Wszystko
o samochodach

Porady / Eksploatacja

Kiedy wymienić olej?

Data publikacji: Autor: (db)

Fot. Archiwum Mówi się, że olej w silniku trzeba zmieniać co dziesięć tysięcy kilometrów. Jak się okazuje – niekoniecznie.

Fot. Archiwum

Zmiany w tym zakresie nastąpiły na przestrzeni ostatnich lat. Kiedyś produkowano inne silniki i inne oleje. Te ostatnie trzeba było wymieniać częściej. Dziś – po pierwsze: należy zaglądać do zaleceń producenta i po drugie: zwracać uwagę na to, w jakich warunkach silnik jest eksploatowany.

CZYTAJ TAKŻE

Olej w Twoim silniku

Dobierz olej do silnika

Żeby zrozumieć, od czego tak naprawdę zależy prawidłowa częstotliwość wymiany oleju, należy odpowiedzieć sobie na zasadnicze pytanie – co napędza silnik. Napędza go paliwo – ta oczywistość to jest tylko połowa prawdy. Oprócz paliwa, silnik napędza powietrze. Przecież mieszanka tych dwóch składników trafia przez zawór do tłoka, tam jest sprężana, tam się zapala i daje energię, która powoduje, że koła się kręcą a samochód jedzie.

Mamy więc dwa składniki: paliwo i powietrze i dwa filtry – powietrza i paliwa. I znowu potrzebna jest generalizacja: jeśli częściej wymieniamy filtry, to nie musimy tak często wymieniać oleju. Silnikowi źle służy zanieczyszczone powietrze i brudne paliwo.

Zacznijmy więc od powietrza. Jeśli lubimy jeździć po bezdrożach, zapylonymi, wiejskimi drogami, przygotujmy się na częstsze wymiany filtrów powietrza i również – samego oleju. Powietrze zawiera w sobie cząstki, najczęściej nieorganiczne, na przykład pył, piasek. Jeśli przedostaną się przez filtr powietrza, wówczas trafią do silnika. Nie ulegną spaleniu i osiądą na cylindrze. Będą miały kontakt z olejem, który zabierze je ze sobą pomiędzy głębiej umiejscowione elementy silnika.

Łatwiej sobie wyobrazić zanieczyszczone powietrze niż zanieczyszczone paliwo. Rzeczywiście, to z renomowanych stacji nie powinno mieć w sobie żadnych brudów. W rafinerii przechodzi przez filtry, w stacji benzynowej przechodzi przez filtry, które są zamontowane również w dystrybutorach. Do baku trafia czyste, chyba że... Nie trafi do baku, lecz do kanistra. Kolejna generalizacja: dla silnika to niezbyt dobrze, jak używamy paliwa z kanistra. Stamtąd może potem zabrać ze sobą różne zanieczyszczenia. Podobnie kiedy kupujemy paliwo niewiadomego pochodzenia. Jeśli nie było dobrze przefiltrowane – będzie mogło psuć silnik. Nawet woda jest w tym przypadku zanieczyszczeniem.

Częstotliwość wymiany oleju zależy od sposobu eksploatacji silnika – zostało powiedziane we wstępie, a teraz wychodzi na to, że ów sposób eksploatacji w tym przypadku sprowadza się do kwestii czystości używanego paliwa i powietrza. A więc – im czystsza mieszanka powietrza i paliwa, tym rzadziej możemy wymieniać olej w silniku. Ale... jaki olej wlewać do silnika?

Zawsze musimy mieć na uwadze instrukcję producenta naszego auta. Tam powinniśmy zwrócić uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze – klasa jakości oleju. Istnieją dwie klasyfikacje, API – amerykańska i ACEA – europejska. Czyli: lejemy do silnika olej zgodny z klasyfikacją. Drugą ważną informacją zawartą w takiej instrukcji są wymagania tak zwane lepkościowe.

– Są one związane z warunkami, w jakich silnik będzie eksploatowany – mówi Marek Dębiński, szef olejowego serwisu w Lotos Oil. – W naszych warunkach klimatycznych minimum lepkości daje olej oznaczany jako 15W/40. Optymalnym rozwiązaniem jest stosowanie oleju 5W/40. Ten drugi, chociaż droższy, o wiele lepiej zabezpieczy silnik, zarówno przy uruchamianiu – nie będziemy mieć problemów z odpaleniem auta na mrozie, jak i z jazdą w korku, kiedy temperatura w silniku jest bardzo wysoka.

Nie jest więc takie oczywiste, że co dziesięć tysięcy kilometrów naszemu pojazdowi należy się wymiana oleju. Ci, co dawno temu uczyli się sztuki prowadzenia i szerzej – eksploatowania pojazdu, zapewne słyszeli taką prawdę od instruktorów. Dziś już ta prawda się zdezaktualizowała, rzeczywistość zaś stała się nieco bardziej skomplikowana.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Gorgias

    po

  • Gorgias

    Kurde - samo się kasuje... Sprawa jest dużo bardziej skomplikowana mociumpanie: a)opiłki metalu b) siarka i wanad odp. za korozję nisko- i wysokotemperaturową c) pozostałości po niezupełnym i niecałkowitym spalaniu (nie wszystek wachy ci poszło w gaz, hej..)-nagar trący tuleje d) olej sam się utlenia, i to tym szybciuej, w im trudniejszych warunkach pracuje. Hej !

  • Gorgias

    Jeżeli komentarze o "nowinkach technicznych" mają serwować zulusi, którzy dostali wreszcie na Saharze długo oczekiwanego Chevroleta z lat '50, i dużo dobrego o nim słyszeli, to... tak jak pytać mechanika z ASO o teleskop...Hubble'a. Hej !

  • Gorgias

    Jakie będzie nasze komentowanie - takie naszych dzieci na kierowców chowanie ! Niech wiedzą, co skutki "docierania silnika" (opiłki metalu - konieczna szybsza wymiana oleju), a co woda chłodząca i paliwo, które dostały się przez nieszczelności do oleju...Nie ukrywajmy tego przed nimi ! Niech wiedzą !!! A nie - dowiadują się o tym z grafitti na ścianach toalet...

  • citizen

    Przy normalnej eksploatacji , gdy nie dochodzi do ekstremalnych przeciążeń silnika , jakoś paliwa ma małe znaczenie. To temperatura ma większe znaczenie. Ja wymieniam olej co 7 max 10 tyś. Lepiej wydać 250 zł na olej niż 2500 zł na remont.

  • Jarpoz

    W nowych dieselkach jakość paliwa ma priorytetowe znaczenie. Z dobrych doświadczeń z przeszłości ( a początkowo chyba z powodu chyba wiary w jakość ) zawsze używam Mobile-1 0W40, po wstępnym przejechaniu ok. 2 tys km na oleju fabrycznym. Problem barania oleju nie jest mi dotychczas poznany i oby tak dalej ( nawet w 1.9 TDI / 110 km ). Oczywiście stosuje się również do wielu tzw. dobrych zasad eksploatacyjnych typu nie przekraczać 3 tys obrotów dopóki silnik się nie rozgrzeje, na odcinkach do 3 km niemal zawsze chodzę pieszo, przy większych zwykle korzystam z roweru ( nabijam km w trasie ).

  • Jarpoz

    Przy takim sposobie eksploatacji zmieniam olej i filtry co rok / 15 tys km.

  • Jarpoz

    No może jeszcze dodam że zwykle auto odpalane jest w tem powyżej ) st. C, chyba tylko kilkanaście razy zdarzyło mi się odpalenie po całej nocy na mrozie.

  • Jarpoz

    temp. powyżej 0 st.C

  • Monthy

    Nie dajmy się zwariować. Jeżeli silnik nie jest katowany i dobrym stanie te nie ma sensu zminiać oleju częściej niż co 15 000. Pamiętać należy że przy małych silnikach benzynowych obciążenia są dużo mniejsze niż w większych. Osobiście wumieniam olej co 25 000 w swoim saxo 1,1. Obecnie ma przebieg 260 000 i jest w bardzo dobrym stanie, nie bieże oleju, i do tej pory nie musiałem nic robić z silnikiem.

  • Monthy

    A może wspomnieć o jakości oleju. Ludzie kupują przeterminowane oleje ale z niemiec bo lepsze, albo z beczki u pana Miecia, bo wymiana gratis, a nalepka na beczce nie ma nic wspólnego z producentem i parametrami.

  • grupa54

    http://olejeismary.blog.onet.pl/

  • grupa54

    www.olejeismary.blogspot.com - mam nadzieje że będę pomocny :)

  • JA (gość)

    "Lepiej wydać 250 zł na olej niż 2500 zł na remont." Jaki olej ty lejesz, że kosztuje aż 250zł?? I po grzyba robić remont za 2500zł jak za 600zł kupisz używany słupek na szrocie, a na pewno będzie dłużej pracował na fabrycznych podzespołach, spasowanych w fabryce, niż na niemieckich pseudo oryginalnych częściach poskładanych przez Pana Władka w szopie, bo w ASO za 2500zł remontu nie zrobią, no chyba że jeździsz fiatem 126p.

  • piciotto (gość)

    Wymiana oleju w Mazda 323f, Premacy co 15.000 km.(wg. zaleceń producenta) w starych rocznikach gdy oleje były mniej dopracowane niż obecnie więc obecnie przy lepszych olejach co ile należałoby wymieniać ? To zaczyna być kuriozalne,że producenci olejów silnikowych przekonują Nas,że ich produkty są coraz lepsze a wymieniać je należy coraz częściej??? Albo oleje są denne albo silniki są do niczego.

  • teflon (gość)

    Spodziewałem się jakieś konkretnej odpowiedzi, a tu lanie wody. Tak jest wszędzie. Wiem, że jak jeździmy w trudnych warunkach to trzeba częściej wymieniać, ale przynajmniej podali by jakiś zakres.

  • seba (gość)

    O wymianie oleju należy koniecznie pamiętać. Ja już przejechałem się na paru olejach, dlatego teraz sam nie wybieram,tylko za każdym razem jadę do Unimot 1 Białystok, gdzie po prostu się na tym znają.

  • ozajaoldberg (gość)

    Okresy wymiany konkretnych olejów sprawdziłem na stronie shella, mają tam w zakładkach taka aplikację Shell Lube Match. Tym narzędziem ogólnie sprawdza się jaki olej nadaje się do konkretnego typu silnika, natomiast przy okazji aplikacja podaje nam informacje o częstotliwości wymiany razem z typem oleju.

  • Artur (gość)

    Ja wymieniam regularnie co 5 tys km i za każdym razem w Premio Szer Łódź.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości