Wszystko
o samochodach

Porady / Opony

Co warto wiedzieć o zimowych oponach?

Data publikacji: Autor: Przemysław Koryciński

Fot. Archiwum Polskapresse Sezon zimowy zbliża się nieubłaganie. Temperatura jest coraz niższa i można być z tego powodu pewnym, że w najbliższym czasie wulkanizatorzy będą mieli ręce pełne roboty. Przy wymianie ogumienia warto pamiętać o podstawowych, lecz niezwykle cennych wskazówkach.
S ezon zimowy zbliża się nieubłaganie. Temperatura jest coraz niższa i można być z tego powodu pewnym, że w najbliższym czasie wulkanizatorzy będą mieli ręce pełne roboty. Przy wymianie ogumienia warto pamiętać o podstawowych, lecz niezwykle cennych wskazówkach.


Kierowcy poruszający się na oponach wielosezonowych i ci, którzy wymienili Fot. Archiwum Polskapresse je wcześniej, wizytę w zakładach wulkanizacyjnych na jakiś czas mają z głowy. Ci, którzy wciąż poruszają się na kołach letnich, jeśli nie mają jeszcze „zimowek”, to powinni się już za nimi rozglądać. Natomiast Ci, którzy mogą pozwolić sobie na jazdę na oponach zimowych z poprzedniego sezonu, na pewno już planują wizytę w punkcie wymiany ogumienia.

CZYTAJ TAKŻE

Kiedy zakładać opony zimowe?

Czas na opony zimowe


Przyjęło się, że opony letnie należy zmienić na zimowe wtedy, gdy temperatura zewnętrzna spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a w nocy utrzymuje się poniżej zera. Faktem jest, że gdy słupek rtęci znajduje się poniżej tej granicy, ogumienie letnie traci swoje pozytywne właściwości. Opony zimowe, w odróżnieniu od letnich, posiadają inny rodzaj i wzór bieżnika, kontur, oraz są wykonane z innej mieszanki gumy. Posiadają charakterystyczną miękkość, elastyczność i dobrą przyczepność na śniegu i mokrej nawierzchni, m.in. dzięki większej ilości lamelek (drobne nacięcia wynalezione w 1987 roku przez firmę Michelin, dzięki którym zwiększa się powierzchnia styku opony z podłożem ). Optymalne osiągi opona zimowa zachowuje w temperaturze do -20 stopni Celsjusza.

Ogumienie zimowe nie nadaje się do użytku, kiedy jego stan nie mieści się w obowiązujących normach. Nie chodzi tutaj wyłącznie o stan bieżnika. Zakładając komplet z poprzedniego sezonu, należy go dokładnie sprawdzić. Bieżnik każdy może sprawdzić sam, przyglądając się TWI (Tread Wear Indicator), czyli wskaźnikowi zużycia opony wynoszącemu 1,6 mm wysokości. Znajduje się on na ogumieniu w kilku miejscach. Jeśli głębokość bieżnika jest równa lub mniejsza od tej wartości, to takie opony nie nadają się do dalszej eksploatacji. W przypadku „zimowek” trzeba wziąć pod uwagę, że nie spełniają one swojej roli, gdy grubość bieżnika jest mniejsza niż 4 mm. Woda, błoto pośniegowe i śnieg nie będą efektywnie odprowadzane i nie będzie Fot. Archiwum Polskapresse zapewnionej właściwej przyczepności. Problemem może być także różnica głębokości rzeźby opon założonych na jednej osi. Jeśli jest większa niż 5 mm, może spowodować m.in. ściąganie pojazdu. Należy też zwrócić uwagę na wszelkiego rodzaju uszkodzenia opony np. odkształcenia, „bąble”, przecięcia. Takie koło należy bezwzględnie wymienić.

Koła zimowe mają trzy rodzaje bieżnika: kierunkowe, asymetryczne i symetryczne. Najbardziej popularne opony o bieżniku kierunkowym muszą być zamontowane zgodnie z wektorem określającym kierunek toczenia. W przypadku ogumienia asymetrycznego napis „outside” powinien znajdować się na boku skierowanym na zewnątrz w stronę obrysu samochodu, a „inside” w kierunku nadkoli.

Nie powinno się zakładać np. jednej pary opon zimowych na przód, zostawiając z tyłu letnie. Najlepiej zmienić cały komplet, używając ogumienia tego samego typu, konstrukcji i rodzaju bieżnika. Auto wyposażone w koła różnego rodzaju będzie mniej przewidywalne. W przypadku opon używanych, na tylną oś zakładamy parę mniej zużytą, bez względu na to, czy napęd w naszym aucie jest na przód czy na tył. Gwarantuje to lepszą przyczepność oraz stabilność na zakrętach i mokrej nawierzchni.

W celu wyeliminowania wibracji, przy każdej wymianie opon konieczne jest wyważenie kół, czyli zrównoważenie mas wokół osi obrotu koła. Ich równowaga zapobiega przedwczesnemu zużyciu nie tylko ogumienia, ale także elementów zawieszenia czy układu kierowniczego i jezdnego. Profesjonalni wulkanizatorzy są w stanie szybko zauważyć nieprawidłowe zużycie opon. Powodem może być źle wyregulowana równoległość przekładni i jej geometria. Właściwe jej ustawienie wydłuży żywotność gum na kołach.

– Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że przy zmianie opon wulkanizator powinien wymienić także zawór w każdym z kół, czyli wentyl powietrza. Zawory zapewniają szczelność opon, a ponadto umożliwiają pompowanie i sprawdzanie ciśnienia. Dzięki ich wymianie unikniemy utraty ciśnienia w oponach podczas jazdy. Taka usługa teoretycznie jest już „wpisana” w koszty wizyty w punkcie wymiany ogumienia, ale warto się upewnić, że zawory również są nowe – mówi Justyna Kaczor z firmy NetCar s.c.

Fot. R. Polit CZYTAJ TAKŻE

Zimowe buty dla aut

Zima na łańcuchu


Wiele osób samodzielnie wymienia ogumienie na zimowe. Nie jest to zły pomysł pod warunkiem, że mamy drugi komplet felg, na którym są już zamontowane opony. Należy jednak pamiętać, że koła przed zmianą powinny być sprawdzone i w razie potrzeby ponownie wyważone. W trakcie eksploatacji często zdarza się, że mechanicznie uszkodzimy felgę lub zgubimy ciężarek, dobrze więc jest przed ich założeniem pojawić się u wulkanizatora i zadbać o to. Nie możemy oczywiście zapomnieć o właściwym ciśnieniu w oponach, gdyż od tego zależy nasze bezpieczeństwo. Odpowiednie ciśnienie to także dłuższa żywotność ogumienia i zawieszenia samochodu. Producenci aut informacje o tym, jakie ciśnienie jest najwłaściwsze dla danego modelu, najczęściej zamieszczają na wewnętrznej stronie klapki od wlewu paliwa, krawędzi drzwi bądź na słupku B od strony kierowcy.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • wies

    Przyjęło się, że opony letnie należy zmienić na zimowe wtedy, gdy temperatura zewnętrzna spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a w nocy utrzymuje się poniżej zera. Wiec 7 stopni celzjusza czy ponizej zera? ogumienie letnie traci swoje pozytywne właściwości. ????

  • Szpyroll

    Dokładnie tak jest - opony tracą swoją przyczepność bo są z INNEJ GUMY niż zimowe - pod wpływem temperatury one jakby "marzną" i sztywnieją dlatego gorzej się trzymają drogi-są bardziej sztywne. Ale jak dokładnie to wyliczyli ile stopni musi byc to nie wiem.

  • Izydor (gość)

    wies. przeciez masz napisane czarno na białym - " jeśli w nocy spada poniżej 7 stopni C" a więc w dzień do 7 stopni. to już niedługo trzeba zmieniać, ja za 1-2 tyg zamianke robie :D

  • słowik (gość)

    Teraz najgorzej, bo zimy niby nie ma ale ślizgawka rano bywa często, warto zmienić opony to zawsze bezpieczniej, ja przy ostatnim zakupie kierowałem się poradnikiem https://www.vivus.pl/moje-finanse/jest-okazja-jest-pozyczka/jak-kupowac-opony-zimowe/

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości