mapa strony
Motofakty.pl > Pojazdy > Wrażenia z jazdy
Poprzedni artykuł: C3 większy niż na to wygląda Lista artykułów: Wrażenia z jazdy Następny artykuł: Ten dostawczak da się lubić

Nie szata zdobi Yeti

15.01.2010 Liczba odwiedzin: 5221

Fot. Skoda Jednym podoba się bardziej, innym mniej.  Bezdyskusyjne zalety SUV-a skrywają blachy nadwozia. Jest ich sporo, zaczynając od 140-konnego diesla ze stajni VW przez wysoką jakość wykonania, obszerną kabinę i przyzwoite własności terenowe.

 

Skoda Yeti miała premierę w 2009 roku i jest pierwszym SUV-em czeskiej marki. Pojazd zjeżdża z taśm produkcyjnych w Kvasinach. Kompaktowy samochód terenowo-rekreacyjny, zbudowany na płycie podłogowej Octavii, konkuruje głównie z Peugeotem 3008, Renault Koleos, Suzuki GrandVitara i Hondą CR-V.

 

Pod względem stylistyki nadwozie – nawiązujące do innych modeli firmy - nie rzuca na kolana.   Długie na 422 centymetry, z pudełkowatą częścią tylną podporządkowane jest raczej przestronności i funkcjonalności niż estetyce. Kabina jest bardzo obszerna, a wsiadanie do niej dzięki dużym drzwiom jest ułatwione. Rozstaw osi - wymiar rzutujący na ilość miejsca w kabinie - wynosi 258 cm.  Ani na nogi, ani nad głowami pasażerów nie brakuje miejsca, jedynie fotele mogłyby być lepiej wyprofilowane. 

 

Trzeba pochwalić jakość wykonania kabiny pasażerskiej. Materiały wykończeniowe oraz precyzja montażu robią zdecydowanie korzystniejsze  wrażenie niż w SUV-ach japońskich i większości aut europejskich tej klasy (popularnych marek).

 

Obszerny pojazd posiada – co jest już chyba tradycją Skody – duży bagażnik. Mieści on bagaż o objętości od 405 do 1760 litrów, a dostęp do niego jest łatwy.

 

Fot. Skoda Testowaną Skodę  Yeti napędzał znany z innych modeli koncernu silnik diesel 2.0 TDI o mocy 140 KM. Jednostka ta dobrze sprawdza się w różnej wielkości autach nie tylko popularnych marek Seat i Volkswagen (a także w autach Mitsubishi czy Dodge), ale także premiowej marki Audi. Dlaczego więc miałaby nie radzić sobie ze Skodą?

 

W Yeti, które nie jest ani małe ani lekkie, dwulitrowy turbodiesel wykonany w technice common-rail wykonuje swoją pracę świetnie. Nie można mieć żadnych zastrzeżeń co do jego osiągów, zużycia paliwa czy kultury pracy. To w końcu jeden z najlepszych silników w tej klasie pojemności (wśród popularnych producentów).

 

Choć równie doskonałym silnikiem jest 160-konny, benzynowy 1.8 TSI - także oferowany w Yeti - to jednak osoby, które lubią aktywnie spędzać czas i często zjeżdżają autem z asfaltu w teren docenią wysoki moment obrotowy (320 Nm) jednostki TDI. W terenie turbodiesel, właśnie z racji dużej liczby niutonometrów zdecydowanie lepiej radzi sobie od benzynowca. I mniej pije. Diesel zużywa w cyklu mieszanym około 6 litrów ON na 100 km. W zatłoczonym mieście nawet do 9-10 litrów, ale już na trasie potrafi zejść do 5. Manualna skrzynia (6 biegów) działa lekko i wyjątkowo precyzyjnie.

 

Napęd na cztery koła (system Haldex IV generacji) spisuje się dobrze w niemal każdych warunkach drogowych i dzięki temu że jest to napęd elektronicznie dołączany, a nie permanentny – oszczędza kieszeń kierowcy.

 

Fot. Skoda W trudniejszym terenie lepiej spisuje się oczywiście napęd załączany na stałe, ale trzeba  pamiętać, że Yeti nie jest rasową terenówka jak np. Jeep Wrangler, a raczej pojazdem do miasta i na weekendowe wypady. I z tej roli wywiązuje się świetnie, piaszczyste drogi polne czy leśne nie stanowią dla niego problemu. Dostępny (od wersji Active) tryb„off-road”, który zmienia nastawy układu ESP i czułość pedału gazu ułatwia poruszanie się w nieco trudniejszym terenie. Pojazd ma udany układ jezdny, prowadzi się pewnie, ale nie tak precyzyjnie i bezpiecznie jak np. Ford Kuga.

 

Opisywana Skoda Yeti 2.0 TDI z napędem na obie osie kosztuje 96.300 zł. Najtańsza odmiana Yeti z jednostką 1.2 TSI (105 KM; napęd na przód) to wydatek 62.900 zł. Na samochód udzielane są dwa lata gwarancji mechanicznej.

 

Autor: Janusz Steinbarth Reklama

Komentarze

Autor: peppek
20.01.2010 11:58
Oszczędza kieszeń kierowcy, haha.
Forester z dieslem i to mocniejszym pali mniej i to ze stałym napędem.
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: ondraszek
22.01.2010 21:17
Stawiałbym na to, że równie dużo sprzeda się w wersji z 1.2TSI. Ciekawa konstrukcja, która powinna
być wytrzymała i jednocześnie ekonomiczna. Jak do takiej codziennej jazdy to w zupełności wystarczy.
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: Mecenas
02.02.2010 07:03
Ceny porównywalne z nieco wyżej pozycjonowanym VW Tiguanem. W moim odczuciu głównie gusta zadecydują
o wyborze Skody lub VW bo technicznie wielu różnic nie ma a i jakość wykończenia Skody jest
porównywalna
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: peppek
05.02.2010 14:43
Oj nie z tymi cenami to bym uważał. Tiguan jest droższy. Swoją drogą to dziwię się że do podstawowej
wersji nie dali silnika 1.4 TSI 122 km (też z samą turbiną)
Na pewno radziłby sobie lepiej z tym autem. Nie wierzę żeby koszty produkcji były znacząco większe.
Sam jeżdżę golfem V Variantem z tym silnikiem i jest w sam raz ale 105 koni to raczej za mało mimo
turbiny.
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: ondraszek
05.02.2010 21:05
Tak jak już wcześniej pisałem wersji 1.2TSI może się sporo sprzedać. Dobra cena przyciągnie. 96tyś.
za diesla. Hmm, nie wiem czy nie wolałbym dołożyć 2 tysiące i jeździć Tiguanem 1.4 TSI 150 KM z
4MOTION.
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: Jarpoz
05.02.2010 21:56
Silniczek 105 km tylko z przednim napędem sprawdzi się włącznie w warunkach miejskich. Autko w mojej
ocenie atrakcyjne zarówno wewnątrz i zewnątrz. Bardzo podoba mi się podświetlenie zegarów i kokpitu
Skody ( najbardziej oczywiście w Superbie ), bardzo wygodne wnętrze, zwłaszcza z przodu ( typowe dla
gr. VW ). Nie wróżę temu autu znaczącej sprzedaży, cena wysoka ( no poza tym słabiutkim,
przednionapędowym 1.2 ), kolejną jak dla mnie wadą jest odejście od wzorcowej praktyczności Skody,
zwłaszcza w zakresie bagażnika. Gdyby była wersja XL z 500 litrami w kufrze to mógłbym być
zainteresowany.
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0

Bezpłatny Newsletter

Ankieta:

Czy jesteś za zaostrzeniem przepisów dla nowych kierowców?

Motofakty © 2000-2010 Polskapresse Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o..