Volkswagen Golf III (1991 – 1997)

Samochody / Testy

Autor: Jerzy Kozierkiewicz

Liczba odwiedzin: 306421

Choć nie jest tani i nie zachwyca wyglądem, Volkswagen Golf III należy do pewniaków, które nadal wybiera wiele osób.

Choć nie jest tani i nie zachwyca wyglądem, Volkswagen Golf III należy do pewniaków, które nadal wybiera wiele osób.

           

VW Golf III premierę miał w sierpniu 1991 r., zaś na rynku pojawił się pod koniec roku. Choć miał zaokrągloną linię nadwozia i zmienione kształty reflektorów, nie wyparł się swego poprzednika, a styl Volkswagena został w nim utrzymany. Podobnie jest w środku. Uroda Fot. Wojciech Kołatek: Golf III nie zachwyca swoim wyglądem, ale należy do najpopularniejszych aut na polskich drogach. wnętrza zależy od poziomu wyposażenia – czym uboższa wersja, tym nudniej i bardziej szaro. Natomiast wszystko jest na swoim miejscu, ergonomicznie rozlokowane. Monotonię rekompensuje jakość zastosowanych materiałów i wykończenie – nawet po wielu latach intensywnej eksploatacji w aucie najczęściej nic nie trzeszczy, nie zgrzyta i nie płowieje. 

 

Jak zwykle w tej klasie samochodów - z przodu jest wystarczająco dużo miejsca, ale z tyłu jest już ciaśniej, szczególnie dla trzech osób. Nie brakuje im natomiast miejsca nad głową. Bagażnik z 330- litrami pojemności jest foremny, z łatwym dostępem do wnętrza.

CZYTAJ TAKŻE

Kultowy Volkswagen Golf GTI

Volkswagen Golf Plus 1.9 TDI

 

Zawieszenie Golfa to kolumny McPhersona z wahaczami poprzecznymi z przodu oraz belka skrętna z tyłu. Konstruktorzy uzyskali kompromis pomiędzy komfortem a sztywnością potrzebną Fot. Wojciech Kołatek: Wiele usterek tego modelu wynika z zaawansowanego wieku i wyeksploatowania auta. do bezpiecznej jazdy. Na pierwszym miejscu postawiono właśnie właściwości jezdne.

 

Silniki  

 

Wybór silników w Golfie III jest imponujący. Tym bardziej, że wprowadzając nowsze jednostki producent nie zawsze wycofywał poprzednie, w myśl powiedzenia „dla każdego coś miłego”. Najsłabszy silnik benzynowy ma pojemność 1,4 l i moc 60 KM. Zadowoli mało wymagających i najlepiej sprawdza się w jeździe miejskiej. Kolejny to 1,6 l/ 75 KM, który pojawił się w 1993 r., a w dwa lata później miał zwiększoną moc do 101 KM. Najbardziej optymalnym silnikiem jest 1,8 l z mocą 90 KM (jest także wersja 75 KM). Solidny, trwały, z dobrymi osiągami i zużyciem paliwa w granicach przyzwoitości.

Silniki dwulitrowe mają moc 116 i 150 KM. Dzięki nim można się poruszać dość szybko, ale trzeba się liczyć z sporym zużyciem paliwa. Golf ma jeszcze dwie jednostki sześciocylindrowe. Pierwsza o pojemności 2793 cm³ i mocy 174 KM przy 5800 obr./min. rozpędzała auto do 100 Fot. Wojciech Kołatek: Wiele Golfów III zostało przywiezionych z Niemiec, ale mimo to są one kiepsko wyposażone. km/h w 7,8 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi 224 km/h, a średnie zużycie paliwa kształtowało się pomiędzy 9 a 12,5 l (według danych producenta). Drugi ma pojemność 2891 cm³ i 190 KM. Prędkość maksymalna jest taka jak u poprzedniego, ale zużycie paliwa wzrasta do ponad 14 litrów na 100 km. Obydwie jednostki są mocno wysilone.

 

W ofercie Golf III były także diesle. Wszystkie - wolnossące i turbo, o jednej pojemności 1,9 l, ale z różnymi mocami. Są to jednostki ekonomiczne, choć o osiągach można mówić dopiero przy nowocześniejszych turbodieslach.

Zaletą wszystkich silników jest duża trwałość z możliwościami przebiegu po kilkaset tysięcy kilometrów.

Do awarii związanych z jednostkami napędowymi należy zaliczyć wycieki oleju (najczęściej spod pokrywy zaworów i na uszczelniaczach wałka rozrządu), defekty pompy paliwa, układu Fot. Wojciech Kołatek: 330-litrowy bagażnik możemy powiększyć do 1150 litrów. chłodzenia. Mogą wystąpić problemy z układem świec żarowych. Przy kupnie auta z jednostką sześciocylindrową koniecznie należy sprawdzić dokładnie silnik, czy aby nie został „zajeżdżony” podczas „sportowej” eksploatacji.

           

Eksploatacja

 

Golfów III na rynku jest dużo. Największa jednak wadą całej oferty to stan techniczny sprzedawanych samochodów. Sporo z nich jest mocno wyeksploatowanych, często z trudnym do ustalenia przebiegiem i „po przejściach blacharskich”. W większości też pochodzą one z rynku niemieckiego.

Pomimo importu od zachodniego sąsiada, wiele aut ma kiepskie wyposażenie standardowe. Brak poduszek, klimatyzacji, ABS, a w niektórych wersjach nawet wspomagania kierownicy.

 

Wiele usterek Golfa wynika z zaawansowanego wieku i wyeksploatowania auta. Występują awarie zawieszenia (np. zużycie tulei metalowo-gumowych, sworzni wahaczy), alternatora, drobne usterki elektryki (np. dmuchawy, centralnego zamka, tylnej wycieraczki). Bywają problemy z reflektorami, do których wnętrza dostaje się woda. Golf był dobrze zabezpieczony antykorozyjnie, jeżeli więc gdzieś koroduje, najprawdopodobniej były w nim dokonywane naprawy powypadkowe.

 

Kupując Golfa powinno się go dokładnie zdiagnozować. Wiele z tych aut miało naprawy blacharskie, a przy usuwaniu usterek stosowano używane części lub tanie zamienniki. Nie sprawdziwszy tego wszystkiego, nowy właściciel może mieć spore wydatki, zaś eksploatacja auta będzie raczej uciążliwością, a nie przyjemnością.

Jeżeli jednak trafimy na zadbany egzemplarz, to mimo upływu lat Golf  III okaże się samochodem trwałym i tanim w eksploatacji.

 

Wady:

- ubogie wyposażenie tańszych wersji,

- mało efektowny wygląd modelu,

- sporo powypadkowych aut w ofercie.

 

Zalety:

- bogaty wybór jednostek napędowych,

- dobry standard wykończenia,

- dostępne tanie zamienniki części zamiennych.

 

Ważniejsze daty z historii modelu

 

1991 – premiera VW Golfa III w wersji hatchback trzy- i pieciodrzwiowy,

1992 – rodzina Golfa III powiększa się o sedana, czyli VW Vento,

1993 – w ofercie pojawiają się nowoczesne turbodiesle oraz wersja GTI,

1997 – zakończenie produkcji hatchbacków, premiera Golfa IV.

 

Orientacyjne ceny wywoławcze wybranych wersji silnikowych (w tys. zł)*

 

 

1992

1993

1994

1995

1996

1997

1.4

6,9-8,7

7,5-10,7

7,3-12,5

10,5-12,6

9,2-13,4

11,5-17,0

1.6

6,9-11,0

8,9-12,9

9,7-13,7

10,8-13,9

12,8-14,9

12,9-21,0

1.8

7,2-16,0

7,9-12,0

9,9-14,9

11,5-15,5

11,9-16,8

12,2-18,9

2.0

9,5-10,2

9,5-12,4

9,2-13,4

10,9-15,5

11,9-17,9

16,5-19,9

1.9 D

7,2-11,9

8,9-13,0

8,6-14,0

11,5-15,9

12,5-16,6

13,8-22,5

       * na podstawie ofert internetowych, bez wersji wyposażenia.

 

Wybrane dane techniczne *

 

Silnik

1.4

1.6

1.8

2.0

2.0 16V GTI

1.9 D

1.9 TDI

Pojemność

skokowa (cm³)

1390

1598

1781

1984

1984

1896

1896

Moc (KM/obr./min.)

60/4700

75/4800

90/5500

116/5400

150/6000

64/4400

90/4000

Maks. mom. obr.

(Nm/obr/min)

116/3000

135/2800

145/2500

166/3200

180/4800

124/2000

202/1900

Prędkość

maks. (km/h)

157

168

178

196

215

156

178

Przyspieszenie

0-100 km (s)

16,1

14,0

12,1

10,4

8,7

17,6

12,8

Zużycie paliwa:

wg EU (l/100 km)

5/6,9/7,8

5,1/7/8,4

5,6/7,5/9,7

5,9/7,6/9,9

6,3/7,9/10,8

4,3/6,1/6,5

3,5/5,4/5,6

Opony

175/70 R13

 

185/60 R14

185/60 R14; 205/50 VR15

205/50 VR15

175/70 R13

185/60 R14

Zbiornik paliwa (l)

55

Objętość

bagażnika (l)

330/1150

Rozstaw osi (cm)

247,5

Rozstaw kół

przód/tył (cm)

148/146

145/143,5

148/146

Średnica

zawracania (m)

10,7

Wymiary:

dł./szer./wys. (cm)

402/169,5/143

 

402/169,5/141

402/169,5/143

Masa

własna (kg)

1000

1015

1135

1110

1165

1085

1120

Masa

całkowita (kg)

1505

1525

1540

1610

1665

1595

1630

* dane hatchback z 1996 r.

 

więcej zdjęć VW Golfa w naszej galerii

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Moto.Gratka.pl

Zobacz także

Komentarze

    • driwer
    • w zyciue NIE golf...nie dosc ze kradzione (drugi zaraz za passatem na liscie najbardziej kradzionych w polsce - i to wlasnie 3-ka) nie dosc ze kojarzony z dresiarstwem jak bmw to jeszcze brzydki i taki pospolity(jak zama nazwa mowi) to ja juz bym wolal troche potyrać i isc do salonu kupic najnowszego civika 2,2 litra.
    • Piasek
    • Nie ma co gadać. Golf II, III były są i będą kultowymi autami. Autami w których trwałość wynikała z budowy i jakości zastosowanych materiałów. III-ka jednocześnie była ostatnim autem ze stajni VW które uchowało się przed naszpikowaniem elektroniką. IV a już tym bardziej V nigdy nie osiągną juz tego. Za zbyt dużo rzeczy w tych autach odpowiedziala jest niezwykle zawodna elektornika rodem z Taiwanu (bo taniej)... A opisywany kiepski stan tech wielu egzemplaży "trójek" to już niestety zasługa wrodzonego kombinatorstwa a czesto oszustwa Polaków....
    • Piasek
    • A to że auta te są niezwykle popularne wśród złodzieji wynika niestety z faktu ze po części nie idziemy do sklepu tylko na giełdę... Także sami jesteśmy sobie winni. Popyt rodzi podaż, ta zaś stwarza zapotrzebowanie na "używane" części i koło się zamyka. Kupić ukradzione z własnego auta kołpaki na giełdzie to żaden problem a tym bardziej żaden powód do dumy... Zamiast wywalać 100 zł na "dekle" z logo VW kupmy zwykłe za 30 zł. Zagwarantujemy sobie oszczędność wydatków i spokój na lata...
    • Krychaj
    • Autko moze nie zachwyca uroda, moze nie jest jakies super luksusowe ani specjalnie ekonomiczne (pisze o wersji benzynowej, silnik 1.8) ale jest naprawde niezawodne. Mam golfa z roku 1996 - chociarz nigdy specjlnym fanem vw i golfow nie bylem. Jesli sie o samochodzik dba to on odwdziecza sie bezawaryjnym uzytkowaniem. Kupilem go poltora roku temu - wymienilem wszystkie plyny, paski, klocki hamulcowe itp. Potem doszly nowe amortyzatory tylne i ogumienie. Raz popsul sie zamek (pekl taki drobiazg w klamce za 8 pln) - nie narzekalem na niego ani tez specjalnie nie zachwalalem (bo zalozylem gaz i
    • Krychaj
    • czuc roznice w dynamice). W zeszla sobote jednak stukneli mnie z tylu w korku - tak ze przodem wladowalem sie na poprzedzajace mnie auto. Z tylu nic - w warsztacie sprawdzali czy cos sie nie rozlaczylo, nie peklo - ale nic, tylko mam odbita tablice tego co we mnie walnal (zaleta zderzaka wypelnionego pianka) przod - potluczona atrapa chlodnicy i naderwany zderzak-koles mial hak i ruszyl. Takze golfik to taki czolg:) a uderzenie bylo niezbyt lekkie - facet ktory wjechal we mnie (406) mial wieksze uszkodzenia - brak pianki w zderzaku, wspornik z tworzywa wbil sie w chlodnice, pogieta maska itp
    • Behemon
    • Nie wiem co czyni z tego brzydala "auto kultowe", dla mnie wyglądem mogło by konkurować z dostawczakami z lat 90 tych. Być może wpływ na to maja pisma polskie z producentem niemieckim, które pod niebiosa toto wychwalają. A co do pianki w zderzaku to dobra sprawa przy pewnych puknięciach. Ale pewnie i tu jest coś za i przeciw.
    • rafaltcz3w
    • Wżyciu NIE Golf3 1.9D Wciąga leciutko 190km/h Z pełnym załadunkiem (2 pary dzrzwi i 2 Futryny)i ma 14 calowe Fele!!!
    • aras25
    • dieselek to jest to
    • aras25
    • dieselek to jest to
    • bs1314
    • rafaltcz3w 1.9 d i 190 km/h? to jeszcze powiedz ile m2 płótna na żagiel zużyłeś:) A może licznik od dużego fiata w Wolfsburgu Ci zamontowali? kelkot jest dobry ale to muł nie z tej ziemi, natomiast silniczki TDI ( najlepiej AFN to juz coś) ogólnie autka mało awaryjne i jak się dba to na pewno jeszcze długo pośmiga.
    • amur47
    • witam...nie ma co sie smiac...ja tez mam golfa III 1.9 d z 1997 roku....bez zadnego turbo....ma 200 na liczniku i spokojnie tyle leci...gdyby bylo o 10 wiecej to pewnie tez by polecial...niby mul a potrafi....:)
    • ad26
    • witam.. ja ma 1.6 b z 1993 Dla mnie niezawodny i przy pomalowanych zderzakach wyglad o niebo lepszy :)
    • ramirez771
    • Witam wszystkich . Jestem posiadaczem 3 syncro 1,8 muszę powiedzieć że warto kupić taką zabawkę tym bardziej że autko nie posiada z tyłu sztywnej belki a wahacze. więc popyla nie źle może to nie Ferrari , ale nie o to chodzi .Jazda tym autkiem po śliskim,mokrym po prostu marzenie to jest dopiero czołg.Prędkości nie są zawrotne bo przełożenie jest inne ale silny jest jak tur .Polecam autko z napędem 4X4
    • Bart3kk
    • A mi się nie podoba Golf 3. Auto strasznie przestarzałe względem wyglądu zewnętrznego i wewnętrznego. I dosyć drogie jak na swój wiek.Kupywać teraz Golfa 2 i 3 to czysta radość,ale jedynie dla masochistów. W połączeniu z silnikiem 1.6 mamy megażrące paliwo auto o średnich osiągach.
    • bolczi
    • Mam problem... Mianowicie posidam golfina III a problem jest taki ze nie chce mi odpalac... Dziala to na tej zasadzie ze przejade pare kilometrow i jak mi przyjdzie zatrzymacsi na moment nie moge go zgasic bo juz nie odpale... I co najgorsze nawet z pycha nie chce zalpac... Nie wiem co jest... Jakies 2 tygodnie temu wymienilem uszczelke pod glowica i niby juz bylo w porzadku ale netety znowu sie to powtarza... Nie wiem czy to wina pompy paliwa czy wtrysku... Prosze o rade... Slinik jednopunkt...
    • HELMUT1
    • Golf 3 1,9 TDI w combi z 1996 jest chyba najlepszą bryką jaką znam jeśli chodzi o awaryjność. Kupiłem tego szkraba żonie na dojazdy do pracy (40 km) w tym roku (świeży kierowca). Natrzaskała kilometrów, zima Rewelacja (samochód cały). Spalanie 7 w mieście ropy jest wystarczająca jak na ten typ silnika. Jeśli o nie dbasz to będzie jeździł i jeździł. Ma full opcję, ale przy starym aucie 1.000 w tą lub tą nie robi różnicy. Jeżdżę V70 cross country 2,4 benzyna na full wypasie. Ten to się dopiero psuje. Awaryjny jak byk, więc nie wkręcajcie, że golf 3 to kicha.
    • art. (gość)
    • moja 3 ma 15 lat jest cichym autem i nie zawiodła na długich trasach silnik 1.6 101 koników i trzy dziury w podłodze jestem zadowolony z golfa polecam to auto
    • Bandi 756 (gość)
    • z tym zamulonym dieslem 1.9 TD to jakiś kicz i ściema /o żaglu nie wspomnę/ dam ci się garnąć moim i zobaczysz ,że 180,190 to dla tego wozu SPACEREK
    • krupek786 (gość)
    • ma, golfika z 1993r z motorem 1.8 66kw autko posiada dwie poduszki,ABS.regulowane kolumnę kierownicy,elektryczne szyby,lusterka i szyber jak by było mało jak na starego golfa ma też fotele z reulacją lędżwiową wysokości i tp złącze diagnostyczne OBD i fabryczne webasto niech wiec nikt nie pisze że auta z pierwszych lat produkcji to golasy
    • Rafał T. (gość)
    • No Ci co źle mówią o 3ce to albo mają lepsze fury albo Matizy...niektóre auta z 2000 roku są w gorszym stanie technicznym jak 20 letnia 3ka...może by było co nie co do życzenia a le w latach 92-95 to był luksus...By najmniej tanie w eksploatacji jak co nie które francuzy...
    • Barthez (gość)
    • Witam wszystkich posiadaczy VW.Aktualnie posiadam golfika z silnikiem 1,9 TDI GT z 96 roku z chipem +25 Km uwieżcie że żaden passat b5 ani audi A6 z silnikiem 2,5 nie moga sobie poradzić z moim pryszczem-niezawodne auto a na chipie poleci ponad 200km-więcej nie sprawdzałem z powodu słabego ogumienia.Tani w eksploatacji to duży plus.
    • robo (gość)
    • witam mam golfa 3 1.8 75 km rok 92 w posiadaniu od 13 lat auto malo awaryjne potrafie zrobic nim 10 000 tys w miesiac . autko oczywiscie na gazie 5lat prosty silnik tanie czesci ,lakier jak nowy ,stan idealny wszystkie czesci wymieniane na te z najwyższej pulki zawieszenie billstein itd
    • luki (gość)
    • witam posiadam piekna 3 mam mały problem z klaksonem miałem i nagle niemam pomorze ktos z góry dziekuje za pomoc
    • kamil (gość)
    • jeżdżę golfem mk3 od 4 lat zrobiłem 150 tys km i tylko wymiana płynów i materiałów eksploatacyjnych , golfa mam w wersji 85 kw 110 km 1.9 tdi w full opcji . jedno wado jest sterownik od szyb i lusterek . tak dobrego golfa już nie zrobią :)
    • KOksiarz (gość)
    • Siema co wy macie takie złe nastawienie do tego golfa??
    • ddd (gość)
    • ja mam golfa 3 jezdze nim juz 2 dni i siadl
    • CZOPER (gość)
    • Jezdze 3 19TDI juz osiem lat.Nigdy mnie nie zawiudl,ospalaniu nie wspomne.Prawko mam od 1975r.Kategorie w tej chwili posiadam a,b,c,d,e,t.wiec mozecie mi zaufac. Tylko wymieniajcie wszystko na czas a golfik sie odplaci .
    • meryyyyy (gość)
    • mam trójkę 1.8 gt tani w utrzymaniu fajny w prowadzeniu bez remontu silnika od 91r 220 km/h po niemieckich autostradach a najlepsze jest to że w trasie 5.5 litra potrafi spalić nic więcej do szczęścia nie trzeba
    • RainbowDash (gość)
    • Widzę w komentarzach niesmak i pogardę dla golfa sam nie do końca byłem jakoś zainteresowany tym modelem ale powiedziałem sobie chce mieś auto którym będę jeździł i kupiłem staruszka z 93r. To prawda idąc, jadąc widzisz co chwila jedzie trójka że aż się rzygać chce za przeproszeniem, ale cóż nie oszukujmy się cena i niezawodność tego auta mówią same za siebie, jego prostota konstrukcji czyni te auto tanie w eksploatacji i wcale nie mówię o częściach używanych bo nawet zamiennik nie jest dużo droższy od używek.Można by rzec że jest to tani lekki czołg auto twarde proste i tanie a w dodatku możesz z nim robić co chcesz. Multum zlotów na których możesz pokazać co zrobiłeś jakie rozwiązania zastosowałeś, chcesz mieć auto odpalane na guzik nic prostszego pod stacyjką masz przewód rozrusznika ciągniesz od niego dwa przewody pod guzik przełączasz, kluczykiem na zapłon i kręć rozrusznikiem z przycisku, głupi bajer za 10 zł a ma takie zastosowanie jak guziczek w nowym aucie. ;)
    • ja (gość)
    • siemanko wszystkim jakie cisnienie w oponach powinien miec golf 3 na oponach 185 60 14
    • normalny (gość)
    • hahahha driwer hahahah, chyba troche cie ponosi. jak sie nie znasz to lepiej nic nie mow, bo dla ludzi znajacych marke jest to swietny samochod, szczegolnie jak w niego sie inwestuje, ale nie bede ci nic mowil bo ty nie wiesz o co chodzi. a i jednak nowy "civik" jest nieco drozszy od golfa, wiec bedziesz musial tyrac dodatkowe kilka lat hahahha
    • kurczaczek (gość)
    • dorwałem golfika 1.8 b. rok 96,mam go już trzy lata i twierdzę że jak się dba o te autko to nie sprawia żadnych problemów,mnie odpowiada jest niezawodny,fajne autko za małe pieniądze
    • Golf III 1993r 1,9d (gość)
    • VW Das Auto :) Nieśmiertelny
    • WOJCIO (gość)
    • w odpowiedzi na komentarz : driver P.W Co za bzdura. Jestem posiadaczem trójki od 5 lat 1.9 TDI 90km 96 rocznik. Prócz tego ze blacharke co roku trzeba troszkę poprawić, to nic się w aucie nie psuje. Przez 5 lat użytkowania wymieniłem zawieszenie przód komplet i amortyzatory na tyle + rozrząd czyli wszystko co co się naturalnie eksploatuje podczas codziennej jazdy. Oczywiście wszystkie filtry i olej na czas. Jeżeli się w miarę dba o auto to będzie służyć wiele lat. Koszty części to już nie wspomnę bo ja popatrzeć na ceny do innych aut to ceny części golfowskich to śmiech na sali w pozytywnym tego słowa znaczeniu. A kolega o swojego civika z salonu musiałby prze tyrać drugie tyle,żeby zarobić na naprawy co na zakup tego japońca. Każdy ma swój gust. Ja ufam tym którzy wymyślili silnik diesla ;] A trójki kradło się ale 5 lat temu, teraz to nikt sobie rąk nie brudzi tymi rocznikami, lepiej zawinąć civika :D pozdrawiam
    • Daniel (gość)
    • Chcem kupić golfa ale diesel pomurzcie mi czy warto go kupić ????
    • Kondzio123 (gość)
    • Witam. Za niedlugi czas zdaje prawko i juz warto myśleć nad furą wlasnie zastanawiam sie nad zakupem golfa 3 jak myslicie jaki silnik bedzie lepszy 1.6 b+g czy 1.9 tdi?
    • Wojtek (gość)
    • siemanko,mam problem z silnikiem golfa 1.8 gt benzyna,mainowicie jak odpale to mam bardzo słabe obroty,jak mu przygazuje to sie wkreci po chwili na obroty przy tym kopci jak by to był disel,oleju nie bierze bo sprawdzam co dzien,wymienilem mu wtrysk i to samo jest,dusi sie jak mu wcisne do konca pedał gazu ,zamuli i po chwili ma przyspieszenie,mozecie mi jakos pomoc??
    • Adrian 1992 (gość)
    • ja posiadam 3 z 1997 r .. 1.9 TDI 90km na najbogatrzym wyposarzeniu w kolorze la7q ( kolor z nowej audi) jest zrobiony caly na igle robilem go dla siebie wiec wszystko jest zrobione solidnie tym modelem bede jezdzil po grob nie oplaca sie sprzedawac nie maja wartosci na polskim rynku lecz dla mnie to bezcen... pozdrawiam i polecam te auta..
    • kyniu50 (gość)
    • ja pozdrawiam mocno mam golfa 3 1.4 benzyna i gitara jezdzi i tylko płyny wymieniam i olej . Jeżdżę i nie mam problemów. Te maszyny sie trzymaja a nie jak teraz kupic golfa 6 po co 3 lata i blachy i silnik aut teraz robia byle co. Kupa blachy po cenie złomu i silnik zaorany elektroniką żeby serwisy mieli co robić. pozdrowionka k.z
    • mariusz 29 (gość)
    • witam prosze o pomoc kupilem golfa 3 1.9tdi i duzo mi pali 10litrów na 100 km a mil byc oszczedny . może ktos wie co sie popsulo i co trzeba naprawic
    • Komentarz usunięty
    • ENTER (gość)
    • Golfu III 2.8 VR6 1992 r. 297 000 przelotu autentycznego . Ocalony z łap profana" fachowca '', trochę doinwestowany. ZERO problemów, robię serwis sam a jak się dba to się ma. radia w nim nie używam, dżwięk sześciu wolnossących garów to miód na serce.I cholera dalej jedzie, a w garażu drugi motor -rozwiert do 3.0 litrów, mam 60 latek a bawię się jak dzidziuś.....
    • fanatyk golfa 1,2,3 (gość)
    • fenomen golfika 3 niezawodny i piękny w swojej prostocie szaco dla niemieckich konstruktorów był ,jest i będzie kultowym
    • taki jeden (gość)
    • Ja mam golfa 3, 1.4 z 95 roku i muszę powiedzieć jedyne co ostatnio wymieniłem to wszystkie przeguby tył,przód, świece i przewody(beru). nic po za tym nie dolega jedynie tak dla siebie zamontowałem elektryczny zamek,alarm i św.przeciwmgłowe. śmiga do tej pory a ma przejechane jedyne 270 tys km. mało pali, a po za tym co się zepsuje (odpukać) bo każdy się psuje nawet nowy, to w nim sam robię.
    • mona (gość)
    • witam mam problem z moim golfem 3 benzyna + gaz 1,8 rok 1997 przy odpalaniu tak jakby blacha trze o blache poprostu swizdze a nie jest to ani rozrusznik ani kolo zamachowe kto sie z na pli s piszcie bede wdzieczna
    • benek (gość)
    • Pany złom jakich mało ? Mam go od roku i mam dość Miałem fordy i nie zepsuły się przez 10 lat użytkowania tyle co ten złom z pod znaku Vw w ciągu roku
    • Zbyszek (gość)
    • Zakupiłem Golfa 3 1991r i jestem zadowolony z zakupu
    • cultstyle (gość)
    • @benek jeżeli to ty z golf3.pl a nie zbieżność nicków to weź proszę idź stąd, kupiłeś padlinę na którą większość ludzi by nie spojrzała więc dziwiłbym się jakby się nie psuła do autora, 174km z 2.8 to wysilona jednostka? No litości. taka moc z 2 litrów albo i mniej to wysilenie, tutaj jest typowa średnioobrotowa 6ka która przy odpowiednim traktowaniu zrobili setki tysięcy km bezawaryjnie
    • tom (gość)
    • te wszystkie niemieckie bryki wypasione to tylko frajda dla elektroników i dla tych którzy przesiedli się z maluchów.kiedy zacznie się cyrk z elektroniką ,sprężarką i podobnymi cudami techniki i kiedy serwisy zaczną opróżniać ci portfel z nostalgią będziesz wspominać auta z minionej epoki gdzie dominowały wolnossące silniki,proste konstrukcje i gdzie każdy warsztat dał sobie radę.a golf 3,uważam że,czym starszy,tym lepszy,należy tylko dbać o niego.ale jakbyś miał go wyszydzać,to kup sobie maybacha.
    • tom (gość)
    • nie zazdroszczę tym któży mają drogie i wypasione bryki.to dla tych którzy mają grube i zasobne portfele.moja trójeczka jest super.wszystko do niej jest tanie,to nie jest auto do palenia gumy czy do innych wygłupów.jeżeli chcesz aby długo służyło ci niezawodnościa,po prostu,szanuj go i nie szalej z piskiem ze świateł bo i tak zajedziesz do celu.a jak chcesz już komuś zaimponować to na pewno nie biedną trójka bo ona nie służy wyżywaniu się.kup v8 albo taki z pełną stajnią koni pod maską a nie znęcaj się nad golfikiem.pozdrowienia.

Dodaj komentarz