Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 37021 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Premiery / Samochody osobowe

Skoda Scala. Groźny konkurent Golfa?

Data publikacji: Autor: Stanisław Rochowicz

Skoda Scala 

Skoda wzorem mistrza Hitchcocka już od kilku miesięcy budowała napięcie związane z prezentacją nowego modelu Scala. Najpierw pierwsze "przecieki" i studyjne rysunki, potem "szpiegowskie" zdjęcia i powolne dawkowanie kolejnych informacji. Emocje oczekiwania podniesione do granic. Czy warto było czekać na następcę Rapida?

Fot. Skoda Skoda wzorem mistrza Hitchcocka już od kilku miesięcy budowała napięcie związane z prezentacją nowego modelu Scala. Najpierw pierwsze "przecieki" i studyjne rysunki, potem "szpiegowskie" zdjęcia i powolne dawkowanie kolejnych informacji. Emocje oczekiwania podniesione do granic. Czy warto było czekać na następcę Rapida?

Rapid pomyślany był jako „wypełniacz” – choć nie jest to najlepsze określenie – pomiędzy małą Fabią a większą Octavią. I chyba nawet sama Skoda traktowała go jako pewnego rodzaju eksperyment. Wprawdzie nawet i u nas Rapid cieszył się pewnym powodzeniem, to jednak trzeba to sobie powiedzieć szczerze – był za duży i za drogi jak na klasę B, a za mały na klasę C. I dość mało konkurencyjny cenowo w przypadku jego dodatkowego wyposażenia. Po 6 latach produkcji postanowiono zatem zrezygnować z modelu i jego nazwy – co już jest znamienne, bowiem gdyby był to sukces, to nazwa by pozostała – i zastąpić dotychczasowe auto zupełnie czymś nowym. Problem w tym, że pokazana właśnie Scala może poważnie zagrozić innemu, wręcz kultowemu produktowi koncernu – Golfowi. A pośrednio także i Octavii. Czemu zdecydowano się na ten krok? No cóż, na to pytanie nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć. To marketingowe tajemnice koncernu. A ponieważ o Scali napisaliśmy już prawie wszystko, co można wiedzieć o dopiero co pokazanej jeszcze wersji przedprodukcyjnej, to dziś skupimy się tylko na najważniejszych – naszym zdaniem – czynnikach, które mogą zadecydować o sukcesie lub porażce tego modelu.

Skoda wzorem mistrza Hitchcocka już od kilku miesięcy budowała napięcie związane z prezentacją nowego modelu Scala. Najpierw pierwsze "przecieki" i studyjne rysunki, potem "szpiegowskie" zdjęcia i powolne dawkowanie kolejnych informacji. Emocje oczekiwania podniesione do granic. Czy warto było czekać na następcę Rapida?

Fot. SkodaTylko hatchback

Rapid ma być produkowany tylko do końca stycznia 2019 roku. Na początku marca Scala zostanie pokazana na targach w Genewie, a pod koniec tego miesiąca na targach motoryzacyjnych w Poznaniu.
Scala, w przeciwieństwie do Rapida planowana jest na razie wyłącznie jako pięciodrzwiowy hatchback. Co ciekawe jednak, Scala to pierwsza Skoda stworzona na modularnej platformie MQB A0, na której powstały już takie modele, jak: Seat Ibiza, VW T-Rock czy VW Polo.  I właśnie konkurencja z Polo i Golfem będzie bardzo ciekawym doświadczeniem, nie tylko wewnątrz koncernu.
Scala jest bowiem o ponad 30 cm dłuższa od Polo i o 10 centymetrów od Golfa!

Zobacz także: Czy wiesz, że....? Przed II wojną światową były auta na... gaz drzewny

Większy niż w Golfie jest także bagażnik. W Golfie ma on podstawową pojemność 380 l, a po złożeniu tylnej kanapy powiększa się do 1270 litrów. Tymczasem Scala ma podstawową pojemność bagażnika 467 litrów, a po złożeniu kanapy, wzrasta ona do 1410 l. Scala ma także większy niż Golf rozstaw osi (2649 mm vs. 2637 mm), co oznacza, że pasażerowie będą mieli więcej miejsca dla siebie. Na brak miejsca nie powinny także narzekać osoby wysokie. Przestrzeń nad głowami pasażerów na tylnej kanapie ma być nieznacznie większa niż w postrzeganej przecież jako przestronna – Octavii.

Skoda wzorem mistrza Hitchcocka już od kilku miesięcy budowała napięcie związane z prezentacją nowego modelu Scala. Najpierw pierwsze "przecieki" i studyjne rysunki, potem "szpiegowskie" zdjęcia i powolne dawkowanie kolejnych informacji. Emocje oczekiwania podniesione do granic. Czy warto było czekać na następcę Rapida?

Fot. SkodaNowy design
Samochody koncernu VW nie są pod względem wizualnym stawiane za awangardę. Są stonowane, ponadczasowe i – powiedzmy to sobie szczerze – czasami tak poprawne stylistycznie, że aż nudne. Ale z drugiej strony ten brak ekstrawagancji ma też swoje zalety, linia auta nie starzeje się tak szybko jak czasami innych modeli i nawet z upływem lat nie można jej czegoś zarzucić.

Scala może tu jednak trochę namieszać, po pierwsze jej bryła może się na prawdę podobać, nawet dość wybrednym klientom. Zarówno w reflektorach głównych, jak i tylnych zastosowano jako źródło światła diody LED. Wzorem Audi tylne kierunkowskazy będą dynamiczne. Tylna szyba została pociągnięta aż do krawędzi lamp tylnych, a zamiast dotychczasowego okrągłego logotypu Skody na którym widnieje charakterystyczny pióropusz, teraz otrzymujemy już tylko sam napis SKODA (nb. mnie rozwiązanie to przywodzi na myśl tylną szybę z leciwego już Volvo V40).  


Po drugie, wnętrze. Także i ono nabiera nowego charakteru. Skoda wzorem mistrza Hitchcocka już od kilku miesięcy budowała napięcie związane z prezentacją nowego modelu Scala. Najpierw pierwsze "przecieki" i studyjne rysunki, potem "szpiegowskie" zdjęcia i powolne dawkowanie kolejnych informacji. Emocje oczekiwania podniesione do granic. Czy warto było czekać na następcę Rapida?

Fot. SkodaPrzede wszystkim ekran systemu infotainment został przeniesiony z centralnej części deski rozdzielczej na jej wierzch. I teraz będzie z niej po prostu wystawał. Niektórzy są zwolennikami takiego rozwiązania inni nie. Sam ekran będzie dostępny w jednym z trzech rozmiarów: 6,5”, 8” lub 9,2”. Jako opcja dostępny będzie także ekran zestawu wskaźników o przekątnej 10,25 cala, który może zastąpić tradycyjne, analogowe, okrągłe zegary. Dolne, plastikowe wykończenie deski ma fakturą przypominać drapane aluminium. Całość ma dopełniać kolorowe podświetlenie kabiny, którego barwę (jedną z dwóch dostępnych), będzie można zmieniać.   

Cena, cena, cena
To, co zadecyduje o sukcesie tego modelu to – cena! Dziś Rapid Spaceback kosztuje (bez rabatów) od 58 000 zł. Fabia kombi jest o ponad 10 tys. zł tańsza i kosztuje 47 500 zł, a Octavia kombi – od 77 900 zł.   

Cena najtańszego Golfa zaczyna się dziś od 61 940 złotych. Scala będzie zapewne droższa niż dotychczasowy Rapid. Pytanie tylko o ile? Bowiem i tu producent nie może zanadto przesadzić. Przyjmując, że będzie ona o około 5 tys. zł wyższa niż dotychczasowa cena Rapida Spaceback i wyniesie ok. 63 tys. zł, wtedy może poważnie zagrozić Golfowi. Jeśli będzie o około 10 tys wyższa i wyniesie ok. 68 tys. wtedy Scali zagrożą konkurenci innych marek.

Obawy o Golfa

To wszystko powoduje, że zwłaszcza Golf powinien się obawiać konkurenta z Czech. A przecież walka rozgrywać się będzie wewnątrz koncernu. Czy będzie to bratobójcza walka? Zobaczymy!

Zobacz także: Seat Ibiza 1.0 TSI w naszym teście

Skoda Scala 

Skoda wzorem mistrza Hitchcocka już od kilku miesięcy budowała napięcie związane z prezentacją nowego modelu Scala. Najpierw pierwsze "przecieki" i studyjne rysunki, potem "szpiegowskie" zdjęcia i powolne dawkowanie kolejnych informacji. Emocje oczekiwania podniesione do granic. Czy warto było czekać na następcę Rapida?

Fot. Skoda

Skoda Scala

Skoda wzorem mistrza Hitchcocka już od kilku miesięcy budowała napięcie związane z prezentacją nowego modelu Scala. Najpierw pierwsze "przecieki" i studyjne rysunki, potem "szpiegowskie" zdjęcia i powolne dawkowanie kolejnych informacji. Emocje oczekiwania podniesione do granic. Czy warto było czekać na następcę Rapida?

Fot. Skoda

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • nie rozumiem tego podniecenia autem z kurą na masce (gość)

    i tak zapewne większośc "scal" w Polsce to będą "bieda edition" z wyposażeniem 1/10 tego co widać na zdjęciach + silnik 1.2 TSI do tego.

  • rychu (gość)

    Golf i Skoda to śmieci

  • R (gość)

    Przecież to brzydkie jest... Skoda stara się robić swoje auta coraz brzydsze, no może poza superbem.

  • Gość- P (gość)

    Skoda robi super auta ,mało się znacie

  • yurek (gość)

    Ten "manualny" ręczny trochę trąci myszką. Skodo - to już jest passe.

  • Kawasaki (gość)

    Ale kibel buachacha

  • ronin (gość)

    O proszę już widać komentarze, znawców motoryzacji. Tacy jesteście mądrzy i twórczy to proszę wymyślcie coś piękniejszego i lepszego. Jedynie tą mocni w gębie i do krytykowania pierwsi. Cała natura Polaka nic nie mieć swojego ale inne krytykować. A jak w salonie się pojawią to pierwsi i to jeszcze szukać przecen.

  • Informator (gość)

    Scala nie zagraża Golfowi. Skodę sprzedaje się bardziej na wschód, a VW na zachód EU. Na sprzedaży zarabia ten sam koncern, który i tak ma większy zysk sprzedając te same bebechy w innym opakowaniu niż sprzedawał by jeden pojazd danego typu. Zresztą w chwili obecnej jest to absolutnie bez znaczenia, co jest bardziej opłacalne Scala czy Golf. W tym roku wyszły dwa nowe modele kompaktów z tego segmentu, które mocno przebiły rynek (moja opinia) i są dużo bardziej opłacalne w zakupie, są to nowy Ford Focus i KIA Ceed III. Ford prowadzi się wyśmienicie i ma lepsze 3 cylindry choć trochę gorsze materiały, natomiast KIA już za 60 tyś ma tyle wyposażenia, że aż nie chce się wypisywać.

  • Y (gość)

    90 tys za wersję z 1,5 tsi? Pogrzalo ich.

  • que (gość)

    jaki konkurent typie jak to jedna firma produkuje

  • Aaron Cyngwajs (gość)

    Nad Wisłą będzie popularna dopiero za 10-15 lat.

  • wit (gość)

    Widze sami eksperci motoryzacji ujezdzajace 20 letnie zlomy z niemiec xD

  • Ggg (gość)

    A będzie wersja z tapicerką na boczkach drzwi, czy tak jak w Octavii chamski plastik?

  • Marek (gość)

    Fajna inicjatywa https://play.google.com/store/apps/details?id=io.ideaapps.draybee dla miłośników motoryzacji

  • Michal (gość)

    Ładna, kupił bym taka wersję że zdjęć. Niestety jej cena to pewnie 90 tys.

  • Komentarz usunięty.
  • valdi (gość)

    Skoda będzie tylko Skodą, ale przynajmniej marka pozostała. My natomiast sprowadzamy złom z całego Świata nie mając auta własnego w produkcji, alternatywy dla Kowalskiego i Nowaka, więc nie bądźmy bezczelni nie nie uprawiajmy krytykanctwa, bo zdrowa krytyka przydatna jak najbardziej.

  • Komentarz usunięty.
  • Jx (gość)

    Odpowiedź jest prosta. Polska kompaktem stoi a. Skoda nie miała tu swojego reprezentanta.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły
Advertisement

Motofakty mazowieckie

Skoda Scala zdjęcia

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Ogłoszenia z gratka.pl