Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Raporty

Strefy płatnego parkowania w Polsce 2021. Jakie stawki za parkowanie obowiązują w miastach?

Data publikacji: Autor: Mariusz Michalak

Fot. Karolina Misztal Parkowanie samochodu w centrum niektórych miast jest kosztowną przyjemnością, na którą coraz mniej osób może sobie pozwolić. Sprawdziliśmy cenniki polskich stref płatnego parkowania.

Pierwsza na świecie miejska strefa płatnego parkowania powstała w 1935 roku w kolebce motoryzacji, czyli w USA. Oparta była na prostej zasadzie: im wyższa cena za postój, tym mniej parkujących pojazdów. Po dziś dzień jest to prosta i prawdopodobnie jedyna skuteczna recepta na rozwiązanie problemu deficytu miejsc parkingowych i rosnącej liczby pojazdów. Dzisiaj prawie wszystkie miasta w Polsce pobierają opłaty za parkowanie samochodów w przestrzeni miejskiej. Niektóre zdzierają skórę z kierowców, by “uwolnić przestrzeń na rzecz ruchu pieszego i rowerowego”, inne wolą pozostać w peletonie.

Kto ustala opłaty za parkowanie?

Ustalenie stref płatnego parkowania i wysokości obowiązujących w nich opłat postojowych należy do kompetencji władz samorządu lokalnego. Przepisy wprowadzają jednak maksymalną stawkę, jaką można zastosować za pierwszą godzinę postoju pojazdu samochodowego.  W strefie płatnego parkowania jest to 0,15% minimalnego wynagrodzenia, czyli wg aktualnej stawki 4,20 zł; natomiast cena w tzw. śródmiejskiej strefie płatnego parkowania pierwsza godzina postoju nie może być wyższa niż 0,45% minimalnego wynagrodzenia, czyli 12,60 zł.

Opłaty za parkowanie. Ile trzeba zapłacić?

Czym, oprócz różnicy w stawkach za parkowanie, różnią się “zwykłe” strefy płatnego parkowania od “śródmiejskich” stref płatnego parkowania? Z grubsza rzecz biorąc, te drugie można zakładać tylko w centrach miast o liczbie ludności powyżej 100 000. Wszystkie mają wspólny cel - mają “uwolnić przestrzeń na rzecz ruchu pieszego i rowerowego (...), zmniejszyć ruch kołowy, który negatywnie wpływa na poziom zanieczyszczenia powietrza” . Z punktu widzenia samorządu, im więcej stref i im wyższe opłaty, tym lepsze statystyki ochrony środowiska, mniej samochodów na ulicach, większe wpływy do samorządowej kasy na remonty dróg i chodników. Korzystają też niektórzy przedsiębiorcy: rosną ceny komercyjnych parkingów, rośnie zainteresowanie postępowymi samochodami, skuterami, rowerami i hulajnogami wypożyczanymi na minuty. Wydaje się więc, że wszyscy zarabiają i wygrywają (win-win). Wszyscy, oprócz kierowców, którzy płacą za przywilej postoju w centrum miasta. W niektórych polskich miastach parkowanie w śródmieściu to już kosztowna przyjemność, na którą można sobie rzadko pozwolić.

Redakcja poleca: Prawo jazdy. Kod 96 do kategorii B a ciągnięcie przyczepy

Listę najdroższych polskich stref płatnego parkowania otwiera Poznań. Śmiało można powiedzieć, że parkowanie w centrum stolicy Wielkopolski  może być dla wielu kierowców symbolem życiowego i finansowego sukcesu. Pierwsza godzina postoju to koszt bagatela 7 zł, a za 3-godzinny postój w centrum miasta trzeba w sumie zapłacić 22,30 złote. To kwota dwa razy wyższa od cennika obowiązującego w Zakopanem (10.90 zł za 3 godziny postoju), gdzie przecież ponoć tylko patrzą, jak “złupić cepra”. Okazuje się, że legendarni zbójcy z Podhala są dla kierowców bardziej litościwi, niż samorządowcy z Poznania. 

Niewiele mniej, niż w stolicy Wielkopolski zapłacimy za parkowanie w centrum Wrocławia. Tam za 3 godziny postoju, podczas którego możemy zwiedzić urokliwe wrocławskie Stare Miasto, nieodwracalnie zostawimy w parkomacie kwotę 22 zł.   Na tym tle krakowskie centusie ze stawką 6 zł za godzinę postoju (18 zł za 3 godziny postoju) wyglądają jak jakieś galicyjskie filantropy.   Do ekskluzywnego grona najdroższych samorządowych stref postojowych zalicza się również Gdańsk i Gdynia. Tam za pierwszą godzinę postoju zapłacimy 5,50 zł, ale koszt 3-godzinnego parkingu to już dwucyfrowa kwota 20 zł. Zdecydowanie bardziej przyjazny dla portfela  kierowców podróżujących w wakacje po Trójmieście jest postój w  Sopocie - tam stawka za 3 godzinny postoju jest niższa o prawie 5 zł i wynosi 15,20 zł.  Zdecydowanie taniej niż w Trójmieście jest w Warszawie. Za 3 godziny parkowania na ulicach Śródmieścia stolicy musimy zapłacić “tylko” 14 złotych. Mało kto z płacących tę daninę wie jednak, że jest to kwota większa od dziennej stawki żywieniowej (śniadanie, II śniadanie, obiad i podwieczorek) wielu stołecznych przedszkolaków.  

Natomiast kilkaset kilometrów dalej, kierowcy z Wałbrzycha mogą być zaskoczeni, że za 3-godzinny postój w centrum miasta płacą (10,90 zł) tyle samo, co za pozostawienie samochodu w centrum “stolicy Tatr” Zakopanego lub nadmorskiej Krynicy Morskiej. Na pocieszenie wałbrzyszanom podpowiemy, że taniej jest w górskiej Krynicy Zdrój , gdzie opłaty postojowe  wynoszą tylko 2 zł za godzinę. W położonym bliżej  Karpaczu trzeba się jednak liczyć już z wydatkiem 5 zł za godzinę.   

Strefy płatnego parkowania w Polsce 2021
 
l.p. Miasto Opłata parkingowa w strefie płatnego parkowania ** / 14.08.2021
pierwsza godzina druga godzina trzecia godzina 3 godziny
1 Poznań 7,00 zł 7,40 zł 7,90 zł 22,30 zł
2 Wrocław 7,00 zł 7,30 zł 7,70 zł 22,00 zł
3 Gdańsk 5,50 zł 6,60 zł 7,90 zł 20,00 zł
4 Gdynia 5,50 zł 6,60 zł 7,90 zł 20,00 zł
5 Toruń 5,00 zł 6,00 zł 7,20 zł 18,20 zł
6 Kraków 6,00 zł 6,00 zł 6,00 zł 18,00 zł
7 Sopot 4,20 zł 5,00 zł 6,00 zł 15,20 zł
8 Karpacz * 5,00 zł 5,00 zł 5,00 zł 15,00 zł
9 Międzyzdroje 4,00 zł 4,80 zł 5,70 zł 14,50 zł
10 Warszawa 3,90 zł 4,60 zł 5,50 zł 14,00 zł
11 Lublin 3,90 zł 4,60 zł 5,50 zł 14,00 zł
12 Olsztyn 3,90 zł 4,60 zł 5,50 zł 14,00 zł
13 Grudziądz 3,90 zł 4,60 zł 5,50 zł 14,00 zł
14 Łódź 4,00 zł 4,50 zł 5,00 zł 13,50 zł
15 Szczecin 3,60 zł 4,30 zł 5,10 zł 13,00 zł
16 Opole 3,60 zł 4,20 zł 5,00 zł 12,80 zł
17 Gniezno 3,60 zł 4,00 zł 4,50 zł 12,10 zł
18 Tarnów 3,30 zł 3,90 zł 4,60 zł 11,80 zł
19 Hel 3,00 zł 3,60 zł 4,30 zł 10,90 zł
20 Zakopane 3,00 zł 3,60 zł 4,30 zł 10,90 zł
21 Wałbrzych 3,00 zł 3,60 zł 4,30 zł 10,90 zł
22 Nowy Sącz 3,00 zł 3,60 zł 4,30 zł 10,90 zł
23 Zielona Góra 3,00 zł 3,60 zł 4,30 zł 10,90 zł
24 Bydgoszcz 3,00 zł 3,60 zł 4,30 zł 10,90 zł
25 Krynica Morska 3,00 zł 3,60 zł 4,30 zł 10,90 zł
26 Częstochowa 3,00 zł 3,60 zł 4,20 zł 10,80 zł
27 Katowice 3,00 zł 3,60 zł 4,20 zł 10,80 zł
28 Gliwice 3,00 zł 3,50 zł 4,20 zł 10,70 zł
29 Białystok 2,80 zł 3,20 zł 3,60 zł 9,60 zł
30 Rzeszów 2,50 zł 3,00 zł 3,60 zł 9,10 zł
31 Gorzów Wlkp. 2,50 zł 3,00 zł 3,50 zł 9,00 zł
32 Jelenia Góra 2,40 zł 2,80 zł 3,30 zł 8,50 zł
33 Radom 2,40 zł 2,80 zł 3,20 zł 8,40 zł
34 Kielce 2,00 zł 2,40 zł 2,80 zł 7,20 zł
35 Legnica 2,00 zł 2,40 zł 2,80 zł 7,20 zł
36 Augustów 2,00 zł 2,40 zł 2,80 zł 7,20 zł
37 Elbląg 2,00 zł 2,40 zł 2,80 zł 7,20 zł
38 Koszalin 2,00 zł 2,40 zł 2,80 zł 7,20 zł
39 Siedlce 2,00 zł 2,40 zł 2,80 zł 7,20 zł
40 Płock 2,00 zł 2,40 zł 2,80 zł 7,20 zł
41 Kalisz 2,00 zł 2,40 zł 2,80 zł 7,20 zł
42 Giżycko 2,00 zł 2,40 zł 2,80 zł 7,20 zł
43 Bielsko-Biała 2,00 zł 2,30 zł 2,50 zł 6,80 zł
44 Krynica  Zdrój 2,00 zł 2,00 zł 2,00 zł 6,00 zł
* parking miejski niestrzeżony   ** w najdroższej strefie     

Źródło: Fundacja Instytut Ochrony Praw Konsumentów

Zobacz także: Nissan Qashqai trzeciej generacji

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Poznaniak (gość)

    O nie, płatne parkowanie to win także dla kierowców. Po pierwsze mieszkając w strefie płacę za parkowanie w pobliżu domu tylko 30 złotych na miesiąc. Dzięki takim opłatom zniknęły wraki w okolicy. Ponieważ abonament na drugi samochód jest pięć razy droższy trochę mieszkańców zrezygnowało z drugiego samochodu, lub przestawiło go pizza strefę, gdzie o miejsce parkingowe o wiele łatwiej. Jak muszę zaparkować w strefie ale nie przy domu, to oczywiście płacę. Żeby płacić mniej staram się załatwić sprawy szybko. Inni kierowcy też tak robią, przez co nie ma zajmowania miejsc parkingowych godzinami. Gdy mogę zaparkować w tańszej strefie, a nie śródmiejskiej to tak robię. Częściej gdzieś podejdę pieszo lub podjadę tramwajem. Przez to wszystko łatwiej znaleźć miejsce parkingowe. Wolę to, niż długie krążenie i polowanie na darmowe miejsca.

  • marek. (gość)

    Z parkowaniem w centrum jest coraz większy problem nawet na płatnych miejscach, ale i po za bywa ciasno. cenie sobie swoje aygo to najczęściej gdzieś się wcisnę, ale przy tak szybko zwiększającej się liczbie aut miasta powinny myśleć o poważniejszych rozwiązaniach niż zniechęcanie do przyjazdu do centrum przez opłaty. Za mało, a praktycznie wcale nie ma parkingów podziemnych dość popularnych na przykład w Hiszpanii, to bardzo rozwiązuje takie problemy. Deptaki zostają dla ruchu pieszego.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości