Prawo jazdy: zmiany w przepisach obejmą kat. B1

Prawo jazdy

Autor: Agnieszka Jasińska

Liczba odwiedzin: 21766

Zmiany przepisów dotyczących prawa jazdy w Polsce, które wejdą w życie w 2012 roku, dotyczą nie tylko najpopularniejszej kategorii B, lecz także m.in. B1. Od lutego osoby z takimi uprawnieniami będą mogły kierować jedynie quadami. Zmiany przepisów dotyczących prawa jazdy w Polsce, które wejdą w życie w 2012 roku, dotyczą nie tylko najpopularniejszej kategorii B, lecz także m.in. B1. Od lutego osoby z takimi uprawnieniami będą mogły kierować jedynie quadami.

Fot. Archiwum Polskapresse - Wszystko przez to, że w lutym zmienia się częściowo ustawa. Z kat. B1 zostały wykluczone samochody osobowe. Prawa jazdy wydane do tej pory przestaną spełniać swoją rolę - tłumaczy Łukasz Kucharski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Łodzi - Kat. B1 robią głównie młodzi ludzie, którzy chcą dojeżdżać do szkoły, a mieszkają za miastem.

CZYTAJ TAKŻE

Kategorie, czyli co komu potrzebne?

Jak zdobyć prawko


Rajmund Kądziela, dyrektor wydziału praw jazdy i rejestracji pojazdów w Łodzi nie ukrywa, że zmiana przepisów wprowadzi spore zamieszanie. - Mając takie prawo jazdy będzie można jeździć co najwyżej quadami - mówi Kądziela.

Dlaczego przepisy się zmieniają? - Było doniesienie do prokuratury generalnej, że wszystkie auta w kat. B1 mają sfałszowane dokumenty. Ustawa mówi o tym, że kat. B1 uprawnia do prowadzenia samochodów nie cięższych niż 550 kg. Na dzisiaj nie ma jednak tak lekkiego auta. Najlżejszy jest Trabant, waży 620 kg. Smart waży 720 kg, Fiat 126p - 700 kg a Cinquecento - 750 kg. I nie ma realnej możliwości, aby auta ważyły mniej. WORD jednak nic nie może zrobić w tej sprawie. My egzaminujemy na podstawie dowodu rejestracyjnego a dowód rejestracyjny w wydziale komunikacji jest wydawany na podstawie badań diagnostycznych. Auta na kat. B1 podstawia zawsze kursant - mówi Kucharski. - Sprawą zajęła się prokuratura generalna, będą sprawdzane stacje diagnostyczne wydające dokumenty. Uważam, że stan, który był do tej pory, to było zwykłe naciąganie prawa.

Nie można zapominać o tzw. Microcarach, czyli małych pojazdach miejskich, które spełniają wymogi ustawodawcy. Stanowią one jednak marginalną część rynku, a ze względu na stosunkowo wysoką cenę, nie cieszą się dużą popularnością wśród kierowców z kat. B1.

Kucharski dodaje, że w związku z zaistniałą sytuacją poinformował autoszkoły, żeby wycofały się ze szkolenia kursantów w kat. B1.

Egzamin praktyczny na prawo jazdy kat. B1 kosztuje 135 zł, teoretyczny - 22 zł. Mogą go zdawać już 16-latkowie. Egzamin wygląda dokładnie tak samo jak egzamin na kat. B. Jednak, po skończeniu 18-lat nie otrzymujemy automatycznie prawa jazdy kat. B, musimy zdawać kolejny egzamin.

Źródło: Dziennik Łódzki

Zobacz także

Komentarze

    • oskp
    • I to cała Łodzki WORD, podstawa to dobrze namieszać.Pan Kucharski powinien najpierw sprawdzić a póżniej podawać:wg katalogu -trabant 615kg lub 650 kombi;126p -600kg,smart różnie w zależności od wersji;cinquecento w zależności od wersji od 690kg.
    • Roger
    • no to w ogóle jest lekkie przegięcie pałeczki z tym B1. ograniczenie pojemności skokowej silnika w zupełności załatwiło by sprawę. dla mnie jako pieszego nie ma za dużej różnicy, czy pierdyknie we mnie samochód o masie 550kg czy 1550kg- i tak go 'nie przep...', a można mieć nadzieję, że ten cięższy był nawet dopracowany na ochronę pieszych (żeby niby lepiej się sprzedawał czy coś).
    • Roger
    • nie przepch.am oczywiście miało być. przepraszam za jakże celowe użycie najbardziej obraźliwego i wulgarnego słowa na świecie.
    • odmienić oblicze motoryzacji- tej motoryzacji
    • To nie pojemność silnika (nieporozumienie w dobie elektryków i hybryd ) ani nawet moc należy ograniczać ale właśnie masę całkowitą i prędkość, bo to właśnie ma wpływ na skutki ewent. kolizji. a co do tematu zasadniczego to : po 1sze należy zachęcać, równeiz ułątwieniami w zdobyciu prawa jazdy, do używania jak najlżejszych pojazdów, bo to wpływa na uspokojenie ruchu, bezpieczeństwo i ekologię po 2gie zawsze zostaje kategoria AM której obostrzenia nie przeszkadzają w budowie auta typowo miejskiego
    • lordi012
    • Zapisałem się na prawo jazdy kat.B1 z myślą że będzie wszystko ok i będę mógł normalnie, legalnie jeździć ale myliłem się..pod koniec kursu dowiedziałem się że zmieniły się przepisy i będę mógł jeździć tylko QUADEM! całkowity bezsens..straciłem czas i pieniądze..mam nadzieję że panowie z rządu przemyślą jeszcze sprawę i będziemy mogli korzystać z "normalnych" pojazdów
    • odmienić oblicze motoryzacji- tej motoryzacji
    • z tego co podawano to nawet kategoria AM wystarcza do prowadzenia "4 kołowców lekkich" i... motorowerów, które mogą byc 4 kołowe i w myśl PORD nie mają ograniczenia masy a jedynie prędkości
    • Beny (gość)
    • mam pytanie gdy w styczniu 2012 roku zapisze sie na taki kurs to zmiany też będą mnie obowiązywały
    • Patryk (gość)
    • Ale zrobią burdel, ja mam b1 i dla mnie to jest masakra z ta ustawa i tak kazdy kto ma juz b1 i samochod to bedzie jezdzil nim nawet jak wprowadza ta ustawe. Za malo jeszcze zarabiaja bo tak naprawde to oto chodzi
    • Paweł (gość)
    • Jak zwykle każdy coś ma do powiedzenia. Informacja z Gazety Prawnej: Resort uspokaja Wątpliwości rozwiewa Ministerstwo Infrastruktury, które uspokaja, że po 11 lutego 2012 r. właściciele małych pojazdów o masie do 550 kg nadal będą mogli nimi jeździć, legitymując się jedynie kat. B1. - Po wejściu w życie ustawy osoba posiadająca prawo jazdy kategorii B1 będzie mogła poruszać się wyłącznie pojazdem określonym dla tej kategorii. Nie będzie mogła kierować samochodami osobowymi. Z tym że nie wszystkie dostępne na rynku ,,małe samochodziki" są samochodami osobowymi - mówi Mikołaj Karpiński, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury.
    • And (gość)
    • Mam 16 lat chce zrobić prawo jazdy kat b1 moim zdaniem to głupota żeby można jeździć tylko Quadami.Najlepiej by było ograniczyć pojemność a nie wagę co po wadze jak można samochód odchudzić i waży 550kg a ma pojemność 1,0l no to lepiej niech ograniczą pojemność do 800 to można będzie na legalu jeździć cieniasem seicento tico i wiele innych ale to jest Polska wiecznie młodym ludziom robią pod górę.
    • Ja (gość)
    • B1 to zajebista sprawa, wygodna i potrzebna i nie rozumiem po co to wycofują . . . Było by super jakby dalej była ta opcja.
    • Ja (gość)
    • A niech zwiekszą wage auta do 700kg i bedzie superancko. A dużo ludzi potrzebuje takiego srodku trasportu w takim wieku. (16 lat)
    • odmienić oblicze motoryzacji- tej motoryzacji
    • nie będzie "superancko" tylko niebezpiecznie. Zdrowy psychicznie obywatel potrzebuje urządzenia do przemieszczania a nie ciężkiej/mocnej fury do ścigania z innymi szybkimi i wściekłymi. Niestety producenci wyznają inną filozofię, i właśnie przepisy ograniczające masę pomogą im tą filozofię zmienić
    • Mati (gość)
    • Nawet mogli by do tego 1000 kg podnieś, bo dużo osób potrzebuje tego prawka. To nasz "kochony" rząd tego nie widzi i niszczy tą kategorie. Ale zobaczymy jak sie to wszytko rozwinie może akurat nie wiejdzie.Może będzie jak z prawem jazdy kat B. Mam taką nadzieje, bo też planowałem robić to prawo jazdy.
    • misiu (gość) (gość)
    • w tym roku kończę 16 lat i chciałbym zrobić B1 mam już samochód i teraz jedynie mogę quada kupić. beznadzieja. niech lepiej zrobią tak że to prawo jazdy będzie można mieć za zdaniem egzaminu bez żadnych przepustek. Nasi egzaminatorzy robią tak że jak pisemny zdają np. z dwoma błędami, a w praktycznym popełnią parę błędów to przepuszczają, za miast im podziękować.
    • adrian16 (gość)
    • chcę zacząć prawo jazdy kat b1 i mam pytanie czy nowe przepisy bedą mnie obowiązywały przy kat. b. Jeśli bedę miał te uprawnienia na b1 to jak bedą nowe przepisy to bedę mógł jeżdzić na starych przepisach??
    • adam (gość)
    • co jest bezpieczniejsze quad czy samochód ,panowie ustalający przepisy chyba nie mają o tym pojęcia,chcą tylko się wykazać i komplikować młodym życie
    • kierowca (gość)
    • fajnie by było jak by podnieśli granice do 1300 kg. ; D
    • michał (gość)
    • Zgadzam się z adamem.
    • Frost (gość)
    • Czyli jadąc sobie Cuorakiem, policja zabierze dowód???? A samochód to co, może jeszcze na lawetę? Hahah.... Moim zdaniem o takich zmianach w przepisach można było myśleć ustanawiając, i wprowadzając w życie kat. B1. Wtedy co, może niby były samochody które ważyły magiczne 550kg. Absurd .... Druga sprawa dlaczego teraz my, kierowcy z B1 mamy płacić za błędy urzędników, którzy to nie przeprowadzili analizy rynku przy ustanawianiu kat. B1 Co z samochodem ???? Prawem jazdy za 1300zł???? Śmiech na sali, po prostu. Nie wiem, wyprowadźcie mnie z błędu jeśli się mylę...

Dodaj komentarz