Zakup luksusowego auta z poprzedniego rocznika

Porady / Zakup Auta

Autor: (ip)

Liczba odwiedzin: 2989

Mimo że za nami już połowa roku, w salonach nadal trwają wyprzedaże aut z poprzedniego rocznika. Dotyczą one także luksusowych samochodów klasy premium, na które przeceny sięgają nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Czy warto skusić się na taką okazję?


Fot. Mercedes-Benz Rynek samochodów przyzwyczaił nas do tego, że już w ostatnich miesiącach roku rozpoczynają się kampanie promocyjne informujące o wyprzedaży modeli z danego rocznika. Dealerzy czyszczą magazyny, aby przygotować swoje place na auta o rok młodsze. Niewielu wie, że jeszcze w połowie roku można niezwykle okazyjnie nabyć pojazd z poprzedniego rocznika. Rabaty w przypadku małych aut nie są wielkie i sięgają zwykle kilku tysięcy złotych. Jednak w przypadku samochodów luksusowych sprzedawcy zaoferują nam nie tylko znaczące przeceny (nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych), ale nierzadko także dodatkowe wyposażenie lub rabaty w autoryzowanym serwisie. Może zatem warto zastanowić się czy w przypadku samochodów takich jak Mercedes, Volvo lub Audi opłaca się zostawić kilkadziesiąt tysięcy we własnej kieszeni, czy po prostu kupić najnowszy rocznik.

CZYTAJ TAKŻE

Zapłać fiskusowi, gdy kupisz auto

Grupowe zakupy aut są tańsze


Czy to się opłaca?
W przypadku firm kupno rocznego auta wiąże się z problemem niższej wartości przy odsprzedaży samochodu po krótkim okresie eksploatacji. Rocznik ma największy wpływ na cenę w przypadku sprzedaży auta po roku lub dwóch latach. Spadek wartości pojazdu zależy też od innych czynników: duże, luksusowe samochody tracą na wartości szybciej niż małe. Dlatego dealerzy oferują tak korzystne warunki.

Wybierając auto z poprzedniego rocznika należy wziąć pod uwagę różnicę między zyskiem w postaci upustu, a stratą związaną z niższą wartością przy odsprzedaży. Jeżeli firma zamierza korzystać z samochodu sześć, osiem lat, to utrata wartości z powodu zmiany rocznika ma mniejsze znaczenie. Wartość takich aut jest i tak stosunkowo niewielka w porównaniu do najnowszych modeli. W takim przypadku, przy ustalaniu ceny odsprzedaży, na pierwszy plan wysuwają się inne parametry: przebieg i stan auta. Warto też przedstawić klientowi datę pierwszej rejestracji, bo to wtedy auto rzeczywiście zaczęło być użytkowane. Rok produkcji ma z kolei znaczenie przy ubezpieczaniu pojazdu, bo jest on brany pod uwagę przy ustalaniu składki ubezpieczeniowej.

Fot. Audi Większość klientów traktuje samochody z poprzedniego rocznika jak towar wybrakowany. Eksperci nie do końca podzielają to zdanie twierdząc, że ważniejsze są data pierwszej rejestracji i stan techniczny. Samochód stojący w salonie od końca roku do czerwca lub lipca następnego roku nic nie traci na właściwościach użytkowych, zaś gwarancja biegnie od chwili wyjechania z salonu.

Opłaca się!
Zakupując auto klasy premium z poprzedniego rocznika i korzystając z najbardziej atrakcyjnych promocji oferowanych przez dealerów można czasami zaoszczędzić nawet do 1/4 ceny tego samego modelu wyprodukowanego w roku bieżącym. Co jednak, jeżeli planuje się odsprzedać takie auto już po 3-4 latach użytkowania? Jak dowodzi poniższa kalkulacja, również i w tym przypadku nie trzeba być stratnym.

Eksperci przyjmują, że średni spadek wartości dla aut klasy premium (przy normalnym użytkowaniu) wynosi: 23% po pierwszym roku, kolejne 10% po roku drugim oraz trzecim i trochę więcej, bo 12% po roku czwartym. Przykładowo: standardowo wyposażony Mercedes klasy C (silnik 1.8 l, benzyna, 156 KM) kosztuje wg cennika 123 237 zł netto. Na wersję z rocznika 2010 jeden z łódzkich dealerów oferuje upust 23% - auto kosztuje więc 94 892 zł. Tym samym, klient decydując się na zakup Mercedesa klasy C wyprodukowanego w zeszłym roku oszczędza 28 345 zł.

W przypadku chęci odsprzedania auta na przykład za trzy lata, nabywca modelu z rocznika 2010 dostanie za nie oczywiście mniej, aniżeli sprzedawałby samochód wyprodukowany w roku 2011. Przyjmując jednak powyższe kryterium spadku wartości auta, w roku 2014 teoretycznie 4-letni Mercedes (rocznik 2010) wart będzie 55% mniej od swojej ceny pierwotnej, a więc 42 701 zł. Wartość takiego samego auta wyprodukowanego w roku 2011 wyniesie natomiast 55 456 zł. Tym samym, nabywca Mercedesa z rocznika ubiegłego dostanie wprawdzie po trzech latach za swoje auto mniej, lecz biorąc pod uwagę różnicę przy zakupie, w ostatecznym rozrachunku i tak zaoszczędzi on blisko 16 tysięcy zł.

CZYTAJ TAKŻE

Umowa kupna sprzedaży samochodu

Formalności przy zakupie auta


Dodatkowe korzyści
Kupując auto z poprzedniego rocznika po pierwsze oszczędzamy. Po drugie – jeśli wybierzemy markę premium – jeździmy najnowszym luksusowym modelem, cechującym się nowoczesnym designem, bezpieczeństwem jazdy i bezawaryjnością. Dodatkowo, tam, gdzie promocyjne auta są wciąż dostępne, klienci mogą liczyć na upusty cenowe, tańsze wyposażenie dodatkowe lub tańsze pakiety ubezpieczeniowe AC/OC/NW. Firmy kuszone są leasingiem bez Fot. Volvo opłat administracyjnych i minimalną wpłatą wstępną. Klienci indywidualni mogą liczyć na atrakcyjne propozycje kredytowe. np. 50/50, w których wartość samochodu spłacana jest w dwóch równych ratach bez odsetek. Ci, którzy przegapili ostatni dzwonek na zakup samochodu firmowego bez VAT, muszą szukać tańszych alternatyw, a zakup modelu z ubiegłego rocznika nie nadwyręży budżetu przedsiębiorstwa.

Zakup samochodu z rocznika 2010 w roku 2011 można polecić osobom, które nowym autem zamierzają pojeździć wiele lat, a którym zależy na prestiżu i bezawaryjności. W Polsce luksusowe auta z poprzedniego rocznika można kupić jeszcze u wielu dealerów. Powodzenia w negocjacjach!

Zobacz także

Komentarze

    • Piasek
    • Podobnie rzecz się ma z użytkowymi: po co płacić za najnowszy rocznik skoro auto i tak za wołą roboczego robić bedzie. Co prawda nie mamy już takiego pola do popisu żeby w połowie roku znaleźć egzemplarz z poprzedniego ale trafiaja sie auta serwisowe, poleasingowe czy wystawowe które można kupic z niewielkim przebiegiem a jednak sporo taniej.
    • corner
    • We wrześniu 2010 kupiłem schodzący model Jeepa Grand Cherokee Limited z produkcji 2009 za około 53 tys taniej od ceny ,która obowiązywała jeszcze na początku 2010 roku.Wydaje się,że przy odsprzedaży za kilka lat i tak będę do przodu.

Dodaj komentarz