety, spora awaryjnosc, zarowno waznych podzespolow jak i detali, a w przeciwienstwie do opinii niektorych, absolutnie nie zgodze sie, ze czesci sa tanie, czy najtansze na rynku, bo ceny potrafia nie milo zaskoczyc.

Dodaj komentarz

Części dla marki Fiat

Średnia cena części z Moto.Gratka.pl

Suma (średni koszt):

806 zł

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Fiat Tipo opinie

Oceń swoje auto

Fiat Tipo zdjęcia

Fiat Tipo dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Ogłoszenia z moto.gratka.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.