Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 37919 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Testy

Volkswagen Polo 1.0 TSI (115 KM). Test, dane techniczne, wyposażenie

Data publikacji: Autor: Jacek Wasilewski

Zasiadając za kierownicą Volkswagena Polo 1.0 TSI (115 KM) w wersji Highline, spodziewałem się samochodu stworzonego do poruszania się w ruchu miejskim, jednocześnie nie do końca dostosowanego do jazdy w warunkach autostradowych, a tym bardziej górskich. Tygodniowy test okazał się pasmem pozytywnych wrażeń i niespodzianek, jakie sprawił ten niemiecki mieszczuch na krętych, górskich drogach.

Fot. Jacek Wasilewski Zasiadając za kierownicą Volkswagena Polo 1.0 TSI (115 KM) w wersji Highline, spodziewałem się samochodu stworzonego do poruszania się w ruchu miejskim, jednocześnie nie do końca dostosowanego do jazdy w warunkach autostradowych, a tym bardziej górskich. Tygodniowy test okazał się pasmem pozytywnych wrażeń i niespodzianek, jakie sprawił ten niemiecki mieszczuch na krętych, górskich drogach.

Volkswagen Polo 1.0 TSI (115 KM). Pierwsze wrażenie

Zasiadając za kierownicą Volkswagena Polo 1.0 TSI (115 KM) w wersji Highline, spodziewałem się samochodu stworzonego do poruszania się w ruchu miejskim, jednocześnie nie do końca dostosowanego do jazdy w warunkach autostradowych, a tym bardziej górskich. Tygodniowy test okazał się pasmem pozytywnych wrażeń i niespodzianek, jakie sprawił ten niemiecki mieszczuch na krętych, górskich drogach.

Fot. Jacek WasilewskiJazda Polo sprawia pozytywne doznania już od pierwszych kilometrów. Pierwsze, co odczuje każdy kierowca, to doskonałe wyciszenie kabiny. Ciszą, jaka panuje we wnętrzu auta, nie powstydziłby się samochód klasy C, a nawet D! Niezależnie czy jedziemy w mieście, czy sprawnie autostradą, w samochodzie nie odczujemy nieprzyjemnego hałasu, przez co komfortowo będziemy mogli porozmawiać ze współpasażerami.

Drugim zaskoczeniem jest dynamika jaką oferuje 3-cylindrowy, litrowy silnik. Mały Volkswagen przyspiesza tak dobrze i jest tak elastyczny, że postanowiłem sprawdzić, czy nie dostałem do testu 150-konnej, 4-cylindrowej wersji silnikowej. Negatywnym zaskoczeniem jest dźwięk jednostki TSI, zwłaszcza na niskich obrotach.

Nie zaglądając pod klapkę wlewu paliwa lub do specyfikacji samochodu, trudno jednoznacznie potwierdzić, że mamy do czynienia z jednostką benzynową. Nie jest to odosobnione wrażenie.Wszystkie testowane przeze mnie w ostatnim czasie jednostki TSI, w tym 4-cylindrowe, dawały podobne efekty dźwiękowe. Nie jest to uciążliwe w codziennej eksploatacji, bo nadwozie jest świetnie wyciszone, ale dźwięk samej jednostki, zwłaszcza na wolnych obrotach, jest trochę drażniący.

Volkswagen Polo 1.0 TSI (115 KM). Nadwozie, wnętrze

Zasiadając za kierownicą Volkswagena Polo 1.0 TSI (115 KM) w wersji Highline, spodziewałem się samochodu stworzonego do poruszania się w ruchu miejskim, jednocześnie nie do końca dostosowanego do jazdy w warunkach autostradowych, a tym bardziej górskich. Tygodniowy test okazał się pasmem pozytywnych wrażeń i niespodzianek, jakie sprawił ten niemiecki mieszczuch na krętych, górskich drogach.

Fot. Jacek WasilewskiNadwozie Volkswagena Polo, zwłaszcza w kolorze Energetic Orange Metallic, sprawia wrażenie… sympatycznego. Brzmi niekonkretnie, ale sympatyczny, to słowo klucz. Kiedy testowałem Volkswagena Golfa czy Passata, wielokrotnie słyszałem - “ładny, ale nudny”. W przypadku Polo było inaczej. Nie spotkałem dosłownie nikogo, kto skrytykowałby linię samochodu. Najczęściej padały określenia fajny, sympatyczny, miły dla oka.

Jak wspomniałem w części poświęconej pierwszym wrażeniom, nadwozie jest świetnie wyciszone. Wytłumienie hałasu dobiegającego z opon, komory silnika i opływającego powietrza jest na wzorowym poziomie, biorąc pod uwagę, że mamy do czyniania z samochodem klasy B!

Zobacz także: Rząd tnie dopłaty do aut elektrycznych

Należy też wspomnieć o gabarytach nadwozia. Polo urosło i to bardzo! Zdarzyło mi się zaobserwować przypadkowych kierowców, którzy dyskutowali na stacji benzynowej, na temat testowanego egzemplarza. Nie byli pewni czy mają do czynienia z Golfem czy z Polo. Dopiero znaczek na tylnej klapie rozwiał ich wątpliwości. Nic w tym dziwnego. Nadwozie urosło tak, że obecna generacja Polo jest większa niż Golf IV. Dzięki temu, w pierwszym i drugim rzędzie, mamy zaskakująco dużo miejsca jak na segment miejski, a bagażnik może pochwalić się pojemnością 351 litrów. Co za tym idzie, Volkswagenem Polo, na tygodniowe wakacje, spokojnie może wybrać się skromnie spakowana rodzina 2+2.

Na uwagę zasługują też reflektory LED, z dynamicznie regulowanym zasięgiem. Miałem okazję testować je nocą, na krętych, górskich drogach, gdzie sprawdziły się doskonale. Jakość wykończenia wnętrza, to również bardzo mocny punkt małego Volkswagena i śmiem twierdzić, że może być punktem odniesienia dla innych samochodów tej klasy. Materiały są wysokiej jakości, drzwi zamykają się w akompaniamencie przyjemnego, stłumionego dźwięku, wszystkie przełączniki, dźwignie, klamki są dobrze zaprojektowane i intuicyjne w obsłudze. System multimedialny, w tym sam wyświetlacz i ergonomia obsługi również robią świetne wrażenie. Naprawdę trudno coś konkretnego zarzucić.

Jedyne do czego można się przyczepić to fotele. Są przyjemnie twarde, ale mogłyby być lepiej wyprofilowane, dodatkowo czarno-szara tapicerka sprawia dość ponure wrażenie. Zdecydowanie nie pasuje do pięknego lakieru, który występuje też na dużej części deski rozdzielczej. Można odnieść wręcz wrażenie, że fotele zostały wymontowane z innego, tańszego modelu. Na koniec przejdźmy do jedynego nonsensu, jaki skrywa wnętrze Polo. Ładowarka indukcyjna… To kolejny testowany Volkswagen, w którym pole ładowania telefonu jest tak małe, że nie mieści się na nim żaden flagowy smartfon, dostępny obecnie na rynku. Odnoszę wrażenie, że inżynierowie Volkswagena przeoczyli rozwój technologiczny telefonii gsm i zatrzymali się w epoce produktów niemieckiego Siemensa.

Volkswagen Polo 1.0 TSI (115 KM). Napęd Zasiadając za kierownicą Volkswagena Polo 1.0 TSI (115 KM) w wersji Highline, spodziewałem się samochodu stworzonego do poruszania się w ruchu miejskim, jednocześnie nie do końca dostosowanego do jazdy w warunkach autostradowych, a tym bardziej górskich. Tygodniowy test okazał się pasmem pozytywnych wrażeń i niespodzianek, jakie sprawił ten niemiecki mieszczuch na krętych, górskich drogach.

Fot. Jacek Wasilewski

Odbieramsamochód z 3-cylindrowym silnikiem, o pojemności jednego litra i mocy 115 KM. Wydaje się, że pomysł testu w górzystym terenie Sudetów nie jest najlepszy. Pierwszy dzień jeżdżę Polo po zakorkowanej Warszawie.

Silnik jest zaskakująco żwawy, spontanicznie reaguje na dodanie gazu, nie czuć małej mocy, wprost przeciwnie, zaskakuje dynamiką. Po lekturze specyfikacji technicznej, wydaje się, że to zasługa niskiej masy auta (1041 kg) i wysokiego momentu obrotowego (200 Nm), który rozwijany jest płynnie i równomiernie. Sama jednostka charakteryzuje się wysoką kulturą pracy, a trzeba pamiętać, że mamy do czynienia z trzema cylindrami. Nadwozie nie wpada w wibracje, po zmianie biegu jednostka nie szarpie, na wysokich obrotach jest względnie cicha. Jedynie wrażenia dźwiękowe na niskich obrotach są nieprzyjemne. Jednostka klekocze trochę, jakby wyposażona była w zapłon samoczynny.

Nadwozie jest doskonale wyciszone, ale warto odnotować, że to kolejny, testowany przeze mnie silnik TSI, który pracuje na wolnych obrotach jak… diesel. Jak wspomniałem, obawiałem się czy 115 koni wystarczy do wygodnej jazdy na drogach szybkiego ruchu i na górskich serpentynach, jednak niemiecki agregat pozytywnie mnie zaskoczył. Na niemieckich autostradach, wygodne utrzymanie prędkości “przelotowej” na poziomie 150 - 160 km/h, nie było problemem, a prędkość maksymalna, licznikowe 196 km/h, dało się uzyskać w rozsądnym czasie.

Kilka dni później, testowane Polo zawitało w Sudety. Znów, jednostka napędowa spisała się świetnie. Na moich ulubionych, krętych odcinkach Sosnówka - Karpacz i Karpacz - czeski Pec, Polo wspinało się pod górę wyjątkowo żwawo. Pomocna była w tej kwestii dobrze zestopniowana, manualna, 6-biegowa skrzynia biegów. Skok jej lewarka jest względnie krótki, a mechaniczny opór po wrzuceniu biegu przyjemny i dobrze wyczuwalny. A jak prezentowało się zużycie paliwa? Podczas sprawnej, autostradowej jazdy Polo spalało pomiędzy 7,3 - 8,3 l/100 km. W mieście, zadowalało się 7-ma litrami, a dynamiczna, miejska jazda zamykała spalanie na poziomie 8 litrów. Płynna, przepisowa podróż drogą krajową, pozwalała zejść ze zużyciem paliwa poniżej 5 litrów. 

Volkswagen Polo 1.0 TSI (115 KM). Prowadzenie

Zasiadając za kierownicą Volkswagena Polo 1.0 TSI (115 KM) w wersji Highline, spodziewałem się samochodu stworzonego do poruszania się w ruchu miejskim, jednocześnie nie do końca dostosowanego do jazdy w warunkach autostradowych, a tym bardziej górskich. Tygodniowy test okazał się pasmem pozytywnych wrażeń i niespodzianek, jakie sprawił ten niemiecki mieszczuch na krętych, górskich drogach.

Fot. Jacek WasilewskiZawieszenie Polo sprawia wrażenie komfortowego. W jeździe miejskiej dobrze wybiera studzienki, progi zwalniające, nadwozie nie wychyla się na zakrętach. Na autostradzie zachowanie samochodu również jest zaskakująco dobre i nie pozostawia wiele do życzenia. W szybkie łuki mały Volkswagen wchodzi pewnie, jest odporny na boczne podmuchy wiatru. Nawet jadąc z prędkością maksymalną, pomimo małej masy auta, nie mamy wrażenia braku kontroli.

Oczywiście jadąc niemiecką autostradą, przy blisko 200 km/h, lepiej siedzieć za kierownicą Arteona, ale Polo nie jest tak nerwowy przy wysokich prędkościach jak inne mieszczuchy. W długiej trasie przeszkadzał za to brak tempomatu. Możemy go dokupić jako opcja, ale standardowo nie jest dostępny nawet w pakiecie Highline. Wróćmy do zawieszenia i układu kierowniczego, które to największą niespodziankę sprawiły mi w Sudetach.

Wspomniany już górski odcinek z Sosnówki do Karpacza pokonałem tak pewnie i szybko, że zacząłem się poważnie zastanawiać, jak inżynierom z Wolfsburga udało się połączyć komfort, z tak pewną kontrolą nad samochodem. Znacie to uczucie za kierownicą? Jedziesz dynamicznie z góry, przed Tobą typowa, górska, drogowa agrafka (zakręt o 180 st). Wchodzisz w nią ze względnie dużą prędkością i czujesz całym ciałem, zanurzonym w fotelu, że doskonale wiesz, jak samochód zachowa się na każdym, kolejnym metrze. Wspaniałe uczucie! Nie spodziewałem się go podczas tego testu. Olbrzymi plus dla Volkswagena. Na pewno pomocne w tym były świetne opony zimowe Continental, niska masa auta, świetnie zestrojone zawieszenie i dobre czucie, które dawał układ kierowniczy. Przeszkadzały za to słabo wyprofilowane fotele. Pozytywny obraz prowadzenia Polo, dopełniają hamulce - łatwo je wyczuć, pozwalają na precyzyjną modulację siły hamowania, nie przegrzewają się nawet w warunkach górskich.

Volkswagen Polo 1.0 TSI (115 KM). Ceny/wyposażenie Zasiadając za kierownicą Volkswagena Polo 1.0 TSI (115 KM) w wersji Highline, spodziewałem się samochodu stworzonego do poruszania się w ruchu miejskim, jednocześnie nie do końca dostosowanego do jazdy w warunkach autostradowych, a tym bardziej górskich. Tygodniowy test okazał się pasmem pozytywnych wrażeń i niespodzianek, jakie sprawił ten niemiecki mieszczuch na krętych, górskich drogach.

Fot. Jacek Wasilewski

Cena testowanego egzemplarza 1.0 TSI, 115 KM, 6M w wersji Highline, z bogatym jak na tę klasę wyposażeniem dodatkowym, to 89 420 złotych. Dużo, biorąc pod uwagę, że pod maską mamy 115 konny silnik, manualną skrzynię, brak tempomatu czy dostępnego w opcji adaptacyjnego zawieszenia. Z drugiej strony dostajemy dużo dodatków wpływających na komfort i bezpieczeństwo jazdy. Na liście jest między innymi cała paleta elektronicznych asystentów, LEDowe reflektory, bezkluczykowy dostęp do samochodu, wybór profilu jazdy, doskonały system audio firmy Beats, dwustrefowa klimatyzacja, zegary w formie personalizowanego wyświetlacza LED, dobry system multimedialny z dużym, wysokiej jakości ekranem.

Dzięki temu, jak na klasę B, jazda bohaterem testu jest całkiem komfortowa. Zajrzyjmy jeszcze do cennika Volkswagena Polo na rok 2020. Najtańsza wersja Trendline, wyposażona w 80 konny silnik benzynowy i 5-biegową skrzynię manualną, to wydatek 59 790 złotych. Najdroższa wersja GTI, z 200 konnym silnikiem i 6-biegową przekładnią DSG, kosztuje 98 590 złotych. Do wyboru mamy aż osiem wariantów silnik-skrzynia i cztery pakiety wyposażenia. Dodatkowo, jak to u Volkswagena, niemal wszystko możemy dobrać w pojedynczych opcjach.

Volkswagen Polo 1.0 TSI (115 KM). Podsumowanie

Zasiadając za kierownicą Volkswagena Polo 1.0 TSI (115 KM) w wersji Highline, spodziewałem się samochodu stworzonego do poruszania się w ruchu miejskim, jednocześnie nie do końca dostosowanego do jazdy w warunkach autostradowych, a tym bardziej górskich. Tygodniowy test okazał się pasmem pozytywnych wrażeń i niespodzianek, jakie sprawił ten niemiecki mieszczuch na krętych, górskich drogach.

Fot. Jacek WasilewskiVolkswagen Polo to bardzo dojrzały, dobrze zaprojektowany samochód. Świetnie sprawi się w dużym mieście - jest zwrotny, dynamiczny, dobrze wyciszony, cieszy wysokiej jakości wnętrzem. Co jednak zaskakujące, całkiem dobrze poradzi sobie w szybkiej trasie i na wymagającej drodze górskiej.

Wadą jest dość wysoka cena, słabo wyprofilowane, nieatrakcyjne stylistycznie fotele i irytujący dźwięk jednostki napędowej na wolnych obrotach. Jeśli potrzebujesz przyjaznego, sympatycznego mieszczucha, który w razie potrzeby sprawnie i wygodnie zawiezie Cię na drugi koniec Polski, a może nawet Europy, to Volkswagen Polo jest propozycją dla Ciebie!

Dane techniczne Volkswagena Polo 1.0 TSI (115 KM) i jego bezpośrednich konkurentów



Ford Fiesta Titanium 1.0 EcoBoost Seat Ibiza FR 1.0 TSI Volkswagen Polo Highline 1.0 TSI
DANE
Cena (zł) 70 800 68 400 72 190
Liczba miejsc/drzwi 5/5 5/5 5/5
Typ nadwozia hatchback hatchback hatchback
Masa własna (kg) 1124 1034 1041
Poj. bagażnika (l) 292 355 351
Poj. zbiornika paliwa (l) 42 45 45
UKŁAD NAPĘDOWY
Rodzaj paliwa benzyna benzyna benzyna
Pojemność (ccm) 999 999 999
Liczba cylindrów 3 3 3
Napędzana oś przednia przednia przednia
Skrzynia bieg. l. przełożeń manulana/6 manulana/6 manulana/6
OSIĄGI
Moc (KM) przy obr./min. 125 przy 6000 115 przy 5000 115 przy 5000
Mom. obr. (Nm) przy obr./min. 170 przy 1400 200 przy 2000 200 przy 2000
Przys. 0-100 km/h (s) 9,9 9,3 9,3
Pręd. maks. (km/h) 195 195 196
Śr. spalanie (l/100 km) 4,3 4,7 4,3
Emisja CO2 (g/km) 99 108 99

 

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Niska jakość PiSmaka (gość)

    Jeżeli koleś musiał sprawdzić czy to silnik trzygarowy to powinien gotować obiady babie w domu a nie testować samochody to zwyczajny łapserdak.

  • Marlon (gość)

    Fajne, inne podejście do testu. Przyjemna odmiana

  • Komentarz usunięty.
  • Iskier (gość)

    Jestem ciekaw tego Polo pod kątem zawieszenia. Skoro w zwykłym jest tak dobre... Spróbuję wygarnąć GTI na jazdę z salonu!

  • Redakcja (gość)

    Artykuł sponsorowany

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Volkswagen Polo zdjęcia

Volkswagen Polo dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Ogłoszenia z gratka.pl

Volkswagen Polo Cena

Części dla marki Volkswagen

Średnia cena części z Moto.Gratka.pl

Suma (średni koszt):

608 zł