Zakup używanych części zamiennych a bezpieczeństwo

Porady / Eksploatacja

Autor: (ip)

Liczba odwiedzin: 4017

Na portalach aukcyjnych możemy znaleźć pełno używanych części motoryzacyjnych, które kuszą niskimi cenami. Jednak czy aby na pewno ich zakup niesie za sobą same korzyści? O tym, że co jakiś czas należy wymieniać Fot. Grzegorz Burda takie części eksploatacyjne jak amortyzatory, paski czy klocki hamulcowe wie większość kierowców – zazwyczaj łatwo jest zauważyć, że te części się zużywają. Kiedy trzeba je wymienić, naturalne wydaje się, że należy je zastąpić fabrycznie nowymi elementami.

CZYTAJ TAKŻE

Oryginalne części zamienne gwarancją bezpieczeństwa?

Części zamienne a serwis autoryzowany


Jednak co jeśli w naszym aucie trzeba wymienić stłuczony reflektor, opony czy np. stosunkowo drogi czujnik elektryczny? Wielu z nas w takiej sytuacji chcąc zaoszczędzić, decyduje się na kupno okazyjnych produktów z drugiej ręki.

Niektórym kierowcom błędnie wydaje się, że takie części jak np. reflektory czy wszelkiego rodzaju elementy elektroniczne nie zużywają się i że nic nie stoi na przeszkodzie, aby wymienić je na używane odpowiedniki. Jednak w wielu przypadkach może to być zła decyzja, ponieważ kupując części używane nie mamy pewności czy są one rzeczywiście w 100% sprawne. Pamiętajmy także, że kupując części z drugiej ręki nie otrzymujemy zazwyczaj gwarancji. Więc w przypadku przedwczesnej usterki będziemy mieli problem z odzyskaniem pieniędzy lub wymianą produktu.

– „W silnikach Diesla dość często awariom ulegają przepływomierze. Usterka ta objawia się pogorszeniem osiągów pojazdu. Zakup i montaż używanego przepływomierza wiąże się z dużym ryzykiem, że wkrótce usterka powróci. Dlatego aby skutecznie rozwiązać problem zalecamy jednak kupno nowego produktu” – mówi Maciej Gieniul z serwisu Motointegrator.pl.

Na portalach aukcyjnych aż roi się od ofert niedrogich, używanych reflektorów. Jednak ich zakup również może okazać się jedynie pozorną oszczędnością zwłaszcza, kiedy używana część jest już istotnie wyeksploatowana. – „Po przebiegu rzędu 180 - 200 tyś. km reflektor traci ok. 30% swoich parametrów takich jak zasięg światła, jasność wiązki, widoczność granicy światła i cienia” – ostrzega Zenon Rudak z firmy Hella Polska. „Utrata tych parametrów wiąże się ze zużyciem zewnętrznej powierzchni szkła reflektora oraz zabrudzeniem Fot. Shutterstock odbłyśnika wewnątrz obudowy. Szyba zewnętrzna ulega zniszczeniu w wyniku działania drobinek pyłu, uderzeń kamieni, działania środków wykorzystywanych do zimowego utrzymania dróg, skrobania przez kierowcę lodu zimą czy przecierania reflektorów suchą szmatą. Gładka powierzchnia szyby reflektora powoli matowieje i zaczyna w niekontrolowany sposób rozpraszać światło zmniejszając jego jasność i zasięg. Efekt niszczenia szyby przedniej reflektora w takim samym stopniu dotyczy szyb wykonanych ze szkła jak i z poliwęglanów” – dodaje ekspert z Hella Polska.

Gdy reflektor jest zużyty nic nie pomogą próby poprawy oświetlenia poprzez zastosowanie np. żarówek o większym strumieniu świetlnym. Inne sposoby ratowania zużytych reflektorów jak polerowanie szyb, czy domowe sposoby mycia odbłyśników mogą wprawdzie przynieść skromne efekty ale nie jest to regułą.

Najbardziej ryzykowne jest kupowanie używanych elementów zawieszenia i układu hamulcowego – mają one ogromny wpływ na bezpieczeństwo i nawet jeśli nie wyglądają na zniszczone, ulegają tzw. zmęczeniu materiału i mogą w krótkim czasie ulec awarii. Podobnie jest z oponami. Warto o tym pamiętać zwłaszcza w najbliższych tygodniach, kiedy kierowcy wymienią w swoich autach letnie ogumienie na zimowe.

– „Zakup używanych przedmiotów zawsze niesie ze sobą ryzyko. Tak jest również w przypadku opon, których historia pochodzenia nie jest znana. Najczęściej nabywając oponę używaną nie dostajemy do niej dowodu zakupu, a co za tym idzie nie mamy na nią gwarancji. Nie wiemy też w jakich warunkach opona była przechowywana, ani jak poprzedni właściciel ją eksploatował” - tłumaczy Jacek Młodawski z firmy Continental. - „Ciężko jest również stwierdzić wizualnie, czy opona nie posiada ukrytych wad. Czasami możemy się o tym przekonać dopiero po zamontowaniu opony na pojazd. Niestety wówczas jest już za późno na ewentualny zwrot. Niektóre wady mogą ujawnić się podczas eksploatacji, co w ekstremalnych warunkach może prowadzić do uszkodzenia opony, tym samym powodując zagrożenie dla użytkownika” – dodaje.

Należy pamiętać, że opony zużywają się także, nawet jeśli nie są intensywnie używane. Ogumienie starzeje się na skutek fizycznych i chemicznych procesów, takich jak promieniowanie UV, wilgotność, ciepło i zimno. Dlatego producenci opon, tacy jak Continental zalecają, aby wszystkie opony starsze niż 10 lat były wymieniane na nowe.

Jak widać zakup używanych części wiąże się z dużym ryzykiem. Często, chcąc zaoszczędzić pieniądze kupując używane produkty, możemy zostać narażeni na dodatkowe koszty, jeśli okaże się, że część którą kupiliśmy jest wadliwa. Dlatego w wielu przypadkach realną oszczędnością będzie zakup nowych produktów. Nawet jeśli jednostkowa cena części będzie wyższa, możemy zaoszczędzić na dodatkowych wizytach w warsztacie. Nie bez znaczenia jest także fakt, że używane produkty nie gwarantują nam bezpieczeństwa.
Fot. Grzegorz Burda
– „Naszym klientom, którzy cenią swój czas i ponad wszystko dbają o bezpieczeństwo, polecamy kupowanie markowych części znanych producentów, którzy dostarczają swoje produkty na pierwszy montaż do samochodów różnych marek.” – mówi Maciej Gieniul z Motointegratora. „Na produkty marek premium zamówione w Motointegratorze i zamontowane w jednym z naszych warsztatów partnerskich udzielana jest 3 letnia gwarancja.” – dodaje przedstawiciel Motointegratora.

Decydując się na kupno części do naszego auta, warto zastanowić się nad ewentualnymi konsekwencjami zakupu używanych podzespołów. Choć ostateczna decyzja jak zwykle należy do właściciela pojazdu, należy pamiętać, że używane części o niskiej jakości zagrażają nie tylko naszemu bezpieczeństwu, lecz także innych użytkowników dróg.

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Moto.Gratka.pl

Zobacz także

Komentarze

    • quicksand
    • W większości przypadków używane oryginalne są 100 razy lepsze niż nowy zamiennik. Zwłaszcza jeżeli chodzi o elektrykę, typu jakiś przełącznik, kierunkowskaz, przełącznik zespolony itp. Wszystko zależy od tego jaką część chcemy wymienić i ile ona kosztuje. Osobiście bardziej zaufałbym używanemu oryginału niż zamiennikowi. Co do opon, po części racja, jednakże można kupić opony z felgami którą są już założone i możemy ocenić stan, poza tym sprzedawcy są chętni do pomocy i współpracy, dają wizytówki zostawiają kontakat, i zawsze są w tym samym miejscu.
    • mycar
    • Elektryka oryginalna mimo czasu jest lepsza niż zamienniki. Szczególnie to się ma do starszych samochodów ok 10 letni +. Reszta to co się zużywa przeguby, klocki tarcze to już kupujemy nowe. I ważne jak wymieniasz tarcze to z klockami, a nie tarcze wymienione a klocki pozostawione bo jeszcze 1mm mogą być :/

Dodaj komentarz