Motocykliści wyjechali na ulice. Kierowco patrz w lusterka!

Motocykle / Warto wiedzieć

Autor: Paweł Zdrojewski

Liczba odwiedzin: 2531

W miniony weekend pogoda niewątpliwie sprzyjała jeździe na motocyklu. Na drogach pojawiło się wielu entuzjastów jednośladów. Niestety niektórzy kierowcy zapomnieli o ich obecności na ulicach. fot. Paweł Zdrojewski W miniony weekend pogoda niewątpliwie sprzyjała jeździe na motocyklu. Na drogach pojawiło się wielu entuzjastów jednośladów. Niestety niektórzy kierowcy samochodów zapomnieli o ich obecności na ulicach.


Sezon w tym roku zaczął się dość wcześnie. Jeszcze niedawno walczyliśmy z silnymi mrozami. W ten weekend zrobiło się ciepło i motocykliści wyjechali na drogi.


CZYTAJ TAKŻE

ABS w każdym motocyklu?

Junak 901 Sport już w maju



Niestety mało który kierowca spodziewał się widoku motocyklisty w swoim lusterku, co doprowadziło do pierwszych w tym sezonie wypadków.

W minioną niedzielę, w stolicy na skrzyżowaniu al. Jana Pawła II z al. Solidarności doszło do uderzenia w motocyklistę przez samochód osobowy. Kierowca jednośladu w rezultacie stracił panowanie nad pojazdem i wjechał na przejście dla pieszych, uderzając w znajdującą się tam kobietę z dzieckiem. Piesi oraz motocyklista zostali przewiezieni do szpitala.


Na obwodnicy Łodzi, w okolicach centrum Turawa Park, zawracający w niedozwolonym miejscu samochód uderzył motocyklista. Tylko on ucierpiał w tym wypadku.

Przypominamy o obecności jednośladów na naszych drogach.Kierowcy patrzcie w lusterka.

Komentarze

    • grabba
    • A może zamiast apelów do kierowców samochodów o patrzenie w lusterka, zaczniecie ganić kierowców motocykli za wyprzedzanie z prawej, przeciskanie się między samochodami stojącymi na światłach. Dlaczego przy zmianie pasa ruchu mamy specjalnie uważać na wariatów przemykających slalomem między samochodami znacznie przekraczając dopuszczalną prędkość.
    • Forfiter88
    • Drogi "grabbo" ... Przeciskanie się motocyklistów między samochodami jest zgodne z prawem i jeżeli samochód zajedzie drogę jednośladowi to właśnie kierowca auta będzie winien ewentualnej kolizji. Wiadomo , że są tez motocykliści , którzy nie stosują się do elementarnych przepisów , ale nie można przez to przenosić opinii na resztę. Takich samych znajdziesz wśród kierowców aut. Swoim wpisem niestety pokazałeś, że są ludzie o niskiej kulturze jazdy, których drażni, że ktoś nie stoi w korku jak reszta...

Dodaj komentarz