mapa strony
Motofakty.pl > Motofakty > Motocykle > Warto wiedzieć
Poprzedni artykuł: Salon Ducati w Poznaniu Lista artykułów: Warto wiedzieć Następny artykuł: Zaryczą harleye w górskim kurorcie

Za głośny motocykl grozi mandat

22.07.2010 Liczba odwiedzin: 3877

Do miejskich komend wpływa coraz więcej zgłoszeń od mieszkańców metropolii, wyrwanych ze snu przez ryk motoru. Motocykliści korzystający z dobrodziejstw sezonu, z peryferii miasta przenoszą się do ścisłego centrum, urządzając nocne rajdy głównymi ulicami.

Fot. Andrzej Sidor – Regularnie, co noc, w okolicach godz. 3 wyrywa nas ze snu potworny ryk. Trzymiesięczny synek zaczyna płakać i kolejne godziny snu mamy z głowy – mówi Anna Małek, mieszkanka bloku przy al. Solidarności niedaleko skrzyżowania z al. Jana Pawła II w Warszawie. Choć kilka razy dzwoniła na policję, ma świadomość jałowości takich wezwań. – Zanim moje zgłoszenie zostanie przyjęte, motocyklista będzie już na drodze do Poznania – mówi zrezygnowana.

Nadkomisarz Paweł Mąkol, wiceszef Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji, zapewnia, że jego ludzie już od marca walczą z motocyklowymi piratami.

Fot. Janusz Wójtowicz – Pomysłowość niektórych motocyklistów, głównie ludzi młodych, jest ogromna. Zdarza się, że odkręcają tłumik albo manetki, co pozwala wprawić silnik w większe obroty. Wielu z nich nie ma świadomości, że zakłócanie ciszy jest karane. Podobnie jak ingerencja w układ wydechowy – tłumaczy naczelnik. I dodaje, że policjanci ze specjalnej, 30-osobowej sekcji motocyklowej od marca do końca czerwca przeprowadzili 2144 kontrole jednośladów i wystawili 601 mandatów. Zatrzymali też 52 dowody rejestracyjne i ukarali 122 osoby, które nie miały uprawnień do kierowania motocyklem.

Po skargach mieszkańców policjanci częściej też używają sonometrów – urządzeń do pomiaru hałasu. Choć wielu sprawców nocnych pobudek nie udało się ukarać, naczelnik namawia do zgłaszania policji miejsc, w których jeżdżą najczęściej.

– Wyślemy tam patrol, również motocyklowy, a nasze BMW 1200 są w stanie dogonić każdy motocykl w tym mieście – zapewnia nadkom. Mąkol. I zaznacza, że motocykliści, którzy specjalnie odkręcają tłumiki, zapłacą od kilkudziesięciu do kilkuset złotych mandatu i stracą dowód rejestracyjny.

Jednocześnie funkcjonariusze uczulają na brawurową jazdę niedoświadczonych właścicieli jednośladów. – Wciąż mamy do czynienia z przypadkami jazdy na jednym kole, slalomem między samochodami czy przyśpieszaniem do zawrotnych prędkości na 200-metrowych odcinkach. Kierowcy powinni patrzeć w lusterka – ostrzegają.

Autor: Karolina Kowalska Reklama

Komentarze

Autor: RysiekK
22.07.2010 10:34
Na każdym kroku nie można postawić policjanta z sonometrem, więc należałoby też uwzględniać donosy w
postaci filmów robione przez samych pokrzywdzonych. Jest to tym bardziej konieczne, że problem
dotyczy nie tylko sytuacji skrajnych o których w artykule ale ma miejsce ciągle gdyż co chwilę jakiś
bezmózg również w zwykłych pojazdach "daje po gazie" niekoniecznie będąc do tego zmuszany sytuacją
drogową.
Rozwiązaniem docelowym jest oczywiście uzupełnienie monitoringu miejskiego o pomiar dzwięku +
detekcja położenia każdego pojazdu- ogólnie: karanie za każde szkodliwe oddziaływanie
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: Bebok
22.07.2010 13:39
Sonometr jest nie potrzebny. Jakakolwiek ingerencja w układ wydechowy skutkuje utrata dowodu
rejestracyjnego.
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: RysiekK
22.07.2010 20:39
hałas nie jest stanem zerojedynkowym więc poziom restrykcji musi być jego ciągłą funkcją - o ile ma
skutecznie zniechęcać do hałasowania w każdej sytuacji.
Normy dopuszczeniowe pojazdów okreslają jedynie sytuacje skrajne i mieszcząc się w tych normach też
można skutecznie zahałasować miasto zwłaszcza gdy emitentów cała masa.
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: motekosoma
28.07.2010 09:19
Motorem jeżdżę już gdzieś 20 lat. Bardzo lubię gang motocyklowego silnika, ale wszystko z umiarem.
Wolny wydech brzmi pięknie najczęściej wyłącznie dla jego właściciela, a to i dlatego że ma korki w
uszach. Jak pisałem lubię słuchać pracującego silnika, ale to czym raczą otoczenie puste rury co
poniektórych pustych głów to po prostu jazgot! A potem się siedzi przy piwku i narzeka że ludzie nas
nie lubią, są złośliwi, dzwonią po policję itd.
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: harnasx
28.07.2010 11:33
Zatrzymany dowód rejestracyjny :) - śmiech na sali - jeszcze mi się nie zdarzyło zeby diagnosta
sprawdzał głośność mojego motocykla - nawet nie prosi aby uruchomić silnik - podejrzewam że tak jest
w 95% a te 5 % każe sobie uruchomić silnik i na słuch dopuszcza do ruchu :(
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: motoniunia
28.07.2010 14:44
Ja pier****!!!! Znów to samo.. To, że moto ma głośny wydech nie oznacza, że jego właściciel jest
piratem!! Kolejny artykuł napisany z dupy!!
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: RysiekK
29.07.2010 00:50
Powyższy wpis potwierdza, że do pewnej grupy osób "po dobroci" nie trafia i że wojna z nimi musi być
prowadzona zdecydowanie
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: polo50
29.08.2010 20:13
Rysiek niestety nie masz racji!!! Jeżdżę, mam akcesoryjny wydech, nie jestem piratem, nie szaleję
ale tak jestem postrzegany. Motorem jeżdżę od kilkudziesięciu lat, zaczynałem zanim zaliczyliśmy bum
motocyklowy w naszym kraju. Postrzeganie to jedno, a hałas to drugie. Nie jedna kosiarka do trawy
jest głośniejsza!!! a jakoś chłopaki na swoim BMW 1200 ich nie ganiają:-)))
Z mojego punktu widzenia a raczej słyszenia problem jest w tzw. armaturze - chłopaki jak jadą na
swoich chromach to mis ie obiad wraca z wibracji. Armaturo litości!!!
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: RysiekK
29.08.2010 21:48
ale gdzie tu sprzeczność ? pisałem wyraźnie: pomiar hałasu i od tego, ewentualnie, opłaty- również
na kosiarki i każde urządzenie zakłócajace spokój publiczny.
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0

Bezpłatny Newsletter

Ankieta:

Czy jesteś za zaostrzeniem przepisów dla nowych kierowców?

Motofakty © 2000-2010 Polskapresse Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o..